chicoria
16.07.09, 15:46
Chciałabym poznać Wasze zdanie, bo trudno mi podjąć decyzję. Może ktoś
podrzuci jakiś argument, który mnie do głowy nie przyszedł.
Dałam się namówić na kredyt "Rodzina na swoim" - że brać skoro dają, korzystać
itd. Okazało się jednak, że nasze możliwości kredytowe nie są oszałamiające i
stanęliśmy przed wyborem: zostać na wynajętym (po znajomości) mieszkaniu -
super lokalizacja, nowe osiedle, dobra cena. Lub kupić coś własnego -
mniejszego niż nam potrzeba, w bloku lub w dużo gorszej lokalizacji. Ale
własnego. Zdecydowałybyście się? Dodam, że chwilowo o odkładaniu na własne M u
nas mowy nie ma, więc czekanie 3 czy 5 lat nic nie zmieni.