e_r_i_n 31.05.09, 19:47 Szczerze mówiąc mnie dzisiaj lekko zatrzęsło, jak zobaczyłam prezia jako główną postać w kampanii partii brata. Że też ludzie wierzą, że on tak sobie po wsiach jeździ, bo go ich los interesuje . I to za kasę nas wszystkich . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
denea Re: Prezydent a kampania PiS 31.05.09, 21:39 Że też ludzie wierzą, że on tak sobie > po wsiach jeździ, bo go ich los interesuje . Myślisz, że wierzą ? No nie wiem... W ogóle jakoś to tak dziwnie się składa, i orędzie w Sejmie (w sumie nie wiem, dlaczego piszę wielką literą ;P), i zacieranie rączek o jak najgorsze wskaźniki ekonomiczne, i straszenie kryzysem... takie widoczne wszystko akurat w tym czasie... A frekwencja na to... Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Prezydent a kampania PiS 01.06.09, 08:33 A ja mam wrażenie, że głównie chodzi o to by frekwencja niedopisała. Nie wiem dlaczego braciom na tym tak bardzo zależy, ale zdecydowanie zniechcęcają ludzi do pójścia na wybory. Obawiam się też, że pisowski elektorat po mszy poleci do urn, natomiast reszta zmęczona medialnym cyrkiem oleje sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
agamagda Re: Prezydent a kampania PiS 01.06.09, 08:47 pade napisała: > A ja mam wrażenie, że głównie chodzi o to by frekwencja niedopisała. Chyba sama sobie dałaś na to odpowiedź. > Obawiam się też, że pisowski elektorat po mszy poleci do urn, > natomiast reszta zmęczona medialnym cyrkiem oleje sprawę. W zeszłych wyborach tylko niesamowita mobilizacja wykształciuchów dała wygraną PO. ale teraz wykształciuchy, pojadą sobie na rowerki i może być bryndza;-( Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Prezydent a kampania PiS 01.06.09, 10:09 Wiem, ze sama sobie odpowiedziałam.. Ale co zrobić? Za mała akcja społeczna, cichy głos Pępka, Większość nie wie o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx czyja to wina 01.06.09, 11:51 ale kto za to odpowiada? czy przypadkiem to nie rola mediow czy kandydatow w przyblizaniu sensu calych wyborow do PE? nie dziwie sie, ze ludzie nie chca na nie isc, nie wiedza na kogo glosowac, promuje sie tylko "mordy" danych patrii, ci wartosciowi jakos na czas antenowy sie nie lapia, bo przeciez nie bedzie niusa gdy ktos powie o czyms, co naprawde sie w PE dzieje, najlepiej jak sobie kaminski z niesiolowim popluja w twarz a jakis katol-matol z lpr obrazi sie na brak krzyza, wtedy jest najlepiej zreszta zobaczcie na kampanie wyborcze, prawda jest taka, ze pojedynczy poslowie nic tam nie znacza, tu niestety musze zgodzic sie z PO, licza sie lobbysci i bloki, ktore glosuja na zblizonym poziomie, a co mozemy w kampanii uslyszec? energia dla warszawy, uwierzmy w przyslosc, postawmy na Polsce, a na co do cholery niby mamy stawiac? co te hasla niosa? brak kwalifikacji co najwyzej Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n A w ogóle - OT 01.06.09, 12:06 to poniekąd uratowałam te wybory - się okaże, czy słusznie Wysłałam bowiem mojego rodziciela do urzędu, aby pobrał mi zaświadczenie, dające możliwość głosowania poza miejscem zameldowania. Takie samo pobierałam przed wyborami w 2007 roku. No i się okazało, że przy okazji system mnie wykasował z ewidencji (tak jak i resztę mojej rodziny, poza mamą oraz 196 innych osób). Jakby to wyszło w dniu wyborów, kiedy to np. mój tata nie mógłby się znaleźć na liście wyborców, to byłaby podstawa do unieważnienia wyborów. Ciekawa jestem, czy to problem lokalny, czy ogólnopolski. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: A w ogóle - OT 01.06.09, 14:40 Przeprowadzałaś sie może? My w rok przeprowadzki lataliśmy do 2 komisji, bo okazało się, że machina nie zdążyła... Apropos braci - ja mam odruch wymiotny, ale ktoś ich jednak kupuje. I też sie obawiam, że to oni będą teraz mieli bardziej zdeterminowany elektorat. Wtedy to była obrona przed nienormalnością, a teraz znowu polityka większości wisi, nie irytuje tak straszliwie. I rzeczywiście większość może wyruszyć na te rowerki. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: A w ogóle - OT 01.06.09, 14:42 Nie, nie przeprowadzałam się - jak mówię, usunęło nas przy okazji pobierania zaświadczeń w 2007 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Prezydent a kampania PiS 01.06.09, 17:02 Właśnie przeczytałam, co prezydent gadał dziś na Pomorzu Zachodnim. Żal. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6673496,Prezydent_na_Pomorzu_Zachodnim__gospodarzami_tych.html Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:02 1. Kto w ogóle jeszcze popiera tych pajaców? Nie ważne z kim rozmawiam - znajomi, nieznajomi, w kolejkach, u dentystki, w przychodni - wszyscy popierają PO. Nie spotkałam osobiście NIKOGO, kto miałby zamiar głosować na PiS. O co chodzi? A może przyznać się nie chcą? 2. Mnie nie tylko trzęsie, dosłownie niedobrze mi się robi jak słucham któregokolwiek z bliźniaków. Robić z ludzi takich kretynów... Jeździ po Polsce i przekonuje, że zła sytuacja to wina PO, szczegół, że na całym świecie kryzys panuje, no ale w Polsce winę ponosi li i jedynie Tusk i jego drużyna. 3. Po co w ogóle PiS startuje w tych wyborach, wszak Unia to zło wcielone, zamach na Polskość, bratanie się z niemieckim okupantem. Jeszcze niedawno tak bardzo oponowali pomysł przystąpienia do Unii, co się stało, że teraz chcą zasiadać w szeregach jej parlamentu? Co się zmieniło? 