Dodaj do ulubionych

wiosenne przesilenie?

06.04.09, 12:50
Nie wiem co sie dzieje. Pogoda piękna, zdrowa jestem, poważnych klopotów nie
mam i nic mi się nie chcesad Ciągle bym spała, pije kawę za kawą, energii brak.
Czuje się okropnie zmęczona i zaczynam być wredna dla otoczeniasad Na urlop
pozwolić sobie niestety nie mogę, w świeta nie odpocznę, bo wszyscy
przyjeżdżają do nas, o pomoc nie mam kogo poprosić, bo wwszyscy bardzo zajęci,
nawet mój szanowny malżonek w wielką sobotę planuje pomagać swojej siostrze w
gospodarstwie, bo przecież, co ja mam tu w domu do robotysad dodatkowo Młody
bunt dwulatka przechodzisadMoże macie jaki sposób, jakieś witaminki, soczki?
Potrzebuje jakiegoś dopalacza
Obserwuj wątek
    • somebody1234 Re: wiosenne przesilenie? 06.04.09, 13:53
      Hejkasmile
      ja rzechodziłam to z pótora miesiąca temu, mega masakra.
      Pomogło mi o pierwsze 3 razy w tyg wyjście z domu na aerobik i jogę...czyli
      prawie 2 godz tylko dla siebiesmile
      P drugie kupiłam sbie takie tableteczki co się ginkoflav zwią (to ginko plus
      witamimy) pomagasmile
      Pozdrówka
    • bswm Re: wiosenne przesilenie? 06.04.09, 14:41
      ollik83 napisała:
      > Może macie jaki sposób, jakieś witaminki, soczki?
      > Potrzebuje jakiegoś dopalacza

      Yerba mate - poważnie - w tym roku wogóle zimą nie chorowałam ani nie czuję
      kompletnie przesilenia, mam ogromnie dużo energii i chce mi się żyć! smile
      • somebody1234 bswm 06.04.09, 14:43
        A jak ją przygotowujesz tę Yerba Matę??
        • bswm Re: bswm 06.04.09, 14:50
          Sypię 3/4 suszu do tykwy i zalewam wodą o temp. 75 stopni. Można zalewać te same
          fusy nawet do 7 razy.
          Można też wsypać lekko mniej, ale nie mniej niż 1/2 naczynia.
          Ostatnio odkryłam yerbę odchudzającą (CBSe silueta), specjalny gatunek z dużą
          zawartością cynku, magnezu, itp...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka