bswm Re: czy wasi mezowie spedzaja sami urlop? 06.07.09, 18:14 Nie, mamy wspólną wielką pasję i razem wyjeżdżamy na wszystkie wydarzenia z nią związane. Jak go poznałam zaczęłam się dopiero tym interesować. I wiem, że gdybym w to nie weszła i tak mnie nie pochłonęło na bank wyjeżdżałby sam i wiem też, że nie odpowiadałoby mi to. Odpowiedz Link Zgłoś
panirogalik Re: czy wasi mezowie spedzaja sami urlop? 06.07.09, 20:27 Mój małżonek nie ma takiego hobby, wolny czas spędzamy razem. Najlepiej czujemy się w swoim towarzystwie, mamy dziwne żarty sytuacyjne których nikt nie rozumie, sami je sobie opowiadamy i sami się śmiejemy. Przeszkadzają nam też podobne zachowania i irytują sytuacje które innym odpowiadają. Coś jakby hobby i plany na jego realizację w bliższej i dalszej przyszłości tez mamy wspólne. No najlepiej nam w swoim sosie. Odpowiedz Link Zgłoś
wimperga mój mąż też lata 06.07.09, 22:54 i właśnie teraz jest na tygodniowym wyjeździe w Słowenii.A ja robię kurs szybowcowy. Odpowiedz Link Zgłoś
myelegans Re: mój mąż też lata 07.07.09, 14:21 Raz byl sam na dluzszym wyjezdzie 2.5 tygodnia. Wyprawa rowerowa do Nowej Zelandii zaplanowana jeszcze przed slubem z towarzystwem z ktorym objezdzil Europe, ale praktycznie musialam go wykopac, bo mial opory moralne w zostawieniu mnie z roczniakiem, ale to bylo takie "teraz albo nigdy" bo wszystkie gwiazdy ulozyly sie jak trzeba. Ja wyjezdzam z malym co roku do Polski na 2-3 tygodnie, maz jezdzi z nami co 2-3 lata, ale za kazdym razem kreci nosem po naszym przyjezdzie, ze to juz ostatni raz, bo teskni. Mialam eksa, ktory byl uprawial skoki spadochronowe, byl instruktorem lotow powietrznych, i akrobatyki powietrznej. kazda wolna chwile spedzal na skoczni, dla mnie jakos malo czasu bylo, no i nie zarazilam sie jego hobby, chociaz bardzo sie staral. Kilka razy skoczylam i tyle. wole byc jednak zagruntowana. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: mój mąż też lata 07.07.09, 14:29 Zazdroszczę... Ja w tym roku nie wyrobiłam się z teorią, bo zajęcia były od marca, a oprócz pracy w nienormowanych godzinach chodziłam jeszcze na hiszpański i basen po 2x w tygodniu i już bym nie dała rady czasowo. Ale w przyszłym zamierzam - mam nadzieję że czas i finanse pozwolą. A jak mnie stary uziemi, to się z nim rozwiodę, o. Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: mój mąż też lata 07.07.09, 14:31 PS. Najfajniej jak się spotkają dwie osoby z lotniczą pasją, bo mogą razem ganiać na lotnisko Moi rodzice 7 lat ganiali, ganiali, aż w końcu wzięli ślub i dalej ganiali Odpowiedz Link Zgłoś
kajak75 Re: mój mąż też lata 08.07.09, 09:19 moj wykonuje wolny zawod, wiec nie ma problemow z dniami wolnymi. Raz do roku jedzie z kolegami na zagle. JA z kolei, jesli trafi mi sie fajny wyjazd sluzbowy, ktory moge przedluzyc np. o weekend - zostawiam go z dzieckiem Reszte wakacji staramy sie spedzac razem. Odpowiedz Link Zgłoś
deodyma Re: czy wasi mezowie spedzaja sami urlop? 08.07.09, 10:11 nie. gdy maz ma urlop, zawsze spedzamy go razem. wyjatkiem byly tylko te sytuacje, gdy ja nie mialam w tym czasie urlopu, wtedy maz wyjezdzal do rodzicow na Slask na jakis tydzien czasu, gora dwa. gdy mielismy wolne lub yrlop razem, pojechalismy razem. teraz ma urlop od 28 lipca do 1 wrzesnia i najprawdopodobniej pojedziemy jednak na Slask razem z 20 msc dzieckiem i psem gdzies na tydzien a potem wracamy, bo w sierpniu wybiera sie tez do nas moja rodzinka wiec znow razem. Odpowiedz Link Zgłoś