4. Już nie o PiS - kiedy tylko zobaczyłam tytuł wątku wiedziałam, że kariery nie zrobi. Co innego gdybyś poruszyła temat Hani Mostowiak z popularnego polskiego serialu, tudzież innych równie ekscytujących postaci, do dziś wpisów byłoby 10 razy więcej. Właśnie dlatego zawiodło mnie to forum. Za dużo sieczki, za mało treści. Zaglądam tu teraz bardzo rzadko i tak pozostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:08 zlosliwe_malpisko napisała: > Jeździ po Polsce i przekonuje, że zła sytuacja to wina > PO, szczegół, że na całym świecie kryzys panuje, no ale w Polsce > winę ponosi li i jedynie Tusk i jego drużyna. Tym bardziej idiotyczne, że generalnie Polska sobie w tym kryzysie nieźle radzi. Sorry, ale skoro Bujak, któremu daleko do PO, krytykuje sejmowe orendzie prezia, to coś jest na rzeczy. Generalnie - w tematach innych, niż lustracja i 'układy' obaj panowie K. wiedzą całe nic i mówią, co im ktoś napisze. I to jest najgorsze - zero merytoryki. No ale ich elektorat niestety raczej na to nie liczy . > 3. Po co w ogóle PiS startuje w tych wyborach, wszak Unia to zło > wcielone, zamach na Polskość, bratanie się z niemieckim okupantem. > Jeszcze niedawno tak bardzo oponowali pomysł przystąpienia do > Unii, co się stało, że teraz chcą zasiadać w szeregach jej > parlamentu? Co się zmieniło? Może chcą ją od środka rozwalić? > 4. Już nie o PiS - kiedy tylko zobaczyłam tytuł wątku wiedziałam, > że kariery nie zrobi. Co innego gdybyś poruszyła temat Hani > Mostowiak z popularnego polskiego serialu, tudzież innych równie > ekscytujących postaci, do dziś wpisów byłoby 10 razy więcej. No cóż, też tak myślałam . Wiesz, polityka jest nudna, świńska i głupia. I ONI są winni. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:15 pewnie, że Bugaj, a, i jeszcze o jednym zapomniałam. Szalenie podoba mi się spot reklamowy PO, w którym wykorzystują pomyłkę Kaczora (Wszyscy głosują na PO). Jest cudna po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_i_wladca_mx Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:18 > Tym bardziej idiotyczne, że generalnie Polska sobie w tym kryzysie nieźle radzi jeszcze erin, jeszcze, zobaczymy jak bedzie w ostatnim kwartale, chociaz nie znosze balcerowicza tu sie z nim zgodze, nas ten kryzys tak mocno nie potlucze jak np. niemcy bo.. nasza gospodarka jest troche zacofana i to moze sie okazac poduszka powietrzna. ale jak mowie, trzymajcie kciuki za q3 i q4 w tym roku Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:57 pan_i_wladca_mx napisała: > jeszcze erin, jeszcze, zobaczymy jak bedzie w ostatnim kwartale No zobaczymy - to jednak sprawy lekko nieprzewidywalne. Natomiast kwestia małego, ale jednak, wzrostu gospodarczego jest warta zauważenia. > chociaz nie znosze balcerowicza tu sie z nim zgodze, nas ten > kryzys tak mocno nie potlucze jak np. niemcy bo.. nasza gospodarka > jest troche zacofana i to moze sie okazac poduszka powietrzna. Ja tam Balcerowicza bardzo lubię Jak go kiedyś spotkałam przed uczelnią, to mnie z wrażenia zatkało A poważnie - fakt, gospodarka zacofana, ale i pewne ruchy rządu IMO był właśnie dostosowane do takiej, a nie innej gospodarki i to nieco nam pomogło (mam na myśli cięcie wydatków + decyzja o niezadłużaniu się na taką skalę, jak inni). Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:34 zlosliwe_malpisko napisała: > 1. Kto w ogóle jeszcze popiera tych pajaców? Nie ważne z kim > rozmawiam - znajomi, nieznajomi, w kolejkach, u dentystki, w > przychodni - wszyscy popierają PO. Nie spotkałam osobiście NIKOGO, > kto miałby zamiar głosować na PiS. O co chodzi? A może przyznać się > nie chcą? ja popieram tych "pajaców" i cała moja rodzina, znajomi i koledzy z pracy z którymi rozmawiałam- wiec jesteśmy pajacami. Albo ja zyje w innej rzeczywistości albo Ty. Tak trudno jest uwierzyć że ludzie popieraja PIS i mają dość PO, tak to już jest jak rządzący niewywiązuja sie z obietnic to ich elektorat sie od nich odwraca, z PIS tez tak było a teraz karta powolutku się odwaraca > 2. Mnie nie tylko trzęsie, dosłownie niedobrze mi się robi jak > słucham któregokolwiek z bliźniaków. Robić z ludzi takich > kretynów.... W drugą strone też to działa - mnie równiez trzęsie jak słucham Pana Premiera. Robić z ludzi takich kretynów ..... > 3. Po co w ogóle PiS startuje w tych wyborach, wszak Unia to zło > wcielone, zamach na Polskość, bratanie się z niemieckim okupantem. > Jeszcze niedawno tak bardzo oponowali pomysł przystąpienia do Unii, > co się stało, że teraz chcą zasiadać w szeregach jej parlamentu? Co > się zmieniło? no tak jak erin napisala - chcą UE od środka rozwalić > 4. Już nie o PiS - kiedy tylko zobaczyłam tytuł wątku wiedziałam, że > kariery nie zrobi. Co innego gdybyś poruszyła temat Hani Mostowiak z > popularnego polskiego serialu, tudzież innych równie ekscytujących > postaci, do dziś wpisów byłoby 10 razy więcej. Właśnie dlatego > zawiodło mnie to forum. Za dużo sieczki, za mało treści. Zaglądam tu > teraz bardzo rzadko i tak pozostanie. a miałas nadzieje ze nagle 500 osób rzuci sie i bedzie bluzgac na inne partie a partie rządzące wychwalac pod niebiosy, a może ludzie są zmęczeni cała ta polityką, a zwłaszcza sposobem jej uprawiania przez szanownych polityków, może są roczarowani i zdezorientowani bo uwierzyli w cos co okazało sie fikcją (bez względu na polityczne sympatie ). Dlaczego szufladkujesz forumki przypinając im łatę kur domowych ekscytujacych sie li jedynie, marną fabułą M jak M Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:42 > ja popieram tych "pajaców" i cała moja rodzina, znajomi i koledzy z pracy z którymi rozmawiałam- wiec jesteśmy pajacami. Albo ja zyje w innej rzeczywistości albo Ty. Znam raptem parę osób głosujących na PiS, na PO - całe rzesze (i jeszcze trochę na SLD). W moim środowisku jest na tyle oczywiste, że się PiSu nie popiera, że nawet sie o tym nie dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:53 trautlusia napisała: > no tak jak erin napisala - chcą UE od środka rozwalić ok, dobrze, że jednak wątek się rozkręca. Szanuję Twoje zdanie i rozumiem Twoje argumenty (nie, żebym się z nimi zgadzała). Poza jednym - tym, który skopiowałam. Skoro dyskutujemy to bądź uczciwa i uczciwie odpowiedz też na to pytanie - dlaczego Twoim zdaniem PiS chce angażować się w coś, co uważa za tak wielkie zło? Czy naprwdę chodzi o wojnę od kuchni, czy raczej wbrew wcześniejszym deklaracjom panie i panowie PiSowcy poczuli smak kariery brukselskiej? Nagle nie przeszkadza im, że z winy Unii zatracimy swoją przynależność narodową, że możemy utracić ziemie odzyskane, że zapomnimy o naszej jedynej w swoim rodzaju kulturze narodowej (itd...). A ja uczciwie przepraszam za "pajaców", nie powinnam używać tego słowa, zwolennicy Pana Prezydenta i jego brata mogą być wszędzie wbrew temu co widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 11:06 "Nagle nie przeszkadza im, że z > winy Unii zatracimy swoją przynależność narodową, że możemy utracić > ziemie odzyskane, że zapomnimy o naszej jedynej w swoim rodzaju > kulturze narodowej (itd...). ' Nie przeszkadza, oni tam jadą zarobić Co do obietnic wyborczych Tuska, przepraszam, nie zyje nam się trochę lepiej? Przeciez gdyby nie kryzys, ogólnoświatowy, nie narodowy, nie byłyby potrzebne az takie cięcia w budżecie. Pewne gałęzie gospodarki, budżetówka byłyby bardziej dofinansowane. Czy to tak trudno zrozumieć, że byłoby lepiej, czyli spełniłaby się przynajmniej część obietnic gdyby nie kryzys, ktory przecież z winy rządu nie powstał? Ja widzę zmiany, wiem np., ile zarabiali lekarze w przychodniach za rządów PiS-u i ile teraz i głęboko wierę, że gdyby nie kryzys byłoby jeszcze lepiej. I jeszcze taka dygresja, nie pamiętam kto to zauważył, coś mi się Szkło Kontaktowe po głowie pałęta, że politycy PIS-u są delikatnie mówiąc brzydcy, moim zdaniem i z wyglądu i z charakteru A Pani Ania ze spotu baaardzo do nich pasuje Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 13:35 zlosliwe_malpisko napisała: > trautlusia napisała: > > > no tak jak erin napisala - chcą UE od środka rozwalić > > ok, dobrze, że jednak wątek się rozkręca. Szanuję Twoje zdanie i > rozumiem Twoje argumenty (nie, żebym się z nimi zgadzała). Poza > jednym - tym, który skopiowałam. bardzo budujące, ja również nie zgadzam sie z Twoimi pogladami ale rozumiem że masz inny pogląd i to szanuje. Bez oplówania i bluzgania - politycy i niektórzy wyborcy tego nie potrafią > Skoro dyskutujemy to bądź uczciwa i uczciwie odpowiedz też na to > pytanie - dlaczego Twoim zdaniem PiS chce angażować się w coś, co > uważa za tak wielkie zło? Czy naprwdę chodzi o wojnę od kuchni, Tak serio - to uważam że tak wojna od kuchni, skoro jesteśmy zbyt słabi żeby "normalnie " walczyć o nasze intersy to trzeba wejść do środka i w ten sposób próbować wpływać na polityke UE aby nasze interesy były brane pod uwagę, w ten właśnie sposób walczyc min. o nasza tożsamość. (żeby nie było - ja głosowałam za przystąpieniem do UE) i widze jakie korzyści Polska czerpie z członkostwa w UE, widze również minusy (niestety coraz więcej) - gdyb było idealnie to byłaby utopia poczuli smak kariery brukselskiej? smak kariery i pieniędzy brukselowskich to poczuł każdy kandydat z osobna - nie czarujmy sie dla wiekszości (chyba dla wszystkich) ubiegających się jest to główny powód Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 13:37 trautlusia napisała: brukselowskich boshe brukselowskich, burdelowskich, brukselskich - o czym ja myślę miało byc brukselskich > Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 18:59 trautlusia napisała: > Tak serio - to uważam że tak wojna od kuchni, skoro jesteśmy zbyt > słabi żeby "normalnie " walczyć o nasze intersy to trzeba wejść do > środka i w ten sposób próbować wpływać na polityke UE aby nasze > interesy były brane pod uwagę, w ten właśnie sposób walczyc min. o > nasza tożsamość. a no tak, wszystko dla dobra Polski of kors. zapomniałam jakimi altruistami i patriotami są członkowie partii PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:59 Wiedziałam, normalnie wiedziałam, że się pojawisz trautlusia napisała: > Tak trudno jest uwierzyć że ludzie popieraja PIS No trudno raczej. Takich niemerytorycznych ludzi ze świecą szukać > W drugą strone też to działa - mnie równiez trzęsie jak słucham > Pana Premiera. Robić z ludzi takich kretynów ..... A co KONKRETNIE takiego Tusk mówi? Ale powtórzę - KONKRETNIE. > może są roczarowani i zdezorientowani bo uwierzyli w cos co > okazało sie fikcją (bez względu na polityczne sympatie ). Sorry, ale trzeba być idiotą, żeby wierzyć w przedwyborcze obietnice. > Dlaczego szufladkujesz forumki przypinając im łatę kur > domowych ekscytujacych sie li jedynie, marną fabułą M jak M Raczej nie szufladkuje, tylko wyciąga wnioski z tego, co widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 14:05 e_r_i_n napisała: > Wiedziałam, normalnie wiedziałam, że się pojawisz erin sądziłaś że sobie odpuszczę taka okazja .... > > > A co KONKRETNIE takiego Tusk mówi? Ale powtórzę - KONKRETNIE. no o to chodzi że nic KONKRETNEGO nie mówi, ciągle słysze tylko ja, mnie, o mnie, ja zrobiłe, ja załawtiłem ja, ja,.... > >> Sorry, ale trzeba być idiotą, żeby wierzyć w przedwyborcze obietnice. według Ciebie wiekszośc wyborców to idioci bo uwierzyli że może im się żyć lepiej? Nie każdy identyfikuje sie z założeniami politycznymi danej partii - ale wierzy że jeżeli zagłosuje na takowa to ma prawo oczekiwać spełnienia tych obietnic (zapłaty za swoje poparcie). Teraz udowodniłaś > > > Dlaczego szufladkujesz forumki przypinając im łatę kur > > domowych ekscytujacych sie li jedynie, marną fabułą M jak M > > Raczej nie szufladkuje, tylko wyciąga wnioski z tego, co widzi. > Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 17:53 rautlusia napisała: > no o to chodzi że nic KONKRETNEGO nie mówi, ciągle słysze tylko > ja, mnie, o mnie, ja zrobiłe, ja załawtiłem ja, ja,.... Tia... > według Ciebie wiekszośc wyborców to idioci bo uwierzyli że może im > się żyć lepiej? Tak, bo tylko idioci myślą, że zmiany powodujące poprawę życia są do wprowadzenia w dwa miesiące. Chyba, że to 'lepsze życie' to zasiłek rodzinny w wysokości 3 tys zł - to można zrobić szybko. I tak samo szybko podnieść podatki. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:38 4. Już nie o PiS - kiedy tylko zobaczyłam tytuł wątku wiedziałam, że > kariery nie zrobi. Co innego gdybyś poruszyła temat Hani Mostowiak z > popularnego polskiego serialu, tudzież innych równie ekscytujących > postaci, do dziś wpisów byłoby 10 razy więcej. Właśnie dlatego > zawiodło mnie to forum. Za dużo sieczki, za mało treści. Zaglądam tu > teraz bardzo rzadko i tak pozostanie. Jakie szczęście było przeczytać twój komentarz do sytuacji na polu kampanii wyborczej.Taka dogłębna analiza.... Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 10:57 gryzelda71 napisała: > Jakie szczęście było przeczytać twój komentarz do sytuacji na polu > kampanii wyborczej.Taka dogłębna analiza.... Biorąc pod uwagę Twój aktywny udział w tym wątku - komentarz zabawny Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 11:04 Erin interesowanie się polityka nie polega na pisaniu ale zabawny spot i ubolewaniu ze inne nie chcą w wątku pisać.Chociaż może.... Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 11:09 No bo mało kto się udziela, to prawda, trochę mi tu Triss brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: moje spostrzeżenia 02.06.09, 15:48 1. Kto w ogóle jeszcze popiera tych pajaców? Nie ważne z kim rozmawiam - znajomi, nieznajomi, w kolejkach, u dentystki, w przychodni - wszyscy popierają PO. Nie spotkałam osobiście NIKOGO, kto miałby zamiar głosować na PiS. O co chodzi? A może przyznać się nie chcą? Mierzysz innych swoją miarą Są tacy, choćby tu, gdzie mieszkam. Nisko wykształceni, przyzwyczajeni do przywilejów pracownicy dochodowego sektora gospodarki, związkowcy. W 2005 wygrało tu LPR, w 2007 PiS <czerwieni się> Wiele zależy też od tego, na jakim koniu obecnie jeździ łaska ojca dyrektora i cóż też on powie w ciszy wyborczej Jak powie, że platformersi organizują w Brukseli czarne msze, to też na pewno jakaś grupa to łyknie, od rozmowy z moją teściową przed ostatnimi wyborami naprawdę nic mnie już chyba nie zdziwi. Poza tym, nie oszukujmy się, są ludzie rozczarowani Platformą - oni albo głosować nie pójdą, albo zagłosują na kogo innego, być może na PiS również. W tym ja, choć nie na PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Prymitywna socjotechnika 03.06.09, 09:17 To co mnie najbardziej irytuje w PiS to autentyczne przekonanie, że "ciemny lub kupi co trzeba". Że wystarczy się "stargetować" na mniej zadowoloną i wykształconą część społeczeństwa, pokazać im wroga, najlepiej tego już historycznie ugruntowanego (czyli żydów, kapitalistów i obcych), pokazać silnego a jednocześnie "ludzkiego" wodza który dba o najuboższych i najsłabszych, zrobić z ewidentnych wad narodowych zalety, wyolbrzymiac wszelkie zagrożenia zewnętrzne żeby owieczki były przekonane że je trzeba ratować. Po prostu wymiotować mi się chce na taką koncepcję polityki, tych tłustych zadowolonych z siebie "spin doktorów", kapiącą obłudę, okrągłe słówka. Nie wymagam za wiele od polityków - tylko tyle żeby nie przeszkadzali. Przede wszystkim oczekuję od polityków jakiejś rzetelnej pracy nad gospodarką, a nie szukania wrogów, agentów, szpiegów, piętrzenia agencji i urzędów kontroli. Głosują na PiS przynajmniej w moim otoczeniu głównie emeryci, ludzie z mniejszych miejscowości. Spotkałam kilka dosłownie młodych osób pro-Pis, zwykle z mocno prawicową orientacją. Reszta (ci którzy się przyznają ) to starsi mniej zamożni ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Prymitywna socjotechnika 03.06.09, 09:22 Świetnie napisane. Się tutaj ktoś oburza, że nazywa się ich idiotami - a na pierwszy rzut oka widać, że idiotów ze swoich wyborców robi przede wszystkim PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Prezydent a kampania PiS 02.06.09, 10:28 No cóż, nie od dziś wiadomo że "nasz" prezydent JEST partyjny Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Prezydent a kampania PiS 02.06.09, 10:29 A w sobotę wystąpi z orędziem. Bezpartyjnym, oczywiście Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Prezydent a kampania PiS 02.06.09, 11:14 nic nowego..w 2007 obaj też tak latali przed wyborami "z gospodarskimi wizytami"..teraz przynajmniej Jarek nie może tego robić i podróżować z całą, wyjatkowo dużą świtą (samych "borowików" ciągał z soba cały zagajnik), na koszt podatników Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw Cóż chcesz, prezydent wszystkich pisiaków zaraz po 02.06.09, 12:19 ogłoszeniu wstępnych wyników wyborów raportował "panu prezesowi" "wykonanie zadania" w chwili, gdy normalny elekt w normalnym kraju dziękuje swoim wyborcom za zaufanie i takie tam Nikt mający zdrowe uszy nie miał zatem chyba ani chwili wątpliwości, jak będzie wyglądać ta kadencja Odpowiedz Link Zgłoś
joanna35 Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie za PO 02.06.09, 15:18 i odwrotnie? Tylko bardzo proszę o konkretne odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 02.06.09, 18:06 Za PO: zgadzam się z ich programem w punktach dotyczących: - sposoby konstruowania i zarządzania budżetem państwa - z doraźnego na przemyślany - obniżenie podatków (przede wszystkim podatek liniowy) - generalnie przejście od rozdawania kasy do zostawiania kasy ludziom w portfelach - zmniejszenie kosztów zatrudnienia pracownika i uelastycznienie kodeksu pracy - reforma służby zdrowia - przede wszystkim likwidacja NFZ i danie ludziom prawa wyboru tego, gdzie i jak chcą się ubezpieczać + pakiet podstawowy wyłącznie, finansowany z ubezpieczenia obowiązkowego - zakres reszty zależny od wielkości ubezpieczenia dodatkowego - prywatyzacja szpitali - przyjęcie euro - zrównanie wieku emerytalnego kobiet i mężczyzn - reforma KRUS i opodatkowania rolników Może być tyle? A przeciw PiS - cóż, pokazali w czasie rządów, że najważniejsze było tropienie układów, rozliczanie przeszłości, a nie planowanie przyszłości. Plus rozdawnictwo w celu poprawy wyników. Ksenofobia, podporządkowanie Rydzykowi, stanowisko odnośnie in vitro, aborcji, uznanie, że "Polska jest krajem katolickim", więc kościół i wartości kościelne powinny mieć wpływ na prawo. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 02.06.09, 18:40 Za PO: 1. wszystko, o czym napisała erin, z naciskiem na dobry program reform, czyli większy liberalizm gospodarczy, niższe podatki. Niestety wymierne efekty nie przychodzą od razu, "dzięki" czemu ci, którzy oczekują cudów natychmiast, już w tych wyborach pójdą głosować na inne partie. 2.Dobrzy specjaliści w szeregach partii, czyli tzw. "wykształciuchy", którzy znają się na swojej robocie. 3. Poseł Palikot Przeciw PO: nieumiejętność walki z Kaczyńskimi, Kurskim i innymi plującymi jadem członkami opozycji. Być może jest to zamierzona taktyka, ale jak dla mnie tylko Palikot wykazuje tu inicjatywę. Za PiS: Nic Przeciw PiS: nie będę oryginalna jeśli znów przywołam wszystkie argumenty erin, dorzucę jeszcze zaściankowość, konfliktowość, brak poszanowania dla ludzi (spieprzaj dziadu), zacofany program gospodarczy. No i w wielu przypadkach całkowity brak prezencji. Dorzucę jeszcze o Prezydencie, który tak bliski jest PiS-owi: Zamiast godnie reprezentować kraj zachowuje się jak książę, wiecznie zblazowana mina, rozbiegany wzrok, mlaskanie, wyraz twarzy pod hasłem "możecie mnie wszyscy w d...ę pocałować, brak ogłady i dyplomacji. A tak a propos, nie uważacie, że funkcja prezydenta powinna być traktowana jak funkcja dyplomatyczna i że każdy ubiegający się o to stanowisko powinien spełniać określone wymogi? Chociażby znajomość języka obcego? No i jakieś ogólne obycie, nie wiem sama, ale kandydatów trzeba by jakoś weryfikować... Odpowiedz Link Zgłoś
madeleine.b Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 11:19 zlosliwe_malpisko napisała: > > A tak a propos, nie uważacie, że funkcja prezydenta powinna być > traktowana jak funkcja dyplomatyczna i że każdy ubiegający się o to > stanowisko powinien spełniać określone wymogi? Chociażby znajomość > języka obcego? No i jakieś ogólne obycie, nie wiem sama, ale > kandydatów trzeba by jakoś weryfikować... Uważamy, przynajmniej do czasu kiedy Tusk zostanie prezydentem. Wtedy będziemy się zgadzały, że ta funkcja powinna być traktowana jaka mająca ostatni głos w państwie i posiadająca o wiele więcej uprawnień niż obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 02.06.09, 23:10 Zgadzam się z tym, z czym zgadza się Erin, z czym zgadza się PO I również jest to przyczyną pewnego rozczarowania dla mnie, niestety. Ustawa o dodatkowym ubezpieczeniu zdrowotnym przepadła w pierwszym czytaniu jakoś ponad rok temu i cicho sza, nie możemy się doczekać kolejnego projektu a tymczasem na wizytę z NFZ czeka się pół roku (osobiste doświadczenia - alergolog, ginekolog) i pewno będzie gorzej. Zrównianie wieku emerytalnego jest rozsądne, ale nie wiem, czy się prędko uda w kraju, gdzie jeszcze kilka lat temu przedstawiciel ustawodawcy twierdził, że kobiety muszą odchodzić na wcześniejsze emerytury, bo w tym wieku mają już wnuki, którymi muszą się zająć. Jasne więc jest, czemu mamy taki dramat żłobkowo-przedszkolny Może przynajmniej spróbują, zobaczymy. Reformy KRUS jako żywo się nie spodziewam widząc jak Sawicki listownie tuli do piersi swój elektorat. A na początek dobrym sygnałem byłoby takie sformułowanie prawa, żeby nie dało się kupić kawałka ziemi rolnej i pięciu królików, żeby używać życia w KRUS Chyba że TK się czepi, kto wie, kto wie... Dla mnie osobiście ponurym rozczarowaniem jest rodzima Maria Antonina, czyli Pitera, od doopy strony reforma minister Hall, opieszałość minister Kopacz i straszne brednie, które wygaduje o porodach ze znieczuleniem i Schetyna, totalny karierowicz bez pojęcia i co gorsza, bez chęci pojęcia czegokolwiek. Uważam, że Tusk mylnie wziął jego "nosorożcowatość" za zaletę, niestety Absolutnie nie życzę go sobie za kolejnego premiera, a że Tusk by go obsadził, gdyby wygrał wybory prezydenckie, to będę mieć zgryza jak przyjdzie do następnego głosowania, albowiem na wizerunek samego Tuska się łapię W kwestii podatków też jakby czarno narazie. O PiSie pisać nie będę, bo wieczór jest i nie chcę się denerwować Optymistycznie można sobie powiedzieć, że łaską Boską jest, że ten kryzys nie zaczął się trzy lata temu, bo dopiero byśmy mieli przeje..ne. P.S. Jak Natali-Świat wygaduje te oficjalnie partyjne, potworne tezy ekonomiczne to ja się wyłączam i nie mogę się nadziwić, jaka ona podobna do Szczuki. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 02.06.09, 23:25 > P.S. Jak Natali-Świat wygaduje te oficjalnie partyjne, potworne > tezy ekonomiczne to ja się wyłączam i nie mogę się nadziwić, jaka > ona podobna do Szczuki. Natalii - Świat to moja faworytka. Gęsicka jojcząca jak to źle unijną kasę wykorzystujemy też - tak się składa, że pracując 'w branży' to za jej rządów widziałam największy 'dół'. I to, co się dzieje teraz ze środkami unijnymi to efekt jej właśnie zaniedbań (albo ogólnie rządu, który miał 'pilniejsze' sprawy). A wydatkowanie za ich czasów było spore - bo akurat wtedy realizowano najwięcej projektów wyłonionych przed ich rządami . Odpowiedz Link Zgłoś
zlosliwe_malpisko Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 08:38 eee... dziewczyny, jak Wam nie wstyd. Prezez K. zaprosił do współpracy kobiety ażeby wizerunek partii ocieplić, a Wy się tylko nabijacie. A na poważnie szkoda tylko, że tak niefortunnie te kobiety dobrał. Dorzucę jeszcze Nelly Rokitę, Annę Fotygę, Elę Jakubiak. Chociaż moją zdecydowaną faworytką jest i pozostanie pani Beata Kempa. Mistrzyni w argumentowaniu i wyciąganiu wniosków od doopy strony. Wyjątkowo skąpo obdarzona darem logiki. A kiedy brak już argumentów zawsze można powołać się na JPII. W temacie czy nie, nieważne. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 08:56 Tia, Ela Jakubiak to ostatnio przedstawicielka PiS w każdej niemal sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 02.06.09, 23:28 A jeszcze a propos całego wywodu wcześniej - ja napisałam, co programowo mi pasuje. To, że nie wszystko się zrobić da/zrobi się szybko, to oczywiste. Polityka to niejebajka - i sondaże i oceny społeczeństwa są kluczowe zazwyczaj. A że od cholery tych różnych grup interesu o totalnie różnych oczekiwaniach, to i się ślimaczy każda zmiana. Jakby PO miało pewność, że porządzi jeszcze co najmniej jedną kadencję, to pewnie by były bardziej stanowcze ruchy. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 08:56 Tak, Gęsicka jako zasłużony fachowiec ma prawo wyrażać słuszną krytykę, hehe Po wyborach '07 połaziłam po necie i porównałam sobie kwalifikacje poszczególnych ministrów z obu rządów. O ile z koalicji PiS+przystawki były tam cuda na kiju (w większości wykształcenie prawnicze, ale nie tylko), o tyle obecni wydają się w dużej mierze rzeczywiście fachowcami. Nie jestem już taka naiwna, żeby wierzyć, że np W-wa czy Wrocław mogą posiąść obwodnice w ciągu dwóch lat, niemniej jednak... spodziewałam się większej energii, po prostu. A tu Kopacz zamilkła, "Niech chodzą piechotą" Pitera tropi afery rybne - a to przecież już dwa lata. Rozumiem, że ustawy mogą przepaść - ale te wyczekiwane tak ciężko wychodzą na światło dzienne ! Choć z drugiej strony w zachwyt mnie wprawiło nowe prawo ułatwiające egzekucję w wypadku osób, które nie chciały sprzedać nieruchomości położonych na planowanych trasach nowych dróg, niedawno była taka sprawa w W-wie, przy wyjeździe z Bemowa bodajże. Miodzio Za to rytualne wiernopoddaństwo kościołowi nie dziwi mnie wcale. Bo jest rytualne właśnie i nie należało się spodziewać przełomu. Teraz jestem w o tyle komfortowej sytuacji, że w moim okręgu startuje osoba, którą rzeczywiście cenię i na którą bym głosowała w dużym stopniu niezależnie od jej barw klubowych. Będę mieć kłopot w wyborach prezydenckich i następnych parlamentarnych. Możliwe, że znowu zagłosuję na PO, ale chyba bez wcześniejszego entuzjazmu. Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 10:37 e_r_i_n napisała: > > - obniżenie podatków (przede wszystkim podatek liniow Tia własnie RMF podało że od wrzesnia wszystkie podatki pośrednie idą w góre - min. VAT do 23% - to w ramach pakietu antykryzysowego rządu deficyt się nie powiększy ale oczywiście wszyscy za to zapłacimy > - generalnie przejście od rozdawania kasy do zostawiania kasy ludziom w portfel > ach w świetle powyższego - chybiony argument > - reforma służby zdrowia - przede wszystkim likwidacja NFZ i danie ludziom praw > a > wyboru tego, gdzie i jak chcą się ubezpieczać + pakiet podstawowy wyłącznie, - a gdzie ta reforma ? > - przyjęcie euro powoli zaczynaja mówić że 2012 rok to raczej nie realne,może troche później, że sie okarze > - reforma KRUS i opodatkowania rolników - póki PO bedzie w koalicji z PSL nie bedzie takowej > - reforma szkolnictwa Pani Hall, - społeczeństwo pokazało co o niej sądzi - 3% rodzicow 6 latków chce posłać swoje dzieci wcześniej do szkoły - Pan Schetyna - karierowicz, który nie ma pojęcia co się dzieje w jego resorcie - Pan Palikot - nad którym ostatnio czarne chmury zawisły i ucichł, może i nawet "ucieknie" do raju podatkowego po aksamitnym rozwodzie z PO (o innych osobach z PO pokroju Pana Palikota nie wspomne) arogancja. Odnosząc sie do postu o "Prymitywnej Socjotechnice" - PO w kampani przed wyborami w 2007 r posłużyło sie taka "sztuczka magiczka " uderzając w społeczenstwo argumentem ze osoby wkształcone, majętne, na poziomie głosuja na PO, równoczesnie malując obraz osoby głosującej na PIS jako słabo wykształconego głupka, żyjąceg na granicy ubóstwa, niejednokrotnie korzystajacego z pomocy socjalnej, oraz starszej osoby (moherowy beret), ślepo wierzący ojcu Rydzykowi. Manewr skierowany głównie do osób młodych - dających im jasne przesłane z która grupa sie identyfikujesz, kim chcesz byc - bez jakicholwiek przesłanek politycznych, bez analizy programu politycznego po prostu głosując na PIS to obciach. Musze przyznac że takie zgaranie to mistrzostwo świata spin doktorów PO. Odpowiedz Link Zgłoś
mamamonika Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 11:39 Z VAT jeszcze nic pewnego, na razie to przymiarki. Przypuszczalnie VAT będzie im łatwiej przeforsować w sejmie niż zwiększenie składki rentowej. Z kasą państwową jest tak, że albo "inwestujemy" w deficyt budżetowy - czyli de facto pożyczamy na procent z różnych źródeł, albo zmniejszamy swoje wydatki czy niestety podnosimy obciążenia. To drugie w czasie recesji nie jest zbyt dobrym pomysłem, zgadzam sie. Ale dyscyplina budżetowa i zapewnienie źródeł finansowania to też ważna rzecz. Nie wiemy, jakie dokładnie DŁUGOOKRESOWE skutki przyniesie polityka bardzo poważnego zadłużania sie i luzowania polityki monetarnej - czyli to co robią teraz Stany, Anglia i inne kraje. Część ekonomistów wieszczy katastrofę (raczej do tego nie dojdzie, jakoś to połatają), część "tylko" długotrwałe i wolne wychodzenie z recesji. Jest jedna strona dobra działań podejmowanych przez nasz rząd - ten model jest już przetestowany. No i my nie mamy aż takiej siły gospodarczej jak Stany, które podobnie jak niektóre ich koncerny wiedzą że "upaść nie mogą" . Czasem troszkę konserwatyzmu gospodarczego nie zaszkodzi, byle mądrze dawkowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 11:50 Po pierwsze, napisałam, co mi się PROGRAMOWO podoba w PO. Czytaj uważnie. Po drugie napisałam, że nie jestem naiwniarą, która wierzy, że to, co w programie, to na drugi dzień po wyborach w życiu. Po trzecie, program PO był tworzony w 2007 roku, kiedy jakby o kryzysie nie było mowy. To tytułem wstępu. trautlusia napisała: > Tia własnie RMF podało że od wrzesnia wszystkie podatki pośrednie > idą w góre - min. VAT do 23% - to w ramach pakietu antykryzysowego > rządu deficyt się nie powiększy ale oczywiście wszyscy za to > zapłacimy Tak czy siak wszyscy zapłacimy - albo odsetki od kredytów za x lat (też w podatkach), albo teraz wyższymi podatkami. Zmiany w podatkach, które mi się podobają, to śpiew przyszłości - i to jeden z najtrudniejszych do zrealizowania planów. Za dużo ludzi liczy, że 'oni' dadzą. > w świetle powyższego - chybiony argument Tak? A nie uważasz, że jednak kolejność jest taka: obniżamy wydatki->możemy obniżyć dochody (czyli podatki)? > - a gdzie ta reforma ? Mam nadzieję, że w przygotowaniu. To akurat nie jest coś, co się na kolanie powinno pisać. > powoli zaczynaja mówić że 2012 rok to raczej nie realne,może > troche później, że sie okarze Cóż, jakby rząd PiSu robił coś, poza lustracją, to może i kryzys by nie był tak odczuwalny (tak, to w temacie euro). > - póki PO bedzie w koalicji z PSL nie bedzie takowej Też mam niestety takie obawy - ale tutaj patrz punkt o daniu co najmniej dwóch kadencji (najlepiej z większością, bez konieczności koalicji). > - reforma szkolnictwa Pani Hall, - społeczeństwo pokazało co o > niej sądzi - 3% rodzicow 6 latków chce posłać swoje dzieci > wcześniej do szkoły Napisałam coś o reformie szkolnictwa? Nie wydaje mi się. To, że tylko 3% sześciolatków zapisano do szkoły, to efekt takiej, a nie innej atmosfery wokół reformy - IMO wyolbrzymionej. Chociaż nie ukrywam, że reforma nie do końca dobrze przeprowadzona (bo kierunek sam w sobie popieram). Ale to tylko dowód na to, droga zwolenniczko PiSu, że lepiej poczekać (ryzykując nadawanie, że się nic nie robi), niż robić coś za szybko. Niebardzo wiem, skąd te dopiski pod moim akurat postem... > - Pan Schetyna - karierowicz, który nie ma pojęcia co się dzieje w > jego resorcie Konkrety poproszę. > - Pan Palikot - nad którym ostatnio czarne chmury zawisły i > ucichł, może i nawet "ucieknie" do raju podatkowego po aksamitnym > rozwodzie z PO (o innych osobach z PO pokroju Pana Palikota nie > wspomne) Cóż, żeby rozumieć kierunek działań Palikota, trzeba... albo nie, nie napiszę, bo będzie, że obrażam albo szufladkuję > Odnosząc sie do postu o "Prymitywnej Socjotechnice" (...) Cóż, patrząc na wypowiedzi zwolenników PiSu i ich styl, trudno nie przyznać racji 'spin doktorom' PO Odpowiedz Link Zgłoś
trautlusia Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 15:58 e_r_i_n napisała: > Po drugie napisałam, że nie jestem naiwniarą, która wierzy, że to, co w > programie, to na drugi dzień po wyborach w życiu. przecież nie twierdzę że na drugi dzień - ale to juz 2 lata jak są u władzy. Ile trzeba czekać i dawać im czasu połowę kadencji, całą, dożywotnio? - proszę ..... w świetle powyższego - chybiony argument > > Tak? A nie uważasz, że jednak kolejność jest taka: obniżamy wydatki->możemy > obniżyć dochody (czyli podatki)? hmm... a jak sie to ma do mojej wypowiedzi o podwyższeniu podatków? > > > - a gdzie ta reforma ? > > Mam nadzieję, że w przygotowaniu. To akurat nie jest coś, co się na kolanie > powinno pisać. > > > powoli zaczynaja mówić że 2012 rok to raczej nie realne,może > > troche później, że sie okarze > > Cóż, jakby rząd PiSu robił coś, poza lustracją, to może i kryzys by nie był tak > odczuwalny (tak, to w temacie euro). a niby co miał zrobić aby wprowadzić Polskę do strefy euro, skoro dopiero w czerwcu 2008 RE zdjęła z nas procedure nadmiernego deficytu nałożoną w 2004 r. a jak dobrze wiesz, państwo objęte nią objete nie może ubiegac sie w wejście do strefy euro > > > > - reforma szkolnictwa Pani Hall, - społeczeństwo pokazało co o > > niej sądzi - 3% rodzicow 6 latków chce posłać swoje dzieci > > wcześniej do szkoły > > Napisałam coś o reformie szkolnictwa? Nie wydaje mi się. nie to ja napisałam, nie chciało mi sie osobnego wątku zakładać ale to > tylko dowód na to, droga zwolenniczko PiSu, że lepiej poczekać (ryzykując > nadawanie, że się nic nie robi), niż robić coś za szybko. rozbawiłaś mnie - przeciez Pani Hall bardzo szybko chciała pochwalić sie wynikami i tym że coś robi, dlatego reforma została tak przygotowana a raczej nieprzygotowana > > Niebardzo wiem, skąd te dopiski pod moim akurat postem... jak wyżej nic osobistego > > > Cóż, żeby rozumieć kierunek działań Palikota, trzeba... albo nie, nie napiszę, > bo będzie, że obrażam albo szufladkuję Pan Palikto sam zapedził sie w kozi róg, za przysłowiem "niósł wilk razy kilka poniesli i wilka " > > Cóż, patrząc na wypowiedzi zwolenników PiSu i ich styl, trudno nie przyznać > racji 'spin doktorom' PO Patrząc na wypowiedzi i styl zwolenników PO trudno nie odczuć arogancji, zadufania i poczucia wyższości > > Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 16:04 trautlusia napisała: > przecież nie twierdzę że na drugi dzień - ale to juz 2 lata jak są > u władzy. Ile trzeba czekać i dawać im czasu połowę kadencji, > całą, dożywotnio? - proszę ..... Na te zmiany, które dla mnie są najważniejsze trzeba mieć pewnie co najmniej dwie kadencje. > hmm... a jak sie to ma do mojej wypowiedzi o podwyższeniu podatków? Tak samo jak podatek liniowy do VATu Obniżenie podatków to cel PO pewnie nadal (cel strategiczny, powiedzmy). Podwyższenie VATu to reakcja na kryzys - doraźna. > a niby co miał zrobić aby wprowadzić Polskę do strefy euro, skoro > dopiero w czerwcu 2008 RE zdjęła z nas procedure nadmiernego > deficytu nałożoną w 2004 r. a jak dobrze wiesz, państwo objęte > nią objete nie może ubiegac sie w wejście do strefy euro Na przykład wprowadzić Polskę do korytarza ERM2. > rozbawiłaś mnie - przeciez Pani Hall bardzo szybko chciała > pochwalić sie wynikami i tym że coś robi, dlatego reforma została > tak przygotowana a raczej nieprzygotowana No więc właśnie to napisałam - że lepiej jest narazić się na szczekanie o nicnierobieniu, niż robić coś za szybko. Nie rozbawiaj się, tylko czytaj > Pan Palikto sam zapedził sie w kozi róg, za przysłowiem "niósł > wilk razy kilka poniesli i wilka " Palikot jako postać kontrowersyjna zawsze był celem ataków. Póki co jednak on raczej celniej punktuje. > Patrząc na wypowiedzi i styl zwolenników PO trudno nie odczuć > arogancji, zadufania i poczucia wyższości Owszem, niczego mi w samoocenie nie brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 12:59 Trautlusia, zgadzam się z Tobą w wielu punktach, choć i tak uważam, że przy obecnym kształcie sceny politycznej ten rząd jest jednym z lepszych możliwych. No ale co człowiek, to opinia, zależy od światopoglądu. Ale tu: PO w kampani > przed wyborami w 2007 r posłużyło sie taka "sztuczka magiczka " > uderzając w społeczenstwo argumentem ze osoby wkształcone, majętne, > na poziomie głosuja na PO, równoczesnie malując obraz osoby > głosującej na PIS jako słabo wykształconego głupka, żyjąceg na > granicy ubóstwa, niejednokrotnie korzystajacego z pomocy socjalnej, > oraz starszej osoby (moherowy beret), ślepo wierzący ojcu Rydzykowi. to bym wcale na socjomagików nie zwalała... Mam wrażenie, że widzieliśmy wielki oddolny ruch obywatelski, netowy, dyskusyjny czyli cud nad Wisłą, straszni bracia zjednoczyli ludzi chcąc ich podzielić. Bo czułam to właśnie jako protest przeciw szukaniu wrogów, retoryce oblężonej twierdzy, pokazówkom... Całej tej atmosferze stworzonej za rządów PiS - uważam, że w dużym stopniu był to samobój. Ot, na przykład hasła "Zabierz babci dowód" wcale przecież nie wymyślili fachowcy, ale w pewien sposób było pokłosiem bratania się z Radyjem w celu skonsumowania przystawki I tak owszem, PiS zabrało część elektoratu Lidze, ale też wzięło na siebie wizerunek "obciachowej" partii dla ubogich, starszych ludzi, którzy kompletnie nie kumają rzeczywistości i najgorsze brednie dadzą sobie wmówić. Nie bardzo mam czas się rozpisać, ale "winnych" wyniku znalazłoby się więcej niż specjaliści od wizerunku. Żaden magik sam z siebie nie sprawiłby, że ludzie ruszyli doopy do urn. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Jakie macie argumenty przeciwko PiS, a jakie 03.06.09, 13:04 denea napisała: > Żaden magik sam z siebie nie sprawiłby, że ludzie ruszyli doopy do > urn. Dokładnie - ludzie byli tak zmęczeni i zawstydzeni tym, co się działo za rządów PiSu, że zagłosowali nogami przede wszystkim. Odpowiedz Link Zgłoś
zlosci.mnie.to Re: Prezydent a kampania PiS 02.06.09, 23:50 dlatego dziwi mnie ze ludzie wierza w ich dobre intencje, przyjedzie jeden z drugim, pomacha, pousmiecha sie - za helikopter wyda trzy razy tyle co naobiecuje mam nadzieje ze pis poniesie sromotna porazke w tych wyborach, osobiscie pojde zaglosowac na kogos z platformy, zeby im umniejszyc szanse moj typ i tak ma najwieksze szanse www.youtube.com/watch?v=dfytjARWj08 Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: Prezydent a kampania PiS 03.06.09, 09:17 Ja głosowałam na PO ale teraz, po tym co Kopaczowa wygaduje o znieczuleniu, cesarkach, zresztą o całej słuzbie zdrowia, to jak pójdę na nich zagłosować to co z nią? Pozostaje mi tylko Chlebowskiego gdzieś na mieście złapać i powiedzieć mu, żeby wzięli za nią kogoś normalnego. Na szczęście mam taką możliwość Tak na poważnie to chciałabym aby PO miało podobne podejście do spraw kobiet do lewicy. Odpowiedz Link Zgłoś
paszczakowna1 Re: Prezydent a kampania PiS 05.06.09, 23:22 Ja nawet miałam szczery zamiar głosować na PIS. Nie bynajmniej z sympatii do tej partii, ale w nadziei, że jak się sprzęgną z torysami, może trochę powstrzymają to radosne rozpirzanie forsy w powietrze, które uprawiają wszelkie władze europejskie. Niestety, jak tylko miłościwie nam panujący otworzy usta, determinacja we mnie słabnie. Czy nie mogliby go schować jakoś na czas kampanii, co by potencjalnych wyborców nie straszył? Odpowiedz Link Zgłoś