Dodaj do ulubionych

Fałszerstwo spisowe!

18.05.02, 13:10
Na stronach www.raslaska.org pojawił się następujący komunikat:

FAŁSZERSTWO SPISOWE !
Do Ruchu Autonomii Śląska docierają informacje o przygotowaniach do
sfałszowania badania narodowości w Narodowym Spisie Powszechnym. Wiemy już, że
rachmistrzów w miastach i gminach: Piekary Śląskie, Mysłowice, Zabrze, Strzelce
Opolskie, Komprachcice, Chrząstowice, Lasowice poinstruowano, by nie wpisywali
narodowości śląskiej. Dlatego apelujemy do wszystkich Ślązaków, aby:

bezwzględnie domagali się wpisania ich narodowości jako śląskiej,

wywiad spisowy odbwali w obecności co najmniej jednego świadka,

pilnowali, by odpowiedzi wpisywane były długopisem

o wszelkich przypadkach nawet najdrobniejszych sugestii (np. wywpowiedzi
rachmistrza w rodzaju - „przecież nie ma takiej narodowości", „taka deklaracja
i tak nie zostanie uwzględniona prze Główny Urząd Statystyczny") ze strony
spisującego informowali Ruch Autonomii Śląska - mailem (adresy na stronach
www.raslaska.org) lub telefonicznie (telefon interwencyjny - 0502260511,
0607440918). W informacji należy podać dane spisywanego oraz rachmistrza.

Pamiętajcie! Już wiadomo, że spis zostanie sfałszowany. Im więcej ujawnionych
przez nas przypadków łamania prawa przez rachmistrzów, tym łatwiej będzie
udowodnić polskim władzom fałszerstwo.

Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • kaixo Kaszubi 19.05.02, 15:39
      Czy ktos wie jak beda spisywac sie Kaszubi? Czy podadza narodowosc polska, czy
      tez sa Kaszubi ktorzy zadeklaruja narodowosc kaszubska? Pytam z ciekawosci.
      • Gość: jaszk Re: Kaszubi IP: *.datastar.pl 20.05.02, 12:18
        kaixo napisał(a):

        > Czy ktos wie jak beda spisywac sie Kaszubi? Czy podadza narodowosc polska, czy
        > tez sa Kaszubi ktorzy zadeklaruja narodowosc kaszubska? Pytam z ciekawosci.

        wychodzi na to, że jestem jedyną osobą na tym forum deklarującą narodowość
        kaszubską :-(
        Niemniej zaspokajając Twa ciekawość odpowiadam: na pewno są Kaszubi, którzy
        zadeklarują narodowość kaszubską. Z tego co wiem to została nawet przedsięwzięta
        akcja ulotkowa na tym tle. Trudno powiedzieć, ilu ludzi określi się ostatecznie
        jako Kaszubi. Mi wydawało sie początkowo, że będzie to jakaś sensowna liczba, bo
        jak rozmawiałem ze swoimi znajomymi, którzy są Kaszubami i mówiłem tylko, że
        podam taką narodowość to oni w sumie spontanicznie, bez żadnej agitacji mówili,
        że tez podadzą.
        Z drugiej jednak strony, patrząc na deklaracje uzytkowników tego forum, którzy są
        jakąś tam próba statystyczną (co prawda wsród mieszkańców Trójmiasta odsetek
        Kaszubów nie przekracza 10%, ale mimo wszystko) gdzie praktycznie ja jeden
        angażuje się w ta tematyke z jednoznaczną deklaracją to nie wygląda to aż tak
        dobrze jakbym chciał.
        I w sumie zapewne się nie dowiem, który nurt przeważył, bo z tego co piszecie
        wynika, że GUS zamiast zajmować się czystą statystyką, wikła się w jakieś
        żenujace polityczne gierki, które moim zdaniem nie przystają do modelu
        demokratycznego Państwa.




        • petelka Re: Kaszubi 20.05.02, 12:39
          Gość portalu: jaszk napisał(a):

          > Z drugiej jednak strony, patrząc na deklaracje uzytkowników tego forum, którzy
          > są
          > jakąś tam próba statystyczną (co prawda wsród mieszkańców Trójmiasta odsetek
          > Kaszubów nie przekracza 10%, ale mimo wszystko) gdzie praktycznie ja jeden
          > angażuje się w ta tematyke z jednoznaczną deklaracją to nie wygląda to aż tak
          > dobrze jakbym chciał.

          Witaj Jaszk! Z przyjemnością czytuję Twoje wypowiedzi. Wydaje mi się jednak, że
          przyjęcie tego forum jak jakiejś grupy reprezentacyjnej byłoby raczej mylące.
          Raz, że jak wspomniałeś procent Kaszubów zamieszkałych w Gdańsku nie jest zbyt
          wysoki, dwa, że chyba niezbyt wielu Kaszubów można by znaleźć wśród piszących
          tutaj ludzi (np. moi rodzice przybyli z kresów wschodnich).
          Serdecznie pozdrawiam
          Petelka
          >
          >
          >
          >

        • zoppoter Re: Kaszubi 20.05.02, 12:39

          > Niemniej zaspokajając Twa ciekawość odpowiadam: na pewno są Kaszubi, którzy
          > zadeklarują narodowość kaszubską. Z tego co wiem to została nawet przedsięwzięt
          > a
          > akcja ulotkowa na tym tle. Trudno powiedzieć, ilu ludzi określi się ostatecznie
          >
          > jako Kaszubi. Mi wydawało sie początkowo, że będzie to jakaś sensowna liczba, b
          > o
          > jak rozmawiałem ze swoimi znajomymi, którzy są Kaszubami i mówiłem tylko, że
          > podam taką narodowość to oni w sumie spontanicznie, bez żadnej agitacji mówili,
          >
          > że tez podadzą.
          > Z drugiej jednak strony, patrząc na deklaracje uzytkowników tego forum, którzy
          > są
          > jakąś tam próba statystyczną (co prawda wsród mieszkańców Trójmiasta odsetek
          > Kaszubów nie przekracza 10%, ale mimo wszystko) gdzie praktycznie ja jeden
          > angażuje się w ta tematyke z jednoznaczną deklaracją to nie wygląda to aż tak
          > dobrze jakbym chciał.

          To forum niczego nie ilustruje. Dostęp do internetu w Polsce ma jakieś 10% społeczęństwa, o
          stosunkowo wysokim statusie majątkowym i wykształceniowym. W żadnym razie ludzie na forum nie
          stanowią reprezentatywnej próbki społeczeństwa.

          > I w sumie zapewne się nie dowiem, który nurt przeważył, bo z tego co piszecie
          > wynika, że GUS zamiast zajmować się czystą statystyką, wikła się w jakieś
          > żenujace polityczne gierki, które moim zdaniem nie przystają do modelu
          > demokratycznego Państwa.
          >
          >
          >
          Może to jednak nieprawda. Czytalem, że tzw. rachmistrze nie mają prawa ani komentować ani sugerowac
          żadnych odpowiedzi. A GUS ma po prostu te ankiety podliczyć i opublikowac wyniki.
          Oby tak było.

          Jaszk, myslę, że nie jestes jedyny chętny do zadeklarowania narodowości kaszubskiej. Sam chętnie bym
          się przyłączył, gdybym tylko miał coś z Kaszubami wspólnego...

          • Gość: ARTUR Re: Kaszubi IP: 212.244.184.* 20.05.02, 13:29
            Zawsze chętnie przyłączasz się do wszystkich antypolskich "zadym". Nawet
            chętnie byś przystał do "kaszubskiej rewolty narodowościowej". Zadeklaruj się
            lepiej jako niemiec, bo przeciez nim jesteś i nim sie czujesz.
            • zoppoter Re: Kaszubi 20.05.02, 13:39
              Gość portalu: ARTUR napisał(a):

              > Zawsze chętnie przyłączasz się do wszystkich antypolskich "zadym". Nawet
              > chętnie byś przystał do "kaszubskiej rewolty narodowościowej".

              Co ty o mnie wiesz, żeby wydawać jakiekolwiek osądy na mój temat? W ogóle mnie nie znasz, a
              zachowujesz się, jakbyś wiedział wszystko o wszystkich. Zachowaj dla siebie swoje idiotyczne uwagi, co
              ja "zawsze" robię.

              > Zadeklaruj się
              > lepiej jako niemiec, bo przeciez nim jesteś i nim sie czujesz.

              Co cię obchodzi, co ja zadeklaruję ? To nie twoja sprawa tylko moja, i nie życzę sobie, żeby mi tu ktoś
              publicznie udzielał jakchś pouczeń.
              • Gość: ARTUR ... IP: 212.244.184.* 20.05.02, 14:10
                Nic mnie to nie obchodzi, czego sobie życzysz, a czego nie życzysz. 99% twoich
                uwag, tekstów, komentarzy to stek żałosnych bzdur w rodzaju "ble ble ble" lub
                innych kretynizmów, których celem jest - co jest ohydne i żenujące -
                przemycanie fałszywych i szkodliwych treści, zatruwanie umysłów młodych
                internautów. Twoja mentalność i poglady są wytworem świata i kultury, której ja
                z całej duszy niecierpię. W żadnym razie nie pasujesz do mojego wizerunku
                idealnego Polaka, obywatela, Gdańszczanina itd. Nie lubie Cię.
                • zoppoter Re: ... 20.05.02, 14:22
                  Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                  > Nic mnie to nie obchodzi, czego sobie życzysz, a czego nie życzysz. 99% twoich
                  > uwag, tekstów, komentarzy to stek żałosnych bzdur w rodzaju "ble ble ble" lub
                  > innych kretynizmów, których celem jest - co jest ohydne i żenujące -
                  > przemycanie fałszywych i szkodliwych treści, zatruwanie umysłów młodych
                  > internautów. Twoja mentalność i poglady są wytworem świata i kultury, której ja
                  >
                  > z całej duszy niecierpię. W żadnym razie nie pasujesz do mojego wizerunku
                  > idealnego Polaka, obywatela, Gdańszczanina itd. Nie lubie Cię.

                  Całość tego listu odsyłam ci z powrotem. W charakterze odpowiedzi.
                  • Gość: ARTUR Re: ... IP: 212.244.184.* 20.05.02, 14:28
                    Gdy cie czytam, to często zastanawiam się, czy ty tylko jesteś mieszańcem
                    polsko-niemiecki, czy może również twoi przodkowie nie podcinali sobie baków
                    • zoppoter Re: ... 20.05.02, 14:30
                      Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                      > Gdy cie czytam, to często zastanawiam się, czy ty tylko jesteś mieszańcem
                      > polsko-niemiecki, czy może również twoi przodkowie nie podcinali sobie baków

                      Może jasniej?
                      Zresztą nieważne. Ja odpowiadam za siebie a nie za moich przodków. Albowiem nie mam wpływu na ich
                      baki.
            • Gość: jaszk Re: Kaszubi IP: *.datastar.pl 20.05.02, 14:07
              Petelko,
              dzieki za mile słowo, Twoje wpisy też sie sympatycznie czyta..

              Arturze,
              znudziło Ci się czekać, aż ktoś podejmie dyskusję nt skandalu z cmentarzem we
              Lwowie i przyszedłeś do nas ?? Cos Ci poradzę, spróbuj napisać czasem coś
              mądrego na frapujący Cie problem, a może ktoś i z Toba chętnie pogawędzi. Nie
              mówię, że od razu się uda, ale próbuj - trzymam kciuki.
              no i jeszcze jedno, spróbuj czasem byc po prostu miły, to naprawdę daje efekty,
              bo jak bedziesz dalej traktował rozmówców jak książe Jarema Rusinów, to efekt
              końcowy bedzie podobny.
              • Gość: kasia Re: Kaszubi IP: 213.77.19.* 20.05.02, 14:20
                Ze zdumieniem przeczytałam o tych wszystkich wątpliwościach. A jużm iałam
                nadzieję, że wszystko odbędzie się oficjalnie i bez żadnych ceregieli, a nadto
                uczciwie. Wciąż w to wierzę. Chcę wierzyć.
                Natomiast Jaszk, chciałabym odnieść się do drobnostki, mianowicie do
                stwierdzenia o JOX Jaremie i Rusinach. Tutaj podaję Ci adres strony o Nim, bo
                zmienia ona definitywnie stereotypowy obraz tego człowieka: www.Jarema.art.pl

                No i pozostaje miec nadzieję, że podczas spisu nikt na siłę z nas nie będzie
                robił monolitu narodowościowego...
                pozdr. :-))
                • petelka Re: Jarema 20.05.02, 15:01
                  Fiu, fiu, ale stronka! A najbardziej spodobało mi się, że powołany przez
                  Arturka książe Jarema nazywany był przez Żydów "drugim Mojżeszem":)))))
                  • Gość: ARTUR Re: Jarema IP: 212.244.184.* 21.05.02, 10:02
                    Fajna strona. No cóż, każdy ma jakies wady i to nie ominęło i naszego Jeremki.
                    A na żydach kniaź sie widocznie nie poznał. Zreszta inne były realia w wieku
                    XVII, a inne w XIX, X, i XI.
                    • slezan Re: Fanatyk Arturek 21.05.02, 10:40
                      Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                      > Fajna strona. No cóż, każdy ma jakies wady i to nie ominęło i naszego Jeremki.
                      > A na żydach kniaź sie widocznie nie poznał. Zreszta inne były realia w wieku
                      > XVII, a inne w XIX, X, i XI.

                      Arturku - polecam film "Fanatyk". Tak ku przestrodze. Nie wiadomo, co przyniosą
                      Ci badania własnego drzewa genealogicznego. I jeszcze drobne pytanko - czy Artur
                      to Twoje prawdziwe imię? Takie jakieś niepolskie, niesłowiańskie.
                      • Gość: ARTUR Re: Fanatyk Arturek IP: 212.244.184.* 21.05.02, 12:49
                        Tak, tak... jestem fanatykiem Polski, Polaków, polskości, biało-czerwonych barw
                        i Orła Białego. Kocham Polskę ponad wszystko, wierzę w Polskę, dobro Polski i
                        moich rodaków leży mi na sercu, a interesy własnego państwa i narodu
                        przedkładam ponad interesy innych państw i nacji.
                • Gość: jaszk Re: Kaszubi a książe Jarema IP: *.datastar.pl 21.05.02, 13:45
                  Wybacz Kasiu, że tak instrumentalnie potraktowałem księcia Jaremę. Po prostu
                  odrzuciłem go w polemicznym sosie spreparowanym przez kol. Artura, bez wnikania
                  w szczegóły dotyczące tej tak pochopnie przeze mnie wykorzystanej postaci.
                  A strona naprawdę robi wrażenie.
                  Pozdrowienia
                  • Gość: kasia Re: Kaszubi a książe Jarema IP: 213.77.19.* 22.05.02, 08:19
                    Wiem, wiem, ja sama wiele razy trzymałam się stereotypów, zanim nie zaczęłam
                    się tym bliżej interesować. Przeceiż skąd tak na dobrą sprawę mamy czerpac
                    wiadomości, skoro nas przez tyle lat karmiono kłamstwami, a i dzisiaj się ich
                    nie da ustrzec!
                    Fakt, że stronka dobra, zresztą dostała parę nagród. Co mnie cieszy - jej
                    autorem jest licealista. Wcale nie dorosły, jakiś zadufany historyk.
                    Miłego dnia
                    :-))
    • Gość: ARTUR Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 212.244.184.* 21.05.02, 12:52
      Fałszerstwem spisowym będzie, jeśli ktoś - zapytany przez rachmistrza o
      narodowość - poda narodowość śląską czy kaszubską, poniewaz takie narodowości
      nie istnieją i tym samym podawanie takich informacji jest wprowadzaniem w błąd
      GUS-u.
      • petelka Re: Fałszerstwo spisowe??? 21.05.02, 13:22
        Gość portalu: ARTUR napisał(a):

        > Fałszerstwem spisowym będzie, jeśli ktoś - zapytany przez rachmistrza o
        > narodowość - poda narodowość śląską czy kaszubską, poniewaz takie narodowości
        > nie istnieją i tym samym podawanie takich informacji jest wprowadzaniem w błąd
        > GUS-u.

        Niestrudzonemu bojownikowi o polskość tego forum (i nie tylko) chciałabym
        zadedykować poniższe teksty:

        1. "W formularzu jest pytanie o narodowość (po raz pierwszy od 1921 r.), na które
        trzeba odpowiedzieć. Możemy podać każdą, jeśli się do niej poczuwamy (nawet jeśli
        nie znamy języka) - np. łemkowską, kaszubską albo śląską. Nie będziemy natomiast
        pytani o wyznanie;"
        źródło: gazeta.pl

        2. Pytanie: "W formularzu “A” umieszczone są pytania dotyczące narodowości. Czy
        poczucie przynależności narodowej nie jest osobistą sprawą każdego obywatela?"
        Odpowiedź: "Jest to jak najbardziej osobista sprawa każdego obywatela. Z całą
        powagą traktujemy i szanujemy osobiste odczucia wszystkich mieszkańców naszego
        kraju oraz ich związki kulturowe i genealogiczne z określonymi narodami lub
        grupami etnicznymi. Pytając o narodowość chcielibyśmy poznać skład etniczny
        polskiego społeczeństwa i opisać jego różnorodność. Za badaniem narodowości
        przemawia również fakt, że coraz więcej zagranicznych gości decyduje się pozostać
        w Polsce i związać życie z naszym krajem. Przypominamy, że narodowość nie może
        być mylona z obywatelstwem. Narodowość nie musi być także potwierdzona używanym
        językiem."
        źródło: Gazeta Spisowa - oficjalna strona internetowa GUS



        • Gość: ARTUR Re: Fałszerstwo spisowe IP: 212.244.184.* 21.05.02, 15:07
          > Niestrudzonemu bojownikowi o polskość tego forum (i nie tylko) chciałabym
          > zadedykować poniższe teksty:
          DZIĘKUJE ZA UZNANIE

          > 1. "W formularzu jest pytanie o narodowość (po raz pierwszy od 1921 r.), na któ
          > re
          > trzeba odpowiedzieć. Możemy podać każdą, jeśli się do niej poczuwamy (nawet jeś
          > li
          > nie znamy języka) - np. łemkowską, kaszubską albo śląską. Nie będziemy natomias
          > t
          > pytani o wyznanie;"
          > źródło: gazeta.pl
          "MOTYLEM JESTEM...LA LA" ALBO I MARSJANINEM

          > 2. Pytanie: "W formularzu “A” umieszczone są pytania dotyczące naro
          > dowości. Czy
          > poczucie przynależności narodowej nie jest osobistą sprawą każdego obywatela?"

          Poczucie osobiste, to można mieć, jak komuś gumka w majtkach uwiera. Urodziłem
          się z polskiego narodu i jestem Polakiem. I nie ważne, czy mi się to podoba czy
          tez nie. To obiektywny fakt.

          > Odpowiedź: "Jest to jak najbardziej osobista sprawa każdego obywatela. Z całą
          > powagą traktujemy i szanujemy osobiste odczucia wszystkich mieszkańców naszego
          > kraju oraz ich związki kulturowe i genealogiczne z określonymi narodami lub
          > grupami etnicznymi.
          Właśnie "związki genealogiczne", a więc więzy krwi, pokrewieństwo, pochodzenie
          etniczne, a nie subiektywne poczucie.

          Pytając o narodowość chcielibyśmy poznać skład etniczny
          > polskiego społeczeństwa i opisać jego różnorodność. Za badaniem narodowości
          > przemawia również fakt, że coraz więcej zagranicznych gości decyduje się pozost
          > ać
          > w Polsce i związać życie z naszym krajem.
          Słusznie, że chcecie poznać. Ja też jestem ciekaw, ile jeszcze naszej pracy
          polonizacyjnej do zrobienia zostało.

          • Gość: Wilym Re: Fałszerstwo spisowe IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 21:09
            Pamietaj Arturku, ze polonizuje sie tych ktorzy nie sa Polakami. Przyznajesz
            sie wiec do tego, ze Polska bezprawnie zarzadza ziemiami, ktore nie sa
            polskie. Moze czas z tym skonczyc?
            • belissarius Re: Fałszerstwo spisowe 22.05.02, 07:41
              Czyście poszaleli polemizując z Arturkiem? Przecież to nie ma sensu!
              W USA spis powszechny (tzw. census) jest sporządzany co 10 lat, zawsze w roku "zerowym". Czyli -
              ostatni był w 2000, następny będzie w 2010. Zawsze było w nim pytanie o narodowość, przy czym
              narodowość "American" zawarowana była wyłącznie dla Indian, gospodarzy tego kraju oraz osób o
              wątpliwym pochodzeniu (np. ojciec pół-Szkot, pół Hiszpan, matka pół-Ormianka, pół-Niemka). W
              2000 po raz pierwszy wprowadzono tzw. formularz skrócony, w którym tego pytania nie było. Ów
              skrócony dostawali wszyscy zamieszkujący pod danym adresem dłuzej niż 10 lat (jak ja), a
              respondentów takich wpisano pod "American". Formularze, w których ktoś samowolnie dopisał np.
              "nationality Polish" nie były brane pod uwagę. W rezultacie wzrosła w USA liczba "Amerykanów", ale
              spis "wygrali" Latynosi. Liczba Polaków wyraźnie zmalała...
              Tak się robi przekręty spisowe, Moi Kochani...
              Piotr
            • Gość: ARTUR Re: Fałszerstwo spisowe IP: 212.244.184.* 22.05.02, 08:15
              Mówiąc na o polonizacji miałem na myśli niemców, Białorusinów, Ukraińców,
              którzy mieszkają w Polsce, a nie Ślązaków, bo oni już są Polakami. Większość z
              nich jest tego świadoma, a tą rozbrykaną garstkę, która sympatyzuje z RAŚ,
              trzeba będzie do tej świadomości przywieść.
              • slezan Re: Fałszerstwo spisowe 22.05.02, 10:51
                Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                > Mówiąc na o polonizacji miałem na myśli niemców, Białorusinów, Ukraińców,
                > którzy mieszkają w Polsce, a nie Ślązaków, bo oni już są Polakami. Większość z
                > nich jest tego świadoma, a tą rozbrykaną garstkę, która sympatyzuje z RAŚ,
                > trzeba będzie do tej świadomości przywieść.

                To przyjedź na Górny Śląsk i spróbuj. Ale przedtem ubezpiecz się na wysoką kwotę,
                zwłaszcza jeśli masz dzieci. Nie powinny płacić za grzechy ojca.
                "Urodzony z narodu polskiego" to w Twoim wydaniu coś jak "córa Koryntu" albo "syn
                pułku i pułkownikowej". Twoja obecność na forum, aczkolwiek zabawna, może mieć
                jednak opłakane skutki - rozsądni polscy forumowicze przestaną się tu pokazywać
                ze wstydu. Idź lepiej tropić żydowskie krwinki pod mikorskopem.
                • Gość: ARTUR Re: Fałszerstwo spisowe IP: 212.244.184.* 22.05.02, 12:45
                  slezan napisał(a):
                  > To przyjedź na Górny Śląsk i spróbuj. Ale przedtem ubezpiecz się na wysoką kwot
                  > ę, zwłaszcza jeśli masz dzieci. Nie powinny płacić za grzechy ojca.
                  > "Urodzony z narodu polskiego" to w Twoim wydaniu coś jak "córa Koryntu" albo "s
                  > yn pułku i pułkownikowej". Twoja obecność na forum, aczkolwiek zabawna, może
                  mieć jednak opłakane skutki - rozsądni polscy forumowicze przestaną się tu
                  pokazywać ze wstydu. Idź lepiej tropić żydowskie krwinki pod mikorskopem.

                  Przyjadę hansysie na Śląsk i takim zdrajcom narodu polskiego jak ty, chętnie
                  nakopie do życi. Ostatnio na Ślasku byłem przy okazji meczu w eliminacjach MŚ w
                  Chorzowie Polska-Norwegia i razem z blisko 50 tys. Polaków (w tym w większości
                  moich rodaków ze Ślaska) z duma śpiewaliśmy nasz polski hymn i powiewaliśmy biało-
                  czerwonymi flagami. Bycie Ślazakiem w twoim wydaniu to jak bycie "volksdeutschem"
                  lub "V kolumną", a w najlepszym razie "gierkowskim popierdówką i
                  postkomunistycznym pomiotem", który w okresie PRL-u przy okazji np. "święta" 1
                  maja ochoczo nosił czerwone sztandary i służalcze wobec PZPR-u slogany. Twoja
                  obecność na forum, zdrajco polskiego narodu, przynosi wstyd i hańbę, wszystkim
                  Ślązakom, którzy w historii Polski i polskiego narodu zapisali chlubne karty
                  (powstańcy śląscy, Korfanty, polscy harcerze i żołnieże walczący z hitlerowskim
                  najeźdźcą). Hańba tobie i twoim towarzyszą z tej antyślaskiej i antypolskiej
                  organizacji jaka jest RAŚ. Rozsadni forumowicze, którzy moze i majainne poglady
                  polityczne niż ja, ale kochaja szczerze Polske i zalezy im na jej dobru, oleją
                  ciebie i katowickie forum, z którego ty i twoi RAŚ-istowscy towarzysze
                  zrobiliście platformę do propagowania swoich chorych i szkodliwych dla Polski
                  idei. Powątpiewam co do twojego prawdziwego ślaskiego rodowodu (bo Ślazak to dla
                  mnie synonim dobrego, gospodarnego, solidnego Polaka), bo z takich wywrotowych,
                  antypolskich akcji znani byli dotąd i są w Polsce pejśiarze i niemcy.
                  • zoppoter Ojej... 22.05.02, 12:50
                    polaczek arturek chyba zgubił słownik ortograficzny ojczystego polskiego języka...
                  • Gość: jaszk Re: Fałszerstwo spisowe IP: *.waw.cdp.pl 22.05.02, 13:02
                    Slezanie,
                    jesli mozna proponować to nie reaguj na tworczość Artura. Sądząc po długości
                    jego maila, bogactwie epitetów pogłębionych odniesieniami historycznymi (w
                    bardzo prymitywnym ujęciu - no ale w końcu to Artur jest autorem) jestem
                    zdania, że dopiekłeś mu do żywego i należy go zostawić w tym rozjątrzonym
                    stanie. Niech powoli stygnie w pełnej bólu polemicznej samotności.

                    Pozdrowienia dla Śląska
                    • Gość: Wilym Fałszerstwo spisowe IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 14:36
                      Jaszk - pelna zgoda! Mysle ze zamiast polemizowac z arturkiem, co raczej jest
                      zajeciem bezowocnym i bezsensownym, dobrze byloby sie zastanowic jak mozemy
                      sie nawzajem wspierac badz informowac o naszej sytuacji.

                      Pozdrowienia dla Kaszubow i calych Kaszub
                    • slezan Re: Fałszerstwo spisowe 23.05.02, 11:14
                      Gość portalu: jaszk napisał(a):

                      > Slezanie,
                      > jesli mozna proponować to nie reaguj na tworczość Artura. Sądząc po długości
                      > jego maila, bogactwie epitetów pogłębionych odniesieniami historycznymi (w
                      > bardzo prymitywnym ujęciu - no ale w końcu to Artur jest autorem) jestem
                      > zdania, że dopiekłeś mu do żywego i należy go zostawić w tym rozjątrzonym
                      > stanie. Niech powoli stygnie w pełnej bólu polemicznej samotności.
                      >
                      > Pozdrowienia dla Śląska

                      Arturek aż prosi się, żeby od czasu do czasu trochę go podrażnić. Z reguły takich
                      rzeczy nie robię, ale w przypadku tak klasycznej patologii nie mogłem sobie
                      odmówić. Chłopak klepał pewnie w klawiaturę komputera niczym Liszt w klawisze
                      fortepianu. Szkoda, że efekt tak odmienny. Pozdrawiam Kaszuby i życzę powodzenia
                      podczas spisu.
    • maatti Re: Fałszerstwo spisowe! 23.05.02, 14:04
      slezan napisał(a):

      > Na stronach www.raslaska.org pojawił się następujący komunikat:
      >
      > FAŁSZERSTWO SPISOWE !
      > Do Ruchu Autonomii Śląska docierają informacje o przygotowaniach do
      > sfałszowania badania narodowości w Narodowym Spisie Powszechnym. Wiemy już, że
      > rachmistrzów w miastach i gminach: Piekary Śląskie, Mysłowice, Zabrze, Strzelce
      >
      > Opolskie, Komprachcice, Chrząstowice, Lasowice poinstruowano, by nie wpisywali
      > narodowości śląskiej. Dlatego apelujemy do wszystkich Ślązaków, aby:
      >
      > bezwzględnie domagali się wpisania ich narodowości jako śląskiej,
      >
      > wywiad spisowy odbwali w obecności co najmniej jednego świadka,
      >
      > pilnowali, by odpowiedzi wpisywane były długopisem
      >
      > o wszelkich przypadkach nawet najdrobniejszych sugestii (np. wywpowiedzi
      > rachmistrza w rodzaju - „przecież nie ma takiej narodowości", „taka
      > deklaracja
      > i tak nie zostanie uwzględniona prze Główny Urząd Statystyczny")
      > Co Wy na to?

      Jestem rachmistrzem...
      Z informacji jakie posiadam, nie ma narodowosci Kaszubskiej i Slaskiej, Lemkowska
      i owszem jest.
      Jestesmy Polakami wiec dlaczego nie mamy byc narodowosci polskiej???
      Oczywiscie moze byc narodowosc niemiecka, czeska itp...
      Nie dajmy sie zwariowac
      Pozdrawiam
      Matti
      • Gość: jaszk Re: Fałszerstwo spisowe! IP: *.datastar.pl 23.05.02, 14:13
        maatti napisał(a):
        > Jestem rachmistrzem...
        > Z informacji jakie posiadam, nie ma narodowosci Kaszubskiej i Slaskiej, Lemkows
        > ka
        > i owszem jest.
        > Jestesmy Polakami wiec dlaczego nie mamy byc narodowosci polskiej???
        > Oczywiscie moze byc narodowosc niemiecka, czeska itp...
        > Nie dajmy sie zwariowac
        > Pozdrawiam
        > Matti
        >

        Ze smutkiem powiem tylko tyle: jesli coś takiego pisze rachmistrz to trudno o
        lepszą puentę potwierdzającą tytuł tego wątku.


      • Gość: ARTUR Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 212.244.184.* 23.05.02, 14:32
        Brawo, prosze nie wpisywać bzdur ani żadsnych fałszywych informacji w rubryce
        narodowość
        • Gość: fritz Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 195.116.73.* 23.05.02, 15:08
          artur!kim byli twoi dziadkowie?pradziadkowie?pra-pradzidkowie?jakbyś chciał
          mieć w polsce samych czystych,'nieskundlonych'-jak to określiłeś,polaków to
          musiałbyś chyba wyeksmitować z niej jakieś 99% społeczeństwa.myślę,że ty też
          załapałbyś się na wywózkę.podobno jesteś świetnie oblatany w historii
          polski,więc chyba wiesz,że upadek potęgi rzeczypospolitej zaczął się od czystek
          etnicznych i nienawiści do 'innych'.przypominam ci,że na morenie są w toku
          obowiązkowe szczepienia przeciwko wściekliźnie.weż zaaplikuj sobie podwójną
          dawkę-może ci pomoże...
          • Gość: ARTUR Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 11:18
            > artur!kim byli twoi dziadkowie?pradziadkowie?pra-pradzidkowie?jakbyś chciał
            > mieć w polsce samych czystych,'nieskundlonych'-jak to określiłeś,polaków to
            > musiałbyś chyba wyeksmitować z niej jakieś 99% społeczeństwa.
            Gdzie ja użyłem określenia "nieskundlonych", no gdzie? Kłamliwie przypisujesz mi
            sformułowanie, którym się w żadnym swoim poście nie posłużyłem. To znana metoda
            ludzi o twojej mentalności.

            > myślę,że ty też załapałbyś się na wywózkę.podobno jesteś świetnie oblatany w
            historii polski,więc chyba wiesz,że upadek potęgi rzeczypospolitej zaczął się od
            czystek etnicznych i nienawiści do 'innych'.
            Jestem świetnie oblatany w historii (podobno), więc uważam, iz nie to było główną
            przyczyna upadku I Rzeczypospolitej, lecz jej anachroniczny ustrój.
            A co do czystek etnicznych, to było wręcz przeciwnie niż ty uważasz. Chyba miałes
            na mysli konflikt polsko-ukraiński. Paradoksem jest, że w tym konflikcie walczyła
            z jednej strony spolonizowana szlachta i magnateria ruska, z drugiej w większej
            części zukrainizowani chłopi polscy. Ale nie był to bynajmniej konflikt etniczny,
            ani tez religijny, lecz społeczny. A Polska w ostatecznym rozrachunku przegrała
            ten konflikt, właśnie z tego powodu, iż w polityce wobec Kozaków nie zajmowała
            jednoznacznego, wyrazistego i konsekwentnego stanowiska, a już po wybuchu
            powstania Chmielnickiego w walce przeciwko Kozakom nie wykazała determinacji, nie
            stosowała koniecznych wtenczas drastycznych środków. Polska ze swoimi dobrze
            zorganizowanymi, wyszkolonymi i wyposażonymi wojskami niestety nie była w stanie
            położyc tamy kilkunastu tysiącom rozzuchwalonych Kozaków i ciemnych chłopów (bo
            tylu udało sie Chmielnickiemu zmoblilizowac na poczatku powstania).

            przypominam ci,że na morenie są w toku obowiązkowe szczepienia przeciwko
            wściekliźnie.weż zaaplikuj sobie podwójną
            > dawkę-może ci pomoże...
            To się zgłoś, może Ci jaja urosną po tym zastrzyku
            • slezan Endloesung dla Kozaków! 24.05.02, 11:54
              To nowy pomysł Arturka. W związku z ogółem jego wypowiedzi ogłaszam konkurs na
              nowy nick dla naszego przyjaciela. Pozwolę sobie zgłosić pierwsze propozycje:
              - Adi
              - Slobo
              - Soso
              - Mao
              - Pol Pot
              Z kozackimi pozdrowieniami
              Dmitrij Krasnow
              • Gość: ARTUR Re: Endloesung dla Kozaków! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 12:04
                To nowy pomysł Slezanka. W związku z ogółem jego wypowiedzi ogłaszam konkurs na
                nowy nick dla naszego niemieckiego przyjaciela z polskiego Śląska. Pozwolę
                sobie zgłosić pierwsze propozycje:
                - Slezik
                - Zdradzik
                - Popierdówek
                - Hanysiątko
                - Pierdun
                - Slaskdeutschek
                - RAŚputin
                - Pyrskacz
                - Życiodaj
                - Sprzedawczik
                - Wonautochton

                Z polskimi pozdrowieniami
                Jarema Wiśniowiecki

                • zoppoter Re: Endloesung dla Kozaków! 24.05.02, 12:08

                  > - Życiodaj

                  To znaczy, ze Ślęzan daje ludziom życie? Ślęzan! poprosze jedno, zachowam sobie na zapas!

                  • Gość: ARTUR Re: Endloesung dla Kozaków! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 12:24
                    zoppoter napisał(a):

                    >
                    > > - Życiodaj
                    >
                    > To znaczy, ze Ślęzan daje ludziom życie? Ślęzan! poprosze jedno, zachowam sobie
                    > na zapas!

                    "Żyć" to po śląsku "dupa" - gwoli wyjaśnienia dla zoppotera
                    • zoppoter Czy Artur jest Polakiem? 24.05.02, 12:29

                      >
                      > "Żyć" to po śląsku "dupa" - gwoli wyjaśnienia dla zoppotera

                      Dupa po sląsku to RZYĆ a nie ŻYĆ. Jesli tego nie wiesz, to znaczy, że polski język (bo ponoć śląski język
                      nie istnieje, to tylko odmiana polskiego) nie jest twoim pierwszym podstawowym ojczystym językiem. A to
                      oznacza, że z ciebie taki Polak jak z mysiej rzyci Reisentasche.
                      No to już możesz się przyznać jaki język jest twoim ojczystym. Jidysz? Rosyjski? A może... niemiecki?
                      • Gość: ARTUR Artur jest Polakiem IP: 212.244.184.* 24.05.02, 12:40
                        Dobrze, niech będzie przez "rz". Ale to w niczym nie zmienia faktu, że Slezan
                        to dupek. Moim ojczystym językiem jest polski. A język ślaski w ogóle nie
                        istnieje. Jest nastomiast coś takiego jak gwara śląska w języku polskim.
                        • zoppoter Artur nie jest Polakiem 24.05.02, 12:46
                          Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                          > Dobrze, niech będzie przez "rz". Ale to w niczym nie zmienia faktu, że Slezan
                          > to dupek. Moim ojczystym językiem jest polski.

                          Nie jest. Gdyby był, to nie popełniłbyś tyle błędów w wypowiedzi do Ślęzana sprzed kilku dni, bo ta twoja
                          "żyć" jest tylko wierzchołkiem góry lodowej. Nie znasz polskiej pisowni, a to oznacza, że język polski nie
                          jest twoim podstawowym językiem. Poprawna pisownia ojczystego języka to odruch bezwarunkowy tak,
                          jak język mówiony, więc nawet w stanie wielkiego zdenerwowania posługiwałbyś się nią poprawnie.

                          > A język ślaski w ogóle nie
                          > istnieje. Jest nastomiast coś takiego jak gwara śląska w języku polskim.

                          Jeśli tak to tylko potwierdzasz w ten sposób moje przypuszczenia że nie jesteś rodowitym Polakiem z krwi
                          i kosci.
                        • slezan Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 12:49
                          I znowu udało się sprowokować Arurka-Soso do toczenia piany;-))) Posikałeś
                          sobie chłopcze nogawki rzucając się do klawiatury? A może rozładowujesz stres
                          przez masturbację?
                          A teraz nieco poważniej. Zoppoter ma rację, że śląskie słowo oznaczające tylną
                          część ciała pisze się zasadniczo przez "rz". Ale pisownia "rzyć" nie oddaje
                          wymowy, która jest inna od polskiej. Samogłoskę "y" wymawia się tu tak jak "i"
                          w czeskich wyrazach pod daszkowanym r. Być może lepiej zatem napisać "rzić",
                          ale i to nie odpowiada naszej fonetyce w 100%.
                          • zoppoter Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 13:12

                            > A teraz nieco poważniej. Zoppoter ma rację, że śląskie słowo oznaczające tylną
                            > część ciała pisze się zasadniczo przez "rz". Ale pisownia "rzyć" nie oddaje
                            > wymowy, która jest inna od polskiej. Samogłoskę "y" wymawia się tu tak jak "i"
                            > w czeskich wyrazach pod daszkowanym r. Być może lepiej zatem napisać "rzić",
                            > ale i to nie odpowiada naszej fonetyce w 100%.

