Witam,
Szukam rad rodziców-praktyków

Moje dziecko (2 klasa) zaliczające się do grupy ryzyka dysleksji
czytając zgaduje końcówki i igdnoruje znaki przestankowe.Przepisując
przeskakuje słowa, linijki, niedokańcza wyrazów.
Czy ktoś ma na to jakieś skuteczne metody?
Napiszę może do czego doszłam sama:
1) w tekstach zaznaczam markerem końcówki słów, żeby rzucały się w
oczy
2) na czerwono zaznaczam znaki przestankowe
2) tekst przepisywany podkreślam naprzemiennie paroma kolorami
Oczywiście te metody do stosowania w domu, a nie w szkole. Jakie są
Wasze doświadczenia i pomysły?
Pozdrawiam.