Gość: telewidz
IP: *.starogard.dialup.inetia.pl
03.11.02, 19:08
Obejrzalem w TVN24 druga polowe debaty telewizyjnej uczestnikow II tury
wyborow na prezydenta Gdanska. Myslalem, ze Formela to gosc z odrobina klasy.
Myslalem, ze do rady nadzorczej PAP-u (kolejnej synekury SLD) to byle chama
nie biora. Ale (niestety dla niego) tak nie jest.
Formela byl arogancki, chamski, napastliwy. Przerywal Adamowiczowi (np. kazdy
kandydat na koniec mial minute czy dwie, aby wyglosic "ostatnie slowo" do
telewidzow; jak zaczal Adamowicz zwracajac sie do Gdanszczan - "szanowni
panstwo" itp. zwroty, to Formela przerwal mu chamsko "niech sie pan nie
podlizuje"). Nie bede opisywal tresci debaty, bo mam nadzieje