                            Bo widzisz, gdyby Artur znał rzekomo ojczysty język, to wiedziałby, że "RZ" to nic innego jak zmiękczone do
                            granic wytrzymałości "R" i jako takie jest odpowiednikiem czeskiego "R" z daszkiem. Tymczasem "Ż" ma
                            zupełnie inny rodowód, to z kolei rodzaj przegłosu z "Z", powiązane w odmianach z głoskami "G", "H".
                            Rodowity Polak wiedziałby o tym, po prostu czułby to. Artur zaś kwituje tę zasadniczą różnicę
                            lekceważącym "niech będzie". I to świadczy, że język polski jest dla niego obcy.
                            • Gość: ARTUR Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 13:30
                              Jak RAŚiści zdobęda władzę nad Śląskiem, Polacy będą wołać: "dajcie nam ŻYĆ". A
                              jak ich koncepcje poniosą sromotną kleskę, nasi wołać będą do nich "dajcie nam
                              RZYĆ... nakopiemy w nią" )))))))))
                              Proszę, proszę... jakie te niemce są gramotne. Jak łacno przyswoili sobie nasz
                              polski język. Ba! Stali się jego niemalże wytrawnymi znawcami i pouczają
                              rodowitych Polaków. Szkoda tylko, że nie chcieli i nie potrafili przyswoić
                              sobie naszej mentalności, naszego umiłowania ojczyzny.
                              Co do "życi" i "rzyci" itp regionalizmów językowych. Dla mnie ważniejsza jest
                              fonetyka, a nie pisownia. Pisownia jest tylko graficznym odzwierciedleniem
                              języka, słowa mówionego. Pisownia jest wtórnym elementem języka. Ja nie jestem
                              mieszkańcem Ślaska, nie stykam się na codzień ze ślaską gwarą, więc mogę nie
                              wiedzieć jaka jest pisownia wyrazu "rzyć", który przecież jest okresleniem
                              specyficznym, regionalnym, gwarowym, nie używanym na Pomorzu. Więc nie był to
                              aż tak wielki bład z mojej strony.
                              • zoppoter Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 13:39
                                Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                                > Jak RAŚiści zdobęda władzę nad Śląskiem, Polacy będą wołać: "dajcie nam ŻYĆ". A
                                >
                                > jak ich koncepcje poniosą sromotną kleskę, nasi wołać będą do nich "dajcie nam
                                > RZYĆ... nakopiemy w nią" )))))))))
                                > Proszę, proszę... jakie te niemce są gramotne. Jak łacno przyswoili sobie nasz
                                > polski język. Ba! Stali się jego niemalże wytrawnymi znawcami i pouczają
                                > rodowitych Polaków.

                                Nie rodowitych Polaków, tylko ciebie. A to zasadnicza różnica.

                                >Szkoda tylko, że nie chcieli i nie potrafili przyswoić
                                > sobie naszej mentalności, naszego umiłowania ojczyzny.

                                Mentalności? Jak sobie porównuję poszanowanie dla prawa, zamiłowanie do porządku czy chocby stan
                                przystanków, peronów, parków, sskwerów albo nawet publicznych toalet w Polsce i w Niemczech, to
                                polska mentalność i umiłowanie ojczyzny są nic niewarte. Te poniszczone perony i kible to też jest
                                ojczyzna, i to nie NIemcy tu przyjeżdżają, żeby to wszystko zdewastować.

                                > Co do "życi" i "rzyci" itp regionalizmów językowych. Dla mnie ważniejsza jest
                                > fonetyka, a nie pisownia. Pisownia jest tylko graficznym odzwierciedleniem
                                > języka, słowa mówionego. Pisownia jest wtórnym elementem języka.

                                I świadectwem tradycji danego języka. Która, jak widac, nie ma dla ciebie znaczenia.

                                > Ja nie jestem
                                > mieszkańcem Ślaska, nie stykam się na codzień ze ślaską gwarą, więc mogę nie
                                > wiedzieć jaka jest pisownia wyrazu "rzyć", który przecież jest okresleniem
                                > specyficznym, regionalnym, gwarowym, nie używanym na Pomorzu. Więc nie był to
                                > aż tak wielki bład z mojej strony.

                                A może słowa "żołnieże" albo "towarzyszą" (jako rzeczownik w liczbie mnogiej w celowniku), których użyłeś
                                dwa dni temu napadając na Ślęzana to też nieznane ci określenia z gwary śląskiej i dlatego źle je
                                zapisałeś?
                                • Gość: ARTUR Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 14:14
                                  Twoja pogarda względem Polaków i polskości jest porażająca. Już nawet się z tym
                                  nie maskujesz.
                                  • zoppoter Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 14:18
                                    Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                                    > Twoja pogarda względem Polaków i polskości jest porażająca. Już nawet się z tym
                                    > nie maskujesz.

                                    Skoro te zdewastowane kible uważasz za kwintesencję polskości, to gratulacje.
                                    A ja rzeczywiście gardzę tymi, którzy niszczą dobro wspólne.
                                    • Gość: ARTUR Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 14:36
                                      Dobrem wspólnym (tym najwyższego rzędu) jest jedna, niepodzielna, jednorodna
                                      etnicznie Polska. Tymi którzy szkodzą tej wizji, ja pogardzam. Śmierdzące kible
                                      publiczne nie są kwintesencja polskości. Choć... może dla ciebie są.
                                      • zoppoter Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 14:46
                                        Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                                        > Dobrem wspólnym (tym najwyższego rzędu) jest jedna, niepodzielna, jednorodna
                                        > etnicznie Polska. Tymi którzy szkodzą tej wizji, ja pogardzam. Śmierdzące kible
                                        >
                                        > publiczne nie są kwintesencja polskości. Choć... może dla ciebie są.

                                        Dobrem najwyższym jest państwo. Te bzdury o czystości etnicznej to juz tylko twoje chore pomysły. A
                                        rozwalone kible też są fragmentem tego państwa. To własnie ci, którzy je niszczą szkodzą Polsce.
                                        Zresztą sądząc po treści napisów wydrapanych na ścianach, owi wandale to ludzie z twojego kręgu.
                                        • Gość: ARTUR Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 14:59
                                          Ludzie z twojego kręgu kulturowego - niemcy, gdy się nażłopią piwska szczają
                                          gdzie popadnie, głównie po ścianach budynków i w bramach, co potem biedni
                                          imigranci z Turcji, musza skrzetnie sprzątać, zeby było czysto. A całą zasługe
                                          za to niemce sobie chcą przypisać.

                                          Jesteś przewrotny. Mówiłeś, że skutkiem polskości lub raczej polskiej
                                          mentalności jest stan szaletów publicznych w Polsce. Tym samym potwierdzasz, że
                                          taki stan rzeczy jest immanentnie związany z naszą polską etnicznością. Że my
                                          Polacy mamy to we krwi, że "zasrywamy" kible. Czyz nie tak?
                                          • zoppoter Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 15:04
                                            Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                                            > Ludzie z twojego kręgu kulturowego - niemcy, gdy się nażłopią piwska szczają
                                            > gdzie popadnie, głównie po ścianach budynków i w bramach, co potem biedni
                                            > imigranci z Turcji, musza skrzetnie sprzątać, zeby było czysto. A całą zasługe
                                            > za to niemce sobie chcą przypisać.
                                            >
                                            Zanim imigranci przybyli do Niemiec, też było tam czysto. A szczających po ścianach pijaków widziałem
                                            dotychczas jedynie w Polsce i w Rosji. A trochę Europy widziałem...

                                            > Jesteś przewrotny. Mówiłeś, że skutkiem polskości lub raczej polskiej
                                            > mentalności jest stan szaletów publicznych w Polsce. Tym samym potwierdzasz, że
                                            > taki stan rzeczy jest immanentnie związany z naszą polską etnicznością. Że my
                                            > Polacy mamy to we krwi, że "zasrywamy" kible. Czyz nie tak?

                                            A co ma etniczność do mentalności? Jeżeli to dla ciebie to samo, to twój problem. Ja to rozróżniam.
                                            • Gość: ARTUR Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 15:09
                                              Według ciebie ma, bo mówisz o "mentalności polskiej" czyli ogółu lub
                                              przynajumniej większości Polaków. Skoro uważasz, że jest jakaś jedna zbiorowa,
                                              zagregoweana mentalność polska, to jest ona niejako przypisana do naszej
                                              etniczności
                                              • zoppoter Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 15:33
                                                Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                                                > Według ciebie ma, bo mówisz o "mentalności polskiej" czyli ogółu lub
                                                > przynajumniej większości Polaków. Skoro uważasz, że jest jakaś jedna zbiorowa,
                                                > zagregoweana mentalność polska, to jest ona niejako przypisana do naszej
                                                > etniczności

                                                Nic podobnego. To ty uzyłes pojęcia "mentalność polska" wyrażając żal (?), że ja tej mentalnosci nie chcę
                                                przyswoić. Niesłusznie zresztą, bo ja działam dokładnie odwrotnie, wyzbywam się tej mentalności, w
                                                pełni swiadomie.
                                                Natomiast fakt, że większość Polaków nagminnie łamie prawo (na przykład na drogach, paląc papierosy
                                                tam gdzie nie wolno, kupując pirackie płyty, i długo tak jeszcze można wymieniać), że nasz kraj jest tak
                                                potwornie zdewastowany przez wandali (przystanki, wagony, mury, no i te nieśmiertelne kible), jest
                                                ilustracją polskiej mentalności. I ta mentalność jest mi (już) obca.
                                                Nie ma to nic wspólnego z etnicznością, do której zaliczam obyczaje, tradycje, obrzędy, kuchnię, język. NIe
                                                przypominam sobie, żebym tę etniczność kiedykolwiek krytykował. Żadnej etniczności nie krytykowałem i
                                                nie mam zamiaru.
                                        • Gość: ARTUR Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 15:06
                                          Skoro ci tak na sercu leży troska o czystość publicznych szaletów w Polsce, to
                                          mam propozycję: niech się mniejszość niemiecka w naszym kraju zajmnie ich
                                          czyszczeniem (jako specjaliści). Niech pomogą swojej ojczyźnie, to moze
                                          szybciej wejdziemy do Europy.
                                          • zoppoter Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 15:11
                                            Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                                            > Skoro ci tak na sercu leży troska o czystość publicznych szaletów w Polsce, to
                                            > mam propozycję: niech się mniejszość niemiecka w naszym kraju zajmnie ich
                                            > czyszczeniem (jako specjaliści). Niech pomogą swojej ojczyźnie, to moze
                                            > szybciej wejdziemy do Europy.

                                            A co, Polacy są dla wyższych celów niż sprzątanie sraczy? Po sobie zresztą? Uważasz się za
                                            nadczłowieka z powodu narodowości polskiej? To musze cię rozczarować. Twoje ewidentne błędy w
                                            polskiej pisowni jak i w rozumieniu polskich tekstów pisanych przez inne osoby, świadczy, że nie jesteś
                                            Polakiem.

                                            Zresztą jak ty sobie wyobrażasz, że kilkadziesiąt tysięcy osób czysci sracze po kilkudziesięciu milionach?
                                            • Gość: ARTUR Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 15:13
                                              Dacie sobie radę. Wy niemcy znani jesteście z solidnej roboty i dobrej
                                              orgaznizaji :-))))
                                              • zoppoter Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 15:17
                                                Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                                                > Dacie sobie radę. Wy niemcy znani jesteście z solidnej roboty i dobrej
                                                > orgaznizaji :-))))

                                                Bez wątpienia. Gdybys był Polakiem, to mógłbyś się tego od Niemców nauczyć.
                                                • Gość: ARTUR Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 15:30
                                                  Niemce to takie chodzące ideały. Nie przeczę, że Polacy od niemców mogliby sie
                                                  wiele nauczyć, ale bez przesady. Ja osobiście nie chciałbym być niemcem ani
                                                  mieszkańcem Niemiec. Ten kraj i naród jest dość powszechnie nie darzoony
                                                  sympatią, a jego wady narodowe wyśmiewane. Czy to cię nie zastanawia dlaczego?
                                                  • zoppoter Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! 24.05.02, 15:37
                                                    Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                                                    > Niemce to takie chodzące ideały. Nie przeczę, że Polacy od niemców mogliby sie
                                                    > wiele nauczyć, ale bez przesady. Ja osobiście nie chciałbym być niemcem ani
                                                    > mieszkańcem Niemiec. Ten kraj i naród jest dość powszechnie nie darzoony
                                                    > sympatią, a jego wady narodowe wyśmiewane. Czy to cię nie zastanawia dlaczego?

                                                    Powszechne politowanie wzbudzają też Polacy. I to też mogłoby cie zastanowic.
                                                    Każdy naród ma coś za uszami, ja zaś żadnego tu nie gloryfikuję. Nie udowadniam jego wyższości nad
                                                    innymi. Nie pisze o żadnym z małej litery. Stwierdziłem tylko, że Niemcy lepiej utrzymują czystość od
                                                    Polaków, bardziej szanują wspólne dobro. Jest to fakt łatwy do weryfikacji.
                                                  • Gość: ARTUR Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: 212.244.184.* 24.05.02, 15:58
                                                    zoppoter napisał(a):
                                                    > Powszechne politowanie wzbudzają też Polacy. I to też mogłoby cie zastanowic.
                                                    > Każdy naród ma coś za uszami, ja zaś żadnego tu nie gloryfikuję. Nie udowadniam
                                                    > jego wyższości nad
                                                    > innymi.

                                                    Jasne, że tak. Sam ubolewam nad wadami i słabostkami mojego narodu, a gloryfikuję
                                                    tylko jego wielkie historyczne czyny, bohaterstwo, upór - któremu zawdzięczamy
                                                    przetrwanie zaborów i wojen światowych, patriotyzm graniczący czasem z
                                                    szaleństwem, wielkośc synów tego narodu.

                                                    Nie pisze o żadnym z małej litery.
                                                    Ja niemców nie lubię, nie cierpię, nie znoszę. A pisanie z małej litery jest
                                                    przejawem mojej niechęci (a nawet wrogości) w stosunku do nich, a nie chęcią ich
                                                    poniżania. Mam prawo do swoich sympatii i antypatii narodowych, których
                                                    uzasadnieniem jest moje poczucie więzi z polskim narodem i pamięć o jego
                                                    historycznych doswiadczeniach

                                                    Stwierdziłem tylko, że Niemcy lepiej utrzymują czystość od
                                                    > Polaków, bardziej szanują wspólne dobro. Jest to fakt łatwy do weryfikacji.

                                                    W niemczech produkują lepsze detergenty. Wiec może dlatego?
                                                    Polacy, kiedy mają wolność, niepodległa ojczyznę (to najważniejsze dobro wspólne)
                                                    nie potrafia jej uszanowac i wykorzytać, lecz kiedy stracą to wspólne dobro -
                                                    potrafią, jak nikt na świecie, heroicznie, z bezgranicznym poświęceniem walczyć o
                                                    jego odzyskanie. Za to własnie kocham ten naród i kraj.
                                                  • Gość: TODEK Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: *.univ.gda.pl 29.05.02, 11:35
                                                    h
                                                  • Gość: Todek Re: Kolejne zwycięstwo prowokacji! IP: *.univ.gda.pl 29.05.02, 11:43
                                                    Poczytałem sobie wypowiedzi arturka, czy andruta i początkowo skoczyło mi nawet
                                                    ciśnienie, jednak widząc jak go polemiści sprowadzają do parteru, jak go
                                                    ośmieszają, zacząłem sie z niego śmiać. Facet jest chyba masochistą.
                                                    Piszę artur z małej litery z podonych powodów jak on o Niemcach.
                                                    Mam do ciebie arturku pytanie: czy myślisz, że to, iż ktoś ma niemieckie
                                                    korzenie będzie powodował strach przed takimi jak ty? Nie łudź sie zbytnio.
      • zoppoter A przepraszam.... 24.05.02, 10:18

        > Jestem rachmistrzem...
        > Z informacji jakie posiadam, nie ma narodowosci Kaszubskiej i Slaskiej, Lemkows
        > ka
        > i owszem jest.
        > Jestesmy Polakami wiec dlaczego nie mamy byc narodowosci polskiej???
        > Oczywiscie moze byc narodowosc niemiecka, czeska itp...
        > Nie dajmy sie zwariowac
        > Pozdrawiam
        > Matti

        A jak się ma ta wypowiedź do urzędowych informacji, że rachmistrz ma zapisywać co mu powiedzą, a nie
        komentować, sugerować ani pouczać? W czasie spisu też masz zamiar łamać prawo i pouczać
        ankietowanych na temat podawanych przez nich danych?
        No, to już chyba wiemy jaki to będzie spis.
        >

        • slezan Re: A przepraszam.... 24.05.02, 11:22
          Ruch Autonomii Śląska juz wziął się za takich rachmistrzów i podobnych im
          szkolących. Na stronach www.raslaska.org można znaleźć informacje o kierowaniu
          spraw do prokuratury. A oszustom zmiękły nogi - w Tarnowskich Górach przez
          pierwsze dwa dni nie pozwalali wpisywać narodowości śląskiej. Po interwencji
          RAŚ zmienili zdanie. Ciekaw jestem co zrobią z tymi, których już spisali.
          • Gość: jaszk Re: A przepraszam.... IP: *.waw.cdp.pl 24.05.02, 13:15
            slezan napisał(a):

            > Ruch Autonomii Śląska juz wziął się za takich rachmistrzów i podobnych im
            > szkolących. Na stronach www.raslaska.org można znaleźć informacje o kierowaniu
            > spraw do prokuratury. A oszustom zmiękły nogi - w Tarnowskich Górach przez
            > pierwsze dwa dni nie pozwalali wpisywać narodowości śląskiej. Po interwencji
            > RAŚ zmienili zdanie. Ciekaw jestem co zrobią z tymi, których już spisali.

            I bardzo dobrze !! Gratuluje wam i trochę zazdroszczę :-))
            W końcu niech dotrze do tych wszystkich polnazistów, że jak szanujemy prawa
            człowieka to szanujemy i każdy ma prawo do takiej narodowości jaką czuje.

            Ale i u nas się wyraźnie ruszyło. Prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego, który
            jeszcze 3 tygodnie temu mówił, że jest to niebezpieczna gra i że Kaszubi są
            Polakami, teraz już tylko mówi, ża większość czuje sie Polakami (co przynajmniej
            na razie, jest w sumie prawdą) ale każdy ma prawo wpisywac taka narodowość jaką
            czuje. Poza tym pojawiło się pare otwartych deklaracji tzw osób publicznych
            (przedstawiciele władz samorządowych), że zadeklarują narodowość kaszubską.
            Podobna deklarację złożył też jeden z wiceprezesów Zrzeszenia Kasz-Pom. Tak, że
            chyba w końcu zostało przełamane pewne tabu i to co wielu ludzi nosiło w sobie
            wbrew powszechnej propagandzie, a co tzw ruch kaszubski podnosił już w połowie
            XIX w. w końcu znalazło swój upust w oficjalnej formie.

            I jeszcze dodam na koniec, że moim zdaniem niezasłużenie komplementujesz Artura
            reagując na jego wpisy. Jeśli sobie pochodzisz po innych watkach to zauważysz, że
            On ma tutaj raczej ugruntowaną opinię. Ostanio popsuł nawet tak skrajnie
            wydawałoby się neutralny temat jak kaczki błotne.

            pozdr
            • slezan Re: A przepraszam.... 24.05.02, 13:27
              Masz rację z tym niepotrzebnym komplementowaniem. Postaram się nad tym
              zapanować;-)
              Widzę, że spis już jest dla Was sukcesem. Dla nas chyba też. Mimo fałszerstw
              widać, że ludzi coś ruszyło.
              Pozdrowienia
              • Gość: Wilym A przepraszam.... IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 24.05.02, 15:27
                Interwencje RASiu i dosc zdecydowana postawa wobec lamiacych prawo
                rachmistrzow ma jeszcze jeden pozystywny skuek. O ile przed samym spisem GUS
                reagowal dosc obcesowo na nasze monity i protesty to po wytknieciu bledow ich
                reakcje staja sie coraz bardziej uprzejme!
        • maatti Re: A przepraszam.... 24.05.02, 22:15
          zoppoter napisał(a):

          > A jak się ma ta wypowiedź do urzędowych informacji, że rachmistrz ma zapisywać
          > co mu powiedzą, a nie
          > komentować, sugerować ani pouczać? W czasie spisu też masz zamiar łamać prawo i
          > pouczać
          > ankietowanych na temat podawanych przez nich danych?
          > No, to już chyba wiemy jaki to będzie spis.
          > >
          >

          Nigdy nikogo nie pouczalem nie sugerowalem oraz nie wpisywalem falszywych
          informacji poniewaz nawet nie mam ochoty dyskutowac ze spisywanymi z prostej
          przyczyny - nie mam na to czasu... Oczywiscie, ze moim obowiazkiem jest pisac to
          co powie mi spisywany nawet jesli nazywa sie Napoleon Bonaparte a urodzil sie na
          Ksiezycu...
          tylko bardzo mnie smieszy ta cala dyskusja i wiecej jest w niej gier niz
          rzeczowych argumentow.
          To tyle
          I wcale mnie nie rusza oskarzanie mnie o falszowanie spisu poniewaz nie mam nic
          na sumieniu.
          Pozdrawiam
          Wszystkich Polakow jakiejkolwiek by nie byli narodowsci.
          Matti
    • Gość: Redaktor Re: Fałszerstwo spisowe! IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 13:20
      Materiały na temat spisów ludności na stronie wejściowej Ukraińskiego Pisma
      Podlasia "Nad Buhom i Narwoju"
      free.ngo.pl/nadbuhom
    • Gość: Kasia Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 213.77.19.* 29.05.02, 07:55
      I już po - specjalnie zpaytałam rachmistrrza, jak to będzie z tymi
      narodowościami. Wiesz, co mi odpowiedział??? Że mają odgórny "prikaz" spisywać,
      jak sobie kto życzy, a potem to i tak będzie przetwarzane odpowiednio. On był
      Kaszubą i doskonale wiedział o co go pytam. To już skandal, żeby w niby wolnym
      kraju takie cuda się działy. POza tym pytania spisowe były tak infantylne, że
      aż żenujące było na nie odpowiadać.
      • Gość: jaszk Re: Fałszerstwo spisowe! IP: *.waw.cdp.pl 29.05.02, 11:40
        mnie też wczoraj spisali...
        po deklaracji narodowości kaszubskiej rachmistrz sprawdził coś w wyciągnietej z
        teczki instrukcji i zaczął wpisywać odpowiedź ołówkiem. Na pytanie czemu nie
        długopisem, powiedział, że nie ma takiej narodowości w instrukcji i skonsultuje
        w swoim biurze spisowym, ale dodał, że generalnie słyszał o problemie i wie, że
        ma obowiązek wpisywać to co usłyszy, no i wpisał długopisem.
        Musze jednak powiedzieć, że generalnie wszystko to odbyło się w jak najbardziej
        przyjaznej i spokojnej atmosferze.

        I sądze, że GUS nie pójdzie na to by nie uwzgledniać deklaracji śląskich czy
        kaszubskich w końcowych wynikach, bo byłoby to zbyt grubymi nićmi szyte,
        zwłaszcza, że takie deklaracje są faktem i to wcale nie odosobnionym nie tylko
        na Śląsku, ale, z tego co usłyszłem od rachmistrza spisującego na Kaszubach
        także u nas.


        • Gość: ARTUR Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 212.244.184.* 29.05.02, 11:58
          U mnie też była bardzo sympatyczna Pani rachmistrzyni. Przy okazji spytałem ją
          o to, co ona zrobiłaby, gdyby ktoś zadeklarował narodowość np. śląską czy
          kaszubską. Pani powiedziała, że spisała już mieszkańców 2 bloków na Morenie i
          nikt nie zadeklarował tego typu "narodowości". Jednak gdyby się z czymś takim
          spotkała, to bez wahania zapisałaby w rubryce narodowości "polską", bo jej
          zdaniem Ślązacy czy Kaszubi są częścia składową narodowości polskiej.
          Podziękowałem jej za informację i utwierdziłem w słuszności jej sposobu
          myślenia i postępowania.
          • Gość: Todek Re: Fałszerstwo spisowe! IP: *.univ.gda.pl 29.05.02, 13:33
            Gość portalu: ARTUR napisał(a):

            > U mnie też była bardzo sympatyczna Pani rachmistrzyni. Przy okazji spytałem ją
            > o to, co ona zrobiłaby, gdyby ktoś zadeklarował narodowość np. śląską czy
            > kaszubską. Pani powiedziała, że spisała już mieszkańców 2 bloków na Morenie i
            > nikt nie zadeklarował tego typu "narodowości". Jednak gdyby się z czymś takim
            > spotkała, to bez wahania zapisałaby w rubryce narodowości "polską", bo jej
            > zdaniem Ślązacy czy Kaszubi są częścia składową narodowości polskiej.
            > Podziękowałem jej za informację i utwierdziłem w słuszności jej sposobu
            > myślenia i postępowania.
            Potem arturek napił się oleju i pomyśał "dobrze, że w rubryce narodowość wpisała
            mi polska mimo, że jestem przecież głupkiem i stanowimy tylko część składową tego
            narodu".

          • Gość: jaszk Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 213.134.142.* 29.05.02, 13:46
            Gość portalu: ARTUR napisał(a):

            > U mnie też była bardzo sympatyczna Pani rachmistrzyni. Przy okazji spytałem ją
            > o to, co ona zrobiłaby, gdyby ktoś zadeklarował narodowość np. śląską czy
            > kaszubską. Pani powiedziała, że spisała już mieszkańców 2 bloków na Morenie i
            > nikt nie zadeklarował tego typu "narodowości". Jednak gdyby się z czymś takim
            > spotkała, to bez wahania zapisałaby w rubryce narodowości "polską", bo jej
            > zdaniem Ślązacy czy Kaszubi są częścia składową narodowości polskiej.
            > Podziękowałem jej za informację i utwierdziłem w słuszności jej sposobu
            > myślenia i postępowania.


            Tak ogólnie to mnie śmieszy i żenuje podnoszenie jakis tam historycznych, mało
            kogo obchodzacych zaszłości, mających zagrać na emocjonalnej nucie. Ale dla
            Ciebie zrobie wyjatek bo Twoje natręctwo jest coraz bardziej męczące.
            W 1942 czy 1943 roku ruszyli na Kaszubi ówcześni komisarze spisowi z hasłem na
            sztandarach, że Kaszubi "są częścią składową narodowości niemieckiej". Kto miał
            odmienne zdanie szedł do obozu, co spotkało m.in i mojego dziadka z całą rodziną.
            Dlatego wybacz, ale jakoś nie ruszają mnie Twoje tyrady, ani bzdury głoszone
            przez "twoją" rachmistrzynie, kim powinienem być. Jestem, że tak powiem,
            historycznie uodporniony. Powiem Ci jeszcze, że moja mama, która mając kilka lat
            razem z moim dziadkiem wyladowała w obozie, za w sumie, bo do tego to się wtedy
            sprowadzało, zadeklarowanie polskości, spisała się teraz jako osoba narodowości
            kaszubskiej. Sądzę, że w dużym stopniu dzieki takim debilom jak Ty, czy Twoja
            rachmistrzyni, którzy w swoim ograniczonym sposobie pojmowaniu świata nie
            jesteście w stanie pojąć i uszanować specyfiki kaszubskiej tożsamości i wiekowego
            trwania na swej ziemi z kalejdoskopem zjawiajacych się co jakiś czas przybyszów z
            gotową receptą kim mamy być i w jakim języku mówić.


            ..no i wdałem się w polemikę z Arturem, jednak jestem miekki :-))
            • Gość: ARTUR Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 212.244.184.* 29.05.02, 14:09
              Gość portalu: jaszk napisał(a):
              > Tak ogólnie to mnie śmieszy i żenuje podnoszenie jakis tam historycznych, mało
              > kogo obchodzacych zaszłości, mających zagrać na emocjonalnej nucie. Ale dla
              > Ciebie zrobie wyjatek bo Twoje natręctwo jest coraz bardziej męczące.
              > W 1942 czy 1943 roku ruszyli na Kaszubi ówcześni komisarze spisowi z hasłem na
              > sztandarach, że Kaszubi "są częścią składową narodowości niemieckiej". Kto miał
              >
              > odmienne zdanie szedł do obozu, co spotkało m.in i mojego dziadka z całą rodzin
              > ą.
              > Dlatego wybacz, ale jakoś nie ruszają mnie Twoje tyrady, ani bzdury głoszone
              > przez "twoją" rachmistrzynie, kim powinienem być. Jestem, że tak powiem,
              > historycznie uodporniony. Powiem Ci jeszcze, że moja mama, która mając kilka la
              > t
              > razem z moim dziadkiem wyladowała w obozie, za w sumie, bo do tego to się wtedy
              >
              > sprowadzało, zadeklarowanie polskości, spisała się teraz jako osoba narodowości
              >
              > kaszubskiej.

              Widzisz, Twoja mama zadeklarowała polskość (chwała jej za to), a ty - syn
              marnotrawny, mącisz, szkodzisz Polsce. Ale nie wiem, czy robisz to ze złej woli,
              z głupoty, czy z powodu debilizmu.

              Sądzę, że w dużym stopniu dzieki takim debilom jak Ty, czy Twoja
              > rachmistrzyni, którzy w swoim ograniczonym sposobie pojmowaniu świata nie
              > jesteście w stanie pojąć i uszanować specyfiki kaszubskiej tożsamości i wiekowe
              > go
              > trwania na swej ziemi z kalejdoskopem zjawiajacych się co jakiś czas przybyszów
              > z
              > gotową receptą kim mamy być i w jakim języku mówić.

              Skoro deklarujesz swoja narodowość jako kaszubską oznacza to, że to ty jesteś
              debilem, bo takiej narodowości nie ma. Jednym z objawów debilizmu, generalnie
              chorób umysłowych, są urojenia (zob. Encyklopedia: UROJENIA, med. objaw zaburzeń
              psych.; błędne przekonania chorego, uznawane przez niego za oczywiste i
              podtrzymywane mimo ich fałszywości; charakterystyczne dla psychoz urojeniowych,
              schizofrenii)

              > ..no i wdałem się w polemikę z Arturem, jednak jestem miekki :-))

              • Gość: jaszk Re: Fałszerstwo spisowe! IP: *.waw.cdp.pl 29.05.02, 14:20
                Gość portalu: ARTUR napisał(a):


                > Skoro deklarujesz swoja narodowość jako kaszubską oznacza to, że to ty jesteś
                > debilem, bo takiej narodowości nie ma.


                Mógłbym Cię nieco kokieteryjnie spytać: Jak nie ma, jak jest?
                ale nie chce mi się specjalnie z Toba dyskutować
                Ciekawe czy wiesz dlaczego :-))
                • Gość: ARTUR Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 212.244.184.* 29.05.02, 14:33
                  Nie chce mi się z tobą dyskutować, zwłaszcza o faktach. Narodowości kaszubskiej
                  czy śląskiej nie ma i nie dlatego, że ja tak chcę, ale dlatego, iż tak uwazają
                  naukowcy, z których większość orzekła, iż Kaszubi czy Ślązacy nie spełniają
                  obiektywnych kryteriów zaliczenia ich społeczności do kategorii "naród". C'est
                  tout. Jak będziesz miał coś ciekawego do powiedzenia, podniesiesz jakieś
                  interesujące kontrargumenty, to się chętnie ustosunkuję. A na razie wystarczy.
                  Chyba bardziej od głupoty nie lubię tylko nudy.
                  • slezan Arturek do Sevres! 29.05.02, 15:09
                    W związku z francuskim wtrętem w poście Arturka nasunął mi się inetersujący
                    pomysł. Jeżeli ktoś rzeczywiście pała nienawiścią do polskości, powinien jako
                    jej wzór wysłać Arturka do Muzeum Miar i Wag w Sevres pod Paryżem.
                    Rozpropagowanie tego wzorca spowodowałoby masową ucieczkę od polskości. W
                    kolejnym spisei deklarowaliby ją jedynie pensjonariusze domów dla obłąkanych i
                    zakładów karnych.
                    Byłoby to działanie prefidne, którego się nie podejmę z sympatii i szacunku dla
                    wielu uczciwych Polaków.
                    • Gość: ARTUR Re: Arturek do Sevres! IP: 212.244.184.* 29.05.02, 15:33
                      Z twoimi pomyslami to ty sie nie kwalifikujesz nawet do cyrku, a w domu
                      wariatów chybaby cię nie przyjęli, bo byś zaniżał średnia inteligencji wśród
                      pensjonariuszy. Można być cie wysłać do Paryżą do muzeum figur woskowych a
                      jeśli do muzeum wag i miar to jako wzorzec na "błyskotliwość" dowcipu i
                      poczucia humoru.
                      • slezan Re: Arturek do Sevres! 30.05.02, 11:19
                        Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                        > Z twoimi pomyslami to ty sie nie kwalifikujesz nawet do cyrku, a w domu
                        > wariatów chybaby cię nie przyjęli, bo byś zaniżał średnia inteligencji wśród
                        > pensjonariuszy. Można być cie wysłać do Paryżą do muzeum figur woskowych a
                        > jeśli do muzeum wag i miar to jako wzorzec na "błyskotliwość" dowcipu i
                        > poczucia humoru.

                        "Siadł i puścił z pyska pianę".
        • Gość: Kasia Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 213.77.19.* 29.05.02, 21:41
          Nie wiem, co GUS na to - ale jakoś nie mam zaufania do oficjalnych statystyk u
          nas. Oczywiście, jak piszesz, atmosfera była bardzo przyjazna i normalna. Mój
          rachmistrz był, jak wspomniałam, Kaszubą, więc znał temat, ale jak twierdził,
          woli się nie wychylać. Trochę mnie dziwi, jak kraj będący w takim stanie może
          pozwolić sobie na spis, kiedy bezdomnych rachmistrze mają po prostu "ścigać",
          jak mi powiedziano. Łapać i tropić. To śmieszne. Poczekam więc na oficjalne
          wyniki i pewnie jak zwykle mnie niejedno zadziwi.
          • belissarius Re: Fałszerstwo spisowe! 30.05.02, 07:07
            Kasiu!
            W USA rachmistrze mają OBOWIĄZEK ścigać wszystkich uchylających się, w tym również
            bezdomnych, czy nielegalnych imigrantów. Bo w spisie idzie o stan faktyczny, a nie przybliżony. Idzie o
            to, by państwo wiedziało ile ma gąb do wykarmienia i opodatkowania. Więc chyba nie ma się czemu
            dziwić, że w Polsce też tak się to dzieje. Róznica polega na tym, że w większych miastach Ameryki
            bezdomni mają swoich własnych radnych, a więc reprezentantów we władzach, a w RP czegoś
            takiego brak...
            Pozdrawiam, Piotr
            • belissarius Re: Fałszerstwo spisowe! 30.05.02, 07:18
              Acha, jeszcze jedno!
              Wiecie, czym się (m.in.) rózni Polska od innych krajów Europy Zach. i USA? Otóż właśnie poziomem
              zaufania do instytucji centralnych i forów publicznych. Polacy nauczyli się w ciągu minionego
              półwiecza nie ufać nikomu. Większość ufa jedynie "trybunom ludowym" w rodzaju Leppera, którzy
              widzą wszędzie szwindel, przekręt, złodziejstwo i prywatę, a żadnego sensownego programu nie są w
              stanie przedstawić. Lepper Le Pen, Haider... okazuje się, że relikty nie tak dawnej przeszłości mogą
              odżywać i grozić powrotem najgorszego. Tymczasem w światłych społecznościach Zachodu ludzie
              mają zaufanie do swych reprezentantów i doprawdy rzadko pomawiają ich o łapówkarstwo,
              złodziejstwo, uczestnictwo w spiskach. Ubóstwo jest jednym z motorów takiego patrzenia na
              rzeczywistość, ale nie tylko. W świadomości Polaka został dawno dawno temu wszczepiony wirus
              "spiskowej teorii dziejów" - czyli, że nie my, ale ONI (Żydzi, Masoni, Niemcy, Ruscy, name it!) są winni
              wszystkim biedom, nieszczęściom, niepowodzeniom naszej cudownej nacji :))))))))))
              • Gość: Wilym Fałszerstwo spisowe! IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 30.05.02, 23:40
                W dniu 29 maja br. w mieszkaniu przy ul. Słowackiego 34 w Gliwicach
                rachmistrzyni nr leg. 660101105 odmówiła wpisania narodowości śląskiej. Po
                ostrym zażądaniu wpisania deklarowanej narodowości, rachmistrzyni dokonała
                wpisu, informując jednak, że po wyjściu z mieszkania obywatela "wytipeksuje"
                wpis i poprawi narodowość na polską.
              • Gość: Kasia Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 213.77.19.* 31.05.02, 16:08
                Jak mawiał Reb Tevie - i ja mam rację i Ty masz rację, wszyscy mamy trochę
                racji.
                Otóż - hurtem odpowiadam - Polacy zrazili się do instytucji bowiem zmuszeni
                zostali do tego. Nawet teraz - az roi się od skandali, korupcji, błota i tzw.
                zgnilizny. To, oskarżani sa wszyscy dokoła, to tez efekt wychowania w
                zaordyźmie, który dzisiaj wciąż panuje, tyle że gorszy stokroć od tamtego -
                dawnego. Teraz już nikt nie wie za co leci z pracy, czy czym się naraził tzw.
                czynnikom. Teraz to już wolnoamerykanka.
                Bezdomnych nikt nie spisze - bo nie wszyscy dadza się spisać. I to jest
                probklem tego kraju. Do płacenia podatków - tzeba spisac wszystkich, do pomocy
                nie ma nikogo.
                Ażmnie język świezbiał, żeby kazać wpisac do arkusza - nacja: wołoska. Ciekawe,
                co biedny rachmistrz zrobiłby z takim wpisem. Pewnie "wytipeksował"
                (vide:następny wpis o ślązakach). To jest problem Polski - nieradzienie sobie z
                rzeczywistością....
                • Gość: Kasia Re: Fałszerstwo spisowe! IP: 213.77.19.* 31.05.02, 16:26
                  I zapomniałam napisać, jak można mieć zaaufanie do urzędów, skoro zaaczyna
                  się i kończy ono w okienku u jakiejś torby głupiej. Przykład. Mam bardzo stare
                  nazwisko z długimi tradycjami. Pisownia - różna w zależności od gałęzi rodu.
                  Moaj ma "y" w środku. Rejestrowałam jednego z moich smyków w jednym z urzędów.
                  Głupia w biurze napisała przez "j" bo jej tak pasowało, powód - bo tak się
                  wymawia. Wróciłam do niej z awanturą, bo mnie to skomplikowało życie na kilka
                  długich dni wystawania w urzędach i tłumaczneia błędu głupiej. No i póki jest
                  tak smutno, że do urzędów idą pracować tumany, nigdy nie będzie do nich
                  zazufania. Tak samo z tym nieszczęsnym spisem. Przecież "bidul" spisowy nawet
                  nie wiedział co to jest "ygrek", kiedy literowałam nazwisko....
                  Smutek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka