Dodaj do ulubionych

maaaaaamoooo!!!!!!!

24.06.09, 11:13
Wątek luźny z lekka refleksyjny.
Zauważyłyście,ze z naszych podwórek zniknęło zjawisko wołania przez okno/do
okna. Nie ma juz krzyków pod oknami maaaamo rzuc mi gumę. A wieczorami
Piooooootrek do dooomuuu. Ni żeby mi brakowało tych krzyków, ale miało to
jakos swój urok. teraz, tylko sygnały komórek...ech zycie idzie do przodu,
technika wdziera sie na podwórkasmile)))

Co jeszcze zniknęło z waszego dzieciństwa. Tak mi sie przypomniały orenżady w
woreczkach ze słomką......
Obserwuj wątek
    • aluc Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:14
      przede wszystkim podwórka zniknęły
      • kotbehemot6 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:16
        tez prawda. Mieszkam na zamknetym osiedlu, i sa place zabawa więc dzieci bawią
        się na podwórkach ale fat, tam gdzie mieszkałam z rodzicam, za czasów mojego
        dzieciństwa podwórka kwitły życiem dziecięco-towarzyskim. teraz cisza-
        społeczeństwo sie starzeje-czy dzieci już w miastach nie wychodza na podwórko???????
        • echtom Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:27
          Ja się wychowałam w starej narożnej kamienicy, podwórko było
          połączone z podwórkami innych kamienic. Życie podwórkowe (późne lata
          60-te) kwitło, trzymałam się z dzieciakami spod "40", a ci z
          trzeciego podwórka byli naszymi wrogami wink W 20 lat później podwórka
          rozdzielili solidnym płotem, a naturalny plac zabaw zmienił się w
          parking samochodowy sad
      • tolka11 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:16
        A bo teraz sa wypasione place zabaw, na których wypasione mamusie
        przesiadują ze swoimi wypasionymi pociechami rozwiązując za nie
        konflikty społeczne typu: nie syp piaskiem w oczy.
        • kotbehemot6 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:19
          z maluchami siedza mamy i fakt wpajaają zasady nie sypania piachem w oczy-ale
          taka chyba rola mam??? Ale strasze smigaja na rowerach i , bawia sie w jakies
          podchody i bóg wieco, ...no bez pzresady . Przyznam widziała jedna mamę , która
          biega na podwórko z nieco starszym dzieckiem(czytaj ok 9 lat) Zreszta juz nie
          biega. A chyba wychodzenie mamy z maluchem jest naturalne, tak samo jak uczenie
          zasad życia w grupie.
          • nangaparbat3 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 13:28
            Pytanie kto to maluch.
            Nas mam puszczala samych od 4 roku zycia, a mialam ja zawsze za z lekka
            nadopiekuńczą i nadmiernie kontrolujacą. Teraz matki nie chca słuchac o
            puszczaniu samopas sześciolatkow.
            Place zabaw są wypasione, ale scentralizowane, nie pod kazdym domem, na kazdym
            podwórku (tak bylo do niedawna na moim osiedlu, ale polikwidowali), tylko
            superextralux zbiorcze, ale daleko od cześci domow, na zwolanie czy zerkanie
            przez okno nie ma szans, niekiy trzeba na taki plac przejśc przez jezdnię.
      • b.bujak Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 16:00
        aluc napisała:

        > przede wszystkim podwórka zniknęły


        no własnie to samo miałam napisać! jak jadę do mamy, to z bólem serca patrzę na
        wciśnięty przed blokiem budynek banku i rozległy parking.... kiedys był tam
        spory deptak: budynek banku był połowę mniejszy fontanna, ogromne klomby z
        różami, trawniki, chodniki, ławeczki, kawałek utwardzonego placyku - mielismy
        ogrom możliwości do róznych zabaw w takim terenie... ech...

        do mojej mamy moje wołanie docierało po dłuższym czasie smile jak była zajęta (np w
        łazience), to po prostu nie słyszała a poza tym mieszkaliśmy na najwyższym
        pietrze... czasem wołaliśmy moją mamę "grupowo" big_grin
        • lysa.spiewaczka Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 25.06.09, 07:40
          MAMOOOOO ARRDIANAAAAAAAA!!!
          sie wolalotongue_out Nic nie pomagało tłumaczenie, że chłopcu na imię
          Adriansmile
          Do dziś nazywamy go Ardianemsmile
          • echtom Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 25.06.09, 08:09
            Sąsiadka wychylała się z okna i darła przenikliwym głosem:
            - KRZYSIEK!!! KRZYSIEK!!!
            A gdy nie reagował:
            - KRZYSIEK, TY SQRWYSYNU!!!
    • tolka11 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:15
      Tłumy przewalajacych sie wszędzie dzieci zniknęły i stąd brak tego
      wołania.
    • zlotarybka_1 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:19
      ja bym chętnie pożuła gumę Donald, ale gdzie tu teraz kupić to cudo
      z Pewexu?
      • kotbehemot6 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:20
        a Z Bolkiem i Lolkiem???? A takigio smaku jak Donaldówa i historyjkami to nie ma
        żadna guma, ot cosmile)))
        • wi0la Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:21
          mam jeszcze historyjki z Donaldów w takim specjalnym drewnianym pudełeczku smile i
          wiecie ,że jeszcze trochę pachną tą gumąsmile
          • dzika41 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 22:44
            Zapach Donaldówy pamiętam do dziś, tak samo jak i gumy Turbo big_grin
            ale Donald lepsza......

            wink
    • triss_merigold6 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:23
      No i chwała Panu.
      Nie tęsknię za zaplutymi osiedlowymi pseudopodwórkami z rachityczną
      zielenią, połamanymi ławkami, pordzewiałymi drabinkami i obowiązkowo
      paroma menelami pod najbliższą budą z alkoholem. Wolę czysty,
      podkreślam CZYSTY, zamknięty plac zabaw z tartanem zamiast żwirku i
      kolorowymi urządzeniami. Nie ma dresów, nie ma meneli, psów nikt nie
      wypuszcza ani zwariowane baby nie wyrzycają żarcia kotom i gołębiom.
    • dziunia113 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:25
      Ja pamiętam wodę sodową z sokiem z takich "saturatorów" czy jak to
      się nazywa smile pycha była .I gość opłukał szklankę pod wodą i
      następny pił he he i nikt chory nie był a teraz jak nie wyparzy się
      to zaraz zarazek pełno .
      • zlotarybka_1 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:29
        a syfony? gdzie są syfony na takie duże baterie czy wkłady?
        Woda z tego była jak marzenie!
        • echtom Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:31
          A oranżadę w proszku spożywaną na sucho pamiętacie?
          • wi0la Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:33
            i lody kasate (albo casate)
          • kotbehemot6 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:37
            No ba!!!! u mojej siostry przybrało to niebezpieczna formę- zaczęła wcinac
            kwasek cytrynowy!!!!!!
          • bsl Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 15:32
            > A oranżadę w proszku spożywaną na sucho pamiętacie?


            taaaa gębę wykręcało smile i kakao turystyczne też w proszku
            • echtom Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 16:12
              I Glukovit. Spróbowałam potem jako dorosła i mało nie zeszłam smile
      • echtom Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:29
        Ech, stara, dobra "gruźliczanka" smile

        --
        Nie ma rzeczy niemożliwych dla kogoś, kto nie musi ich zrobić sam.
      • wi0la Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:30
        tak mi się przypomniało odnośnie deszczu. Przed moim blokiem był asfalt ale
        jakoś tak dziwnie zrobiony(wielka niecka) ,że jak lało cała woda zatrzymywała
        się i tworzyło się oogromne jezioro.Wszystkie dzieciaki z mojego bloku ( a było
        nas sporo) biegały na bosaka po tej wielkiej kałużysmile Już widzę jak pozwalam
        memu dziecku chodzić boso w kałuży....
    • kawka74 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 11:35
      > Zauważyłyście,ze z naszych podwórek zniknęło zjawisko wołania przez okno/do
      > okna. Nie ma juz krzyków pod oknami maaaamo rzuc mi gumę.

      I chwała Panu. Cholery można było dostać od tych wrzasków.
      Poza tym podwórko niewiele się zmieniło, tyle, że powymieniano zabawki na nowe, dorzucono kilka ławek i ogrodzono plac zabaw.
    • demonii.larua Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 13:33
      U mnie nie całkiem zniknęło smile Moje potomstwo kontynuuje tą pieknom tradycję
      oraz ja (co podobno jest buractwem ogromnym) big_grin
      Ale zniknęło granie w klasy, skakanie na gumie, akrobacje na trzepaku, podchody
      jeszcze nie całkiem ale to tez już rzadkość...
      • babowa Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 13:39
        u mnie skansen obyczajówsmile

        syn nadal mnie nawołuje pod oknem a córka własnie skacze w gumesmile
    • figrut Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 13:48
      Ja takie klimaty mam, jak jadę do mojej Mamy na wieś smile Zmieniło się co prawda,
      bo na miejscu czterech starych placów zabaw powstały trzy nowe, wypasione place
      zabaw i mini boisko do koszykówki i siatkówki. Jednak wołanie pozostało tyle
      tylko, że teraz częściej słyszy się baaaabciaaaa z racji tego, że rodzice
      pracują. Nie ma już niestety porysowanych kredą chodników w klasy, robienia
      ziemianek na łące przy jeziorze ( łąka się sprywatyzowała uncertain ) i robienia
      szałasów w lesie (las też się sprywatyzował).
      • panirogalik Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 18:26
        a z czego te szałasy robiliście? Łamaliście gałęzie drzewom czy zbieraliście
        gałęzie z ziemi? Jeśli to pierwsze to całe szczęście ze nie ma takich wandali.
        Czepiam się, tak wiem, ale w słusznej sprawie.
        • figrut Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 18:47
          > a z czego te szałasy robiliście? Łamaliście gałęzie drzewom czy zbieraliście
          > gałęzie z ziemi? Jeśli to pierwsze to całe szczęście ze nie ma takich wandali.
          > Czepiam się, tak wiem, ale w słusznej sprawie.
          Tak, czepiasz się bezpodstawnie. Jak byś nie wiedziała, wycinanie wartościowych
          drzew jest karalne nie od tego roku, ale od dziesiątek lat. 8-12 latek nie
          operuje zwykle tak biegle siekierą, aby powalić normalne drzewo. Podstawą
          szałasu na drzewie były bale drewna podkradane z sterty, szkielet dachu z gałęzi
          dzikiego bzu, a poszycie z słomy której na wielohektarowym polu obok lasu nie
          brakowało. Jak Ci żal dzikiego bzu, to zapraszam do mojego ogrodu, gdzie
          dziadostwa wytępić nie można mimo wykopania korzeni. Mam tego co roku całe
          wielkie kępy.
          • panirogalik Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 18:57
            No to ekstra. Czepiam się ale nie bezpodstawnie, bo nie napisałaś szczegółów,
            czy niszczyliście drzewka czy nie. I siekiery nie trzeba żeby połamać gałęzie.
            Przecież nie mówię tu o wycinaniu drzew.
            • figrut Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 19:25
              Połamane gałęzie i poniszczone drzewka to raczej domena czasów dzisiejszych mimo
              ruchu Zielonych i innych eko. Dawniej za niszczenie drzew i grubych gałęzi był
              donos od "życzliwego", po czym dziecię miało tłumaczone, że tatę do kicia wsadzą
              jak będzie drzewa niszczyło, a jak to nie pomagało, to była kara cielesna, co by
              do dziecięcia zakaz dotarł, a rodzic płacić za wybryki nie musiał.
              Teraz piękne, stare kasztany i dęby mają przerzedzone gałęzie w naszej alejce
              cmentarnej. Policja nie reaguje i celowo przyjeżdża z dużym opóźnieniem po
              zgłoszeniu wandalizmu, lub też ojciec dziecię po główce pogłaszcze za
              umiejętność zdobycia drewna na zimę.
    • crises Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 14:18
      Ch.ja tam znikło. U mnie się drą jak darli. Całe szczęście, że
      mieszkam po drugiej stronie.
    • pati9.78 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 15:31
      A te oranżady w woreczkach to śnią mi sie po nocach. Uwielbiałam
      czerwoną
    • reteczu Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 18:35
      A ja chcę gumy Donald. Szczególnie teraz, w trzeciej ciąży mnie taka
      niecodzienna zachciewajka dopadła...

      Znikło dziecinne darcie się, dzieci w ogóle jakoś zanikają, mimo że
      ich tabuny na moim osiedlu. Myślę, że dzieci znikają, bo
      rodzicielskie zaufanie do ludzi znikło. 6-latki wychodzą na plac
      zabaw (ogrodzony!) wyłącznie w towarzystwie mamy i taty.

    • panirogalik mnie inne zjawsiko zastanawia 24.06.09, 18:44
      Mnie natomiast zastanawia inne zjawisko. Otóż pod moim blokiem jest parking,
      ulica, wąski kawałek zieleniny i kilka ławek. Kilka metrów od bloku piękny mały
      lasek-park, dalej drugi park z placami zabaw, drabinkami, trawą, boiskiem,
      ławkami w cieniu i w słońcu. I ja za cholerę nie mogę zrozumieć, czemu mamusie z
      mojego łosiedla wyprowadzają dzieci pod blok na ten parking. Siedzą na ławakach
      blisko śmierdzących samochodów a dzieci dłubią patykami w płytkach chodnika, ot
      takie wyjście na świeże powietrze.

      A w temacie to u mnie chodniki porysowane. Nie wiem czy dzieci biegające samopas
      wołają rodziców bo z mojego piętra tego nie słychać.
    • lidia341 Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 21:52
      Wogóle to bawiących sie dzieciaków na dzielnicy. U moich rodziców nie mają się
      dzieciaki z kim bawić, bo inne siedzą w domusad Pewnie przed komputerem.
    • wieczna-gosia Re: maaaaaamoooo!!!!!!! 24.06.09, 22:40
      u mnie sie dra dalej smile Podworko zostalo tylko przestawiono zabawki z betonu na
      trawniczek, ogridzono a dozorczyni nawet piaskownice przykrywa co wieczor i
      zlewa ja woda zeby piasek byl mokry (tzn jak sa upaly)- ale kawal betonu do gry
      w klasy zostal, menele maja swoja laweczke z dala od dzieci a panie z pieskami
      kolo nieogrodzonego kawalka trawniczka. pelna symbioza. Nawet golebie maja swoja
      kaluze i zakateczek do wyrzucania im chleba smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka