Dodaj do ulubionych

Zaczerpnięte z emamy - o etacie

28.08.08, 14:37
etata to:
-zaharowuje się na śmierć, żeby zapewnić byt rodzinie
-nie chce, żeby żona szła do pracy
-jak żona nie chce się kochać przynajmniej raz dziennie to
oznacza,że namiętność wygasła i biedaczyna szuka porady na forum
etata
-jest szowinistą
-dyskutuje o wyższości samochodu sportowego nad rodzinnym i
przeżywa, że zła żona zmusza go do zakupu tego drugiego
-jak nie wyjdzie na piwko przynajmniej raz w tygodniu to oznacza, że
ma żonę heterę
-koniecznie musi się odstresowywać (tzn wychodzić z kumplami, bez
żony i dzieci)
-zazwyczaj został wrobiony w ojcostwo (przez nasze parcie na
macierzyństwo)
itd....
Obserwuj wątek
    • purpurowa_komnata Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 28.08.08, 14:49
      Jesteś niekulturalny-to była tylko odpowiedź-riposta na Twoje
      wynurzenia nieprawdziwe zresztą. Gdzie jeszcze to samo napiszesz?
      • pawelkowalik Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 28.08.08, 15:28
        Riposta mówisz. Nie myślisz tak? to po co tak piszesz?
        Myślisz? Jest Ci głupio, że ktoś się o tym dowiedział?
        Piszesz na ogólnodostępnym miejscu, więc licz się z tym, że każdy może z tym zrobić co zechce.
        • purpurowa_komnata Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 28.08.08, 16:46
          Jest mi głupio,że napisałeś na e-mama ,że wszyscy mężczyźni są
          idiotami- a potem ripostę zamieszczasz na e-tata.Brak kultury i nie
          pogrążaj się człowieku.
      • mess-vee Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 13:40
        Gadanie... Pawel ma racje
        Wystarczy zobaczyc na emama prawie nie udzielaja sie mezczyzni a na
        etata...szkoda mowic. Niedlugo e-mam bedie tu wiecej niz e-ojcow.

        Idz sobie zrob ta herbata w koncu...!
    • egon26 Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 28.08.08, 14:53
      HAŃBA!!! wink
      Spoko bywało czasem gorzej, w nagrodę możemy się im odwdzięczyć podobnym wątkiem
      wink Choć wiem że na emamę lepiej nie wchodzić - szkoda nerwów, choć niektóre
      panie są tam fajne.
      • purpurowa_komnata Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 28.08.08, 14:58
        Egon-niech Ci będzie,ze się haniebnie zachowałam wchodząc na e-tata
        i twierdząc,że Pan Paweł jest niekulturalny. Będę tak twierdzić
        nadal.I wcale mi przykro nie jest. Pracuję z mężczyznami- na ogół
        fajni ludzie, rozumni-a ja taryfę ulgową stosuję wobec dzieci a nie
        dorosłych domorosłych geniuszy.
        • smerfetka8801 Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 28.08.08, 16:51
          szczerze?jest tu paru facetów piszących z sensem-podobnie jak na e-mamie jest
          parę fajnych babek.
          ja 1 raz czytałam to forum i wrażenia jakimi podzieliłam się z moim mężem(który
          z tego forum nie korzysta bo jak twierdzi nie ma tylu frustracji którymi
          koniecznie musiałby sie dzielić)było takie: organizm kobiety dochodzi do siebie
          po porodzie około roku generalnie to na nas spada wstawanie do dziecka w nocy-bo
          jak się karmi piersią to tatuś nie pomoże...a tu okazuje się,że w tym wszystkim
          panowie mają gorzej są bardziej przemęczeni a my złe baby nie dajemy im
          wystarczająco często by mogli kochać swoje dzieci i nie czuć zazdrości o to,że
          są dla nas ważne.
          zapomina się przy tym że małe dziecko -niemowlę nie przewinie się samo nie
          nakarmi trzeba zadbać o jego rozwój psychofizyczny...więc zainteresowanie matki
          dzieckiem jest chyba naturalne...dobrze by było gdyby ojcowie w tym
          uczestniczyli zamiast narzekać na swój los...

          mam chyba jakiegoś dziwnego faceta bo gdy zapytałam go czy nie frustruje go nowa
          sytuacja spojrzał an mnie jak na idiotkę!!!!!!!
          nasza córka to dla niego największe szczęście zajmuje się nią na równi ze
          mną(kiedy jest w domu oczywiście)i nie ma pretensji o to,że ja mogę na coś nie
          mieć siły czy ochoty.dowiedziałam się tylko(co nie jest nowością),że nielubi
          kłótni o głupoty-to jego jedyna "frustracja" a jak mówi piwo może wypić w domu z
          kolegą który rozpieszcza naszą córę i nie musi nigdzie wychodzić.(jeśli jednak
          odczuje taka potrzebę to ją zrealizuje choć zapewne znając jego takt najpierw
          zabierze gdzieś żonę-dla zacieśnienia więzi małżeńskich.)

          nie chcę tu nikogo obrazić,ale mam wrażenie,że narzekacie bardziej niż
          powinniście-zwłaszcza jeśli wasze dzieci to nie wpadki a dzieciaczki zaplanowane...
        • mess-vee Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 13:43
          Ty emama....fikaj z tego forum smile
          Zrób sobie dobrą
          herbatę- to również może sprawić przyjemność...
      • gacusia1 Egon 28.08.08, 18:25
        Najpierw zapoznaj sie z watkiem zamieszczonym przez
        watpliwego "etate" na e-mamie a potem pisz.
        • mess-vee Re: Egon 29.08.08, 13:49
          Po co? Skoro emamy sie tu panosza?
    • pawelkowalik Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 28.08.08, 18:56
      I takie są właśnie baby... Najpierw nie umiejąc przyjąć słów krytyki, rzucaja się z pazurami na "swoim" forum, a potem jeszcze przychodzą do mężczyzn i tu się awanturują.Forum etata, a odpowiedział tylko jeden pan, a pań już trzy.
      • breuszek Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 28.08.08, 19:07
        nie nie.. najpierw Ciebie wyśmieją że to nie dla etat tylko o etatach.
        smile a później o herbacie będą pisać smile
      • lambert77 Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 07:55
        bo nam się nie chce odpowiadać... wklejasz jakiś cytat, który
        ewidentnie doprowadza purpurową do stano wrzenia nie dajesz linka do
        całego wątku. To jest forum dla ojców i o ojcach smile jesteśmy
        facetami znaczy za leniwi żeby sami szukać a już napewno nie tak
        głupi, żeby na słowo uwierzyć big_grin... Przeczytam cały wątek to się nad
        tym zastanowię i Ci odpowiem smile... Co do tego, że ojcowie marudzą,
        że zostali wrobieni w dziecko smile żeś chyba nigdy dzieciatych
        sfrustrowanych kolegów nie słuchał jak po pijaku marudzą jak to im
        źłe i jak jedna z drugą wrobiły tych biednych uczciwych facetów w
        dziecko smile a oni teraz muszą tyrać bo ona tylko leży w alkowie i nic
        nie robi smile... oj Kowali Kowalik poprawcie się na przyszłość...

        PS
        Tak na marginesie witam po urlopie Panie i Panowie wink
        • purpurowa_komnata Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 09:14
          bo nam się nie chce odpowiadać... wklejasz jakiś cytat, który
          > ewidentnie doprowadza purpurową do stano wrzenia nie dajesz linka
          do
          > całego wątku. To jest forum dla ojców i o ojcach smile jesteśmy
          > facetami znaczy za leniwi żeby sami szukać a już napewno nie tak
          > głupi, żeby na słowo uwierzyć big_grin...
          Jedno mnie doprowadza- nie do wrzenia bynajmniej- do odpowiedzi -
          pisanie przez Pana Pawła na forum e-mama,że "wszyscy mężczyźni są
          idiotami"(tu jest brak kultury) i jeszcze się potem tym chwali
          przeklejając ripostę z e-mama na własne mądrości...
          Witam-i pozdrawiam.
          • mess-vee Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 13:44
            Ty emama....pomylilas fora?
            Zrób sobie dobrą
            herbatę- to również może sprawić przyjemność...
            • lambert77 Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 13:46
              a tyś kto ??? że zwracasz uwagę naszym gościom???
    • margotka28 Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 11:19
      wiesz co Panie pawelkowalik? To co zrobiłeś tutaj jest ładnie rzecz
      ujmując bezczelne.

      Co ty chcesz osiągnąć wklejając i zmieniając (bo zmieniłeś) moje
      słowa, które były owszem złośliwe, ale była to odpowiedź na twojego
      głupiego posta. Może odpowiesz co?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=83945155
      Oto link do tej "dyskucji"
      • lambert77 Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 12:56
        przeczytałem smile oczywiście z lenistwa nie cały smile ot zwykłe
        trolowanie a drogie Panie dały się podpuścić ... można by wręcz rzec
        uderz w stół a nożyce się odezwą smile... Ja mam inne pytanie czy
        obywatel Kowalik to ma żonę i dziecko bądź dzieci by zweryfikować
        swoje obserwacje z forum czy tylko pieprzy jak potłuczony bo ma czas
        i wolną chwilę by potrolować smile
    • pawelkowalik Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 13:09
      Linku nie wklejałem, bo... mi się nie chciało.
      To jasne, że trochę je podpuściłe, byłem świadom, iż zbulwersują się , co nie zmienia, że uważam tak, jak to opisałem.
      Rodzina jest, żona i dziecko.
      • lambert77 Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 29.08.08, 13:36
        a pytałeś żonę co ona na taką podpuchę smile??? Wiesz jakby nie patrzeć
        uderzasz tym też we własną małżonkę
        • agatar-m Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 30.08.08, 10:00
          ja odpisałam na ematce do tego watku, ze zapomniał dodać ze wariatki
          z nas..itd, uważałam to za żart nie dałam sie wkręcić i bez
          sensu,zeby ojcowie sie wkrecali, nalezy sie smiać z takich rzeczy,
          mało to kazdy ma powaznych problemów, a zobaczyć swoja ( kobiet)
          karykaturę w oczach innych..fajna zabawa smile

          i kobietki kochane..no przyznajmy sie ,ze troche w tym racji..tak
          jak i troche jest w tej cietej ripoście o facetach ;P
          • purpurowa_komnata Re: Zaczerpnięte z emamy - o etacie 30.08.08, 10:55
            Wszystko ok. Agatko tylko to nie był żart-a poza tym wszystko się
            zgadza. Wątek miał na celu wywołać burzę i ośmieszyć e-matki, nic z
            tego, bo jedyna osoba, która się ośmieszyła to autor tego wątku.
    • zaholec Głupi, a głupi. Głupi, a głupi.... 30.08.08, 17:59
      Panie pawelkowalik
      dostało się Panu po głowie i słusznie, moim zdaniem. Wyrywa Pan
      zdanie z kontekstu i przedstawia jako czyjąś tezę. Brzydko, po
      prostu brzydko.
      Pański post " zaczepny" na e-mamie to nawet nie jest prowokacja, to
      jest wynik lenistwa umysłowego. Gdyby Pan zechciał rzetelnie
      poczytać posty Mam to nigdy by Pan nie dopuścił się takiego
      łajdackiego uproszczenia.
      Oburza się Pan na traktowanie przez e-mamy... Oj Panie, Panie kiedy
      się szanowny Pan nauczy widzieć śmiech i "perskie" oko w tekście?
      Mamy z Pana drwiły aż miło czytać, a Pan jakoś tak się dajesz
      podpuszczać.
      Oj, Panie Panie drogi. Czytając tą awanturkę przypomniał mi się
      stary, stareńki kawał, wic raczej. Cytuję go znając poczucie humoru
      naszych E-mam:

      - Ecik, Eciiiik, Eciiiiiik !!!!
      - Co się drzesz?
      - Twoja Żona dzik napod !!!
      - Som zaczepił niech się som broni.....



      pozdrawiam Pana życząc zdrowia, zdrowia i raz jeszcze dużo sił


      Żaholec
      • rzymianka proponuje ... 01.09.08, 13:17
        stworzyć dodatkowe poletko gdzie i emamy i eojcowie będa sobie wchodzić (choćby na głowę)i dyskutować i dyskutować do woli, kłócić, obrażać itp. a forum etata - tylko dla taty niczym 'to moje' a forum emama dla mam niczym 'czy twój mąż też...?" ...
        no bo jakby nie było zawsze chodzi o to by sie porozumieć smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka