pawelkowalik
28.08.08, 14:37
etata to:
-zaharowuje się na śmierć, żeby zapewnić byt rodzinie
-nie chce, żeby żona szła do pracy
-jak żona nie chce się kochać przynajmniej raz dziennie to
oznacza,że namiętność wygasła i biedaczyna szuka porady na forum
etata
-jest szowinistą
-dyskutuje o wyższości samochodu sportowego nad rodzinnym i
przeżywa, że zła żona zmusza go do zakupu tego drugiego
-jak nie wyjdzie na piwko przynajmniej raz w tygodniu to oznacza, że
ma żonę heterę
-koniecznie musi się odstresowywać (tzn wychodzić z kumplami, bez
żony i dzieci)
-zazwyczaj został wrobiony w ojcostwo (przez nasze parcie na
macierzyństwo)
itd....