tak tytuł "gazetowy" a chodzi Panowie o zadziwiające zachowania naszych pociech
Mała (2lata) dziś zlizywała masełko i zagryzała serem żółtym. O ile masło to
nic dziwnego o tyle żółty ser niezbyt jest lubiany przez takie brzdące (brr
sam jak byłem mały dziwiłem się jak można to lubić).
A syn prawie 5late latek zawsze mnie zadziwia jak śpi. potrafi przez kilka
minut spać na siedząco, twardo walcząc aby się nie położyć
ps. jednak najbardziej mi utkwiła córka znajomego - cebulę jadła jak jabłko