Praca po 50-tce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.04, 21:43
Ludzie - co sie dzieje????
Od paru lat nie jestem w stanie znalezc pracy- bo po 50-tce
Co mam zrobic???? Nie czuje sie stara, wygladam - calkiem, calkiem. W glowie
tez jeszcze nie zle.Jestem tzw. "dyspozycyjna" (wreszcie) - a wziecie maja
tylko 20-paro-letnie malolaty obarczone dziecmi!!!! Czy mam juz umierac???
Uprzedzam ewentualne odpowiedzi - wlasna firme mialam - koszty przerosly
dochody - no i co dalej, kochani???? Zrozpaczona - odstawiona na boczny tor.
    • Gość: ps Re: Praca po 50-tce IP: *.chelmnet.pl 14.08.04, 22:23
      Inną firmę powinnaś mieć, przynoszącą zyski , nie straty :)
      I nie dać się odstawić za wszelką cenę
      • Gość: Ja po 55tce Re: Praca po 50-tce IP: *.gdynia.mm.pl 16.08.04, 17:55
        Załatw lewą rentę. Ja mam 55 i emeryturę i pracy full (bo bez ZUSowcem jestem
        itd. Czy nie widzisz że w szambie mieszkasz co nazywa sie III RP? Póki nie
        wywrócisz tej III i nastanie IV musisz sie dostosować bo zginiesz!
        • Gość: Alergik Re: Praca po 50-tce IP: *.gdynia.mm.pl 16.08.04, 20:11
          Przez takich oszustów (pseudo -ja po 55tce)jak TY robi sie szambo.Wokół ciebie.
          Wokół mnie nie ma szamba.Widocznie byłeś kiepski i leń. Brzydzę się takimi
          żalosnymi ludźmi. Fora ze dwora jak ci tu źle, sieroto po ustroju powszechnej
          szczęśliwości...
          • Gość: Alergik ha ha Re: Praca po 50-tce IP: *.gdynia.mm.pl 17.08.04, 01:12
            Dlatego że mam emeryture po 55tce? A może jestem UBek mundurowy?
            Żałosny alergiku, ha, ha... A co wokół ciebie? Zbij termometr to nie będziesz
            miał temperatury, ha, ha... Jedno z nielicznych trafnych powiedzeń Wielkiego
            Elektryka ha, ha...
    • Gość: Tina Re: Praca po 50-tce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 22:24
      Alergik - masz racje - nie tedy droga - ale problem jest.Ale wiesz- Zus znowu
      zdrozal. Mialam dzialalnosc - ale koszty przekroczyly dochody. A to juz
      poczatek konca.Teraz , na stare lata chce miec juz tylko pensje - jak kiedys -
      a nie same klopoty. Zeby znow zalozyc firme trzeba miec na otwarcie krocie...
      kwalifikacje mam a wiek mnie dyskwalifikuje.To przykre - a zyc trzeba jakos.
      I rachunki zaplacic. Co robic????
      Nie dziw sie wiec, ze ludzie robia co moga by sie jakos utrzymac na powierzchni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja