azile.oli
25.08.09, 10:41
Kiedyś pisałam, że babcia złamała nogę, potrzebna jej stała opieka,
nawet pytałam, co sądzicie o domach opieki.
W końcu jednak moja mama wzięła babcię do siebie, raz dziennie
przychodzi opiekunka oraz druga córka babci. Rzecz w tym, że mama
nie daje już rady, czuje się źle, babka jej dokucza, bo zawsze była
tą gorszą córką. Matka ma z mieszkania zrobiony hotel, do babki
przyłazi cała rodzina ciotki, łącznie z teściową. Do tego doszła
nieprzyjemna sytuacja, kiedy siostrzenice mamy rozpuściły plotkę, że
matka nie chce wziąć babci, bo musi mieć czas na spotkania
towarzyskie.
Babka oskarża mamę, że ją bije , dusi, ale gdy wczoraj w nerwach ją
o to zapytałam, zaprzeczyła. Ciotka jest złośliwa w stosunku do
mojej mamy, babce obiecuje , że wyremontują jej dom i wróci do
siebie, co jest awykonalne, bo na razie jeżdżą tam głównie
grillować.
Wczoraj powiedziałam babce wprost, że jak jej tak źle, niech idzie
do drugiej córki. Babka w płacz, bo miała nadzieję, że ja matkę
wyrzucę, a ona zostanie. Obie mieszkają w moim mieszkaniu.
Nie mam już sił. Szkoda mi matki.