11.07.09, 09:31
miasta.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,6798795,Po_szatni_bez_majtek__To_sie_ludziom_nie_podoba.html
Kupa śmiechu. W basenowej szatni przebieram się nago, myję się nago i w d...
mam że jedna pani z drugą panią są oburzone. A już babcia każąca wnusi
odwrócić się żeby wnusia nie zobaczyła DAMSKIEGO nagiego ciała, to śmiech do
bólu. Ciekawa jestem, jak ta babcia myje się pod prysznicem? W kostiumie? Fuj.
Brudni, zdewociali ludzie. Na szczęście tam, gdzie ja chodzę, ludzie myją się
na golasa, przebierają też.
Obserwuj wątek
    • ja1ja1 Re: Paranoja 11.07.09, 09:42
      ja nie rozbieram się pod prysznicem, bo jestem wstydliwa, umyć sie
      jakoś można po basenie. zawsze w domu możesz zrobic to drugi raz.
      Nie uwazam ze mam brzydkie ciało, zebym sie tego kirepowała.
      Natomiast jestem wstydliwa i tyle. Nie potepiaj ludzi.
      • gryzelda71 Re: Paranoja 11.07.09, 09:47

        ja1ja1 napisała:

        > ja nie rozbieram się pod prysznicem, bo jestem wstydliwa, umyć sie
        > jakoś można po basenie. zawsze w domu możesz zrobic to drugi raz.

        No cały myk z myciem na basenie polega na tym,że masz się umyć PRZED.
      • chicarica Re: Paranoja 11.07.09, 10:21
        Jak już napisała koleżanka wyżej, chodzi o to, żeby się wyszorować PRZED
        basenem. Porażka normalnie. Na szczęście tam gdzie ja chodzę na basen, kobiety
        myją się nago i nikt z tego sensacji nie robi. Wisi nawet napis, że przed
        wejściem na basen trzeba się umyć nago.
        Zresztą, jeśli TY wstydzisz się rozbierać, to się nie rozbieraj (najlepiej nie
        chodź na basen), ale nie każ INNYM okrywać się, bo TY się wstydzisz. A o to
        chodzi w artykule.
    • kropkacom Re: Paranoja 11.07.09, 09:49
      Paranoja. Rozumiem że ktoś się wstydzi ale to w końcu przebieralnia która rządzi
      się swoimi prawami. Dzieci pewnie nic by sobie z nagości nie robiły. Chyba że w
      życiu gołej dupy nie widziały smile
    • 18_lipcowa1 Re: Paranoja 11.07.09, 10:07
      Tak tak i takie kochane babciunie ucza swoje wnuczki ze cialo
      kobiety jest be...
      Dla mnie dziwne, w koncu od czego sa prysznice.
      Poza tym nie trzeba patrzec, chyba ze ktos lubi sie gapic a potem
      sie emocjonuje....
    • zlotarybka_1 Re: Paranoja 11.07.09, 10:16
      ja też raczej z tych wstydliwych. Jeżeli w szatni są same babki to
      ok, ale nie lubię się rozbierać przy dzieciach. Nieraz chłopaczki są
      już spore, ale za małe na samodzielne pójście do męskiej szatni. No
      i zawsze swoimi wścibskimi oczkami patrzą nie tam gdzie trzeba.
      Prysznic biorę zwykle w kostiumie, tyle że - niestety - kabin do
      przebierania faktycznie na basenach jest za mało. Nieraz po prostu
      nie ma czasu na czekanie w kolejce.
      • chicarica Re: Paranoja 11.07.09, 10:23
        A powiedz mi, jak myjesz tyłek i c*pkę nie zdejmując kostiumu?
        Chwała Bogu, że większość basenów jest chlorowanych, to wybija całe paskudztwo.
        Ludzie są żenujący.
        • zlotarybka_1 Re: Paranoja 11.07.09, 10:29
          chicarica napisała:
          > Ludzie są żenujący.

          zgadzam się. W tym konkretnym wątku jedna osoba jest wyjątkowo
          żenująca.
          • bea.bea Re: Paranoja 11.07.09, 10:49
            jeśli dziecko nie jest oswojone z nagościa, to ciekawsko zerka i chłopiec i
            dziewczynka....
            a żałosne jest gdy dziewczynka , pyta mamusi...co ta pani tam ma, a mamusia
            odwraca dziewczynkę by się nie patrzyła...
            może należy opaski na oczy wydawać...
            dziwi mnie,ze zadna z kobiet nie wstydzi sie ..ogromnych dekoltów, wywalonych
            brzuchów , az po włosy łonowe, miniówek az po pośladki... pośldków w stringach...
            ale juz jej własna córka jak wyglada kobiece łono nie wie...
        • bea.bea Re: Paranoja 11.07.09, 10:42
          ma ochotę napisać...za moich czasów tak nie było...smile
          niby świat idzie z postępem, a mnie wydaje się , że mamy coraz większe zacofanie..
          trenowałam pływanie, i zanim zaczynaliśmy zajęcia to wszystkich uświadomiono, ze
          przed myjemy się dla innych , a po dla siebie, jakoś nie zauważyłam, by
          dziewczyny chowały się, po katach.
          Teraz wstydzę się rozebrać w szatni, ale nie dlatego, ze stara i brzydka
          jestem..smile...ale dlatego, że kobiety patrzą się na mnie jak na zboczeńca,
          nie potrafię prac na sobie kostiumu pod basenowym prysznicem...więc sieje
          zgorszenie...
          również tym, ze kiedy szłam z moim 5cio letnim synem, to razem kąpaliśmy się nago...
          a fuj..stara goła baba i mały fiutek...to dopiero afera...
          i kiedy dziewczynki w wieku mojego syna chowały sie ze wstydu po kontach, mój
          pięcioletni facet kąpał się nago z pięknymi równie nagimi pływaczkami nie
          zwracając w ogóle uwagi na ich nagie ciała...
          a my śmialiśmy się w domu, że za 10 lat będzie żałował , ze nie pamięta....
          moje spostrzeżenie jest takie, niekoniecznie mohery sieją zgorszenie.....bo
          matki 3,4, 5, latków zwykle są przed 30 stką, albo chwile po...

          na mój basen, raczej babcie z wnukami nie przychodzą....

          i jak już kiedyś pisałam, problemem sa nawet zmiany obuwia, przed wejściem do
          szatni...a prości ludzie to nie są..

          więc o co chodzi...sie pytam..smile
      • sir.vimes Ale wiesz, że takie mycie w kostiumie 11.07.09, 12:36
        to pic na wodę raczej?
    • carmita80 Re: Paranoja 11.07.09, 11:49
      Paranoja????? Mieszkam za granica to nie do pomyslenia. Ja tez kapie sie nago po
      wyjsciu z basenu ale w kabinie zamknietej, pod prysznicem dla wszystkic w
      stroju, kapiej z myciem miejsc intymych, depilacja i czym tam sobie wymysle to
      we wlasnej lazience. Przebieralnie to osobne zamykane kabiny, meskie, damskie i
      rodzinne! Wina lezy w zle zaprojektowanych przebieralniach na basenie. Jednak
      skoro innych nie ma to nalezy zachowac minimum przyzwoitosci i nie kluc w oczy
      wlasna golizna innych, bo nie kazdemu to pasuje.
      • kropkacom Re: Paranoja 11.07.09, 12:06
        Ale przebieralnia przy basenie jest po to żeby się rozbierać smile Jeśli nie to
        można je zlikwidować.
      • lady.deidre Re: Paranoja 11.07.09, 12:50
        Na wszystkich basenach, na których byłam są kartki o tym aby myć się nago (rozwieszane w kilku miejscach, widocznie jest problem z niedomytymi ludźmi wchodzącymi do wody), przy czym zazwyczaj prysznice nie są w osobnych kabinach, nie ma nawet ściany pomiędzy jednym a drugim, wobec czego jak wyobrażasz sobie umycie się nago tak aby nie kłuć osoby obok swoją nagością? W życiu nie wpadłabym na to, że można mieć pretensje do osoby przebierającej się w szatni czy biorącej prysznic o to, że jest goła. A gdybym wchodziła z synami do żeńskiej szatni to raczej mi byłoby niezręcznie, że narażam kobiety na ciekawski wzrok dzieci niż miałabym pretensje do kobiet, że są nagie (jak jedna pani z artykułu). Rzeczywiście paranoja.
    • inguszetia_2006 Re: Paranoja 11.07.09, 12:11
      Witam,
      To nie byłoby takie całkiem głupie, w sumie. Też się myję na golasa
      i czuję się wyluzowana,ale mój M zgłosił mi taki problem; poszedł z
      córą na basen, miała 4 lata, wziął ja do szatni męskiej, a tam duuże
      i małe ptaki;-D Było mu głupio, córa też już nie chce chodzić z
      tatą, bo się boi, że trafi na gołego chłopa.
      Jak rodzic idzie z dzieckiem tej samej płci, to jest o.k, ale jak
      trzeba dzieciaka wziąć do szatni płci przeciwnej, to mam mieszane
      uczucia. Sprawę rozwiązywałaby szatnia dla rodziców z dziećmi.
      Pzdr.
      Inguszetia
    • cielecinka Re: Paranoja 11.07.09, 12:14
      oto to. Mam takie same zdanie. Chodzę na basen, myje się przed wejściem, kapie
      po basenie nago i ubieram normalnie, a nie czaję się i osłaniam ręcznikiem.
      • guderianka Re: Paranoja 11.07.09, 12:29
        Mam dwie córki a basen na który chodzimy ma szatnię damską i szatnię
        męską. Na kilka miesięcy regularnego chodzenia raz w tygodniu
        widziałam tylko jedną babkę-ok.60tki- która tak jak my myje się nago
        pod prysznicem i swobodnie zachowuje nago. Dla moich dziewczyn to
        norma-nie gapią się na nikogo i nie wybałuszają oczu za to inni-
        owszem-przebierają sie pod ręcznikiem albo w wc, w mokrcyh strojach
        suszą włosy itp. Nie odbieram ludziom prawa do intymności i wstydu-
        ale idąc w takie miejsce trzeba liczyc sie z prawami w nim
        rządzacymi-a większość tych praw nie przestrzega-chodzą mokrzy,
        niewymyci, chlapią, cieknie z nich pod suszarką itp. Niech idą na
        basen, w którym są osobne kabiny do przebierania
        • carmita80 Re: Paranoja 11.07.09, 12:49
          WSZYSTKIE baseny powinny miec osobne kabiny do przebierania to oczywiste dla
          zapewnienia ludziom, ktorzy placa, ze musza miec zapewnione prawo do intymnisci
          i twierdzenie ze szatnie rzadza sie wlasnymi prawami wynika z faktu ze w
          wiekszosci niema kabin albo jest nie wystarczajaca ilosc i to wina zarzadu
          basenu!!!!! A co do dzieci to mieszkam za granica i tu kabiny to rzecz normalna,
          kazdy sie w nich przebiera, rodziny maja do dyspozycji kabiny rodzinne, duzo
          wieksze i niema problemu tata corka, mama syn itp.
          • kropkacom Re: Paranoja 11.07.09, 12:56
            A gdzie mieszkasz carmita?
            • carmita80 Re: Paranoja 11.07.09, 13:05
              Od 8 lat w UK
    • e_r_i_n Re: Paranoja 11.07.09, 14:07
      Dla mnie taką samą paranoją jest oczekiwanie zakazu rozbierania się
      w szatni basenowej, jak i oczekiwanie takie nakazu.
      W nosie mam, czy moja 'współbasenowiczka' kąpie się przed/po basenie
      nago.
      A ona w nosie mieć powinna, czy ja się myję w stroje czy bez.
      Uprzedzają oburzenie i zanieczyszczaniu basenu - myję się i przed, i
      po. W domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka