Gość: Ax
IP: 192.168.1.* / 192.168.1.*
22.12.10, 07:26
"Nie rozumiem argumentu, że "wpięcia" w SKM pojawią się w II etapie inwestycji"
Młody Tusk jak zwykle nic nie rozumie.
Kasa, misiu!!!!
Gdyby twój tatuś nie zlewał kolei, może by i się dało zrobić wszystko za jednym zamachem, ale skoro goni czas, a pieniędzy na PKM nie przybędzie - lepiej robić połączenie jakiekolwiek, niż doprowadzić do sytuacji, w której superambitny projekt ze względów finansowych nie będzie możliwy do realizacji.
"Po pierwsze - 76 cm nie jest obowiązującą nigdzie normą."
A jaka jest ta norma, wie Pan, Panie Tusk? Bo jakaś norma obowiązuje NA PEWNO.
"Gdy zakończy się budowa przystanku Śródmieście - a stanie się to przed oddaniem do użytku PKM - częstotliwość mogłaby wzrosnąć do 2,5 min, więc nawet przy 5-minutowej częstotliwości na głównej trasie SKM"
Ale wiesz złociutki, że przez najbliższych 5 lat Twoi koleżkowie z PO nie puszczą SKM-ek częściej niż do tej pory. Dlaczego?
Kasa, misiu, kasa!!!!
"będzie to jeden, spójny system kolei miejskiej - taki, jak w każdej metropolii zachodniej Europy (a niedługo też w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu)"
Widzę, że zachwyt nad możliwościami PRu jest rodzinną cechą klanu Tusków. Ani Kraków, ani Wrocław nie robią w chwili obecnej niczego konkretnego dla stworzenia u siebie SKM. Ale roztaczać wizje szczęśliwego życia pod rządami Donalda I może każdy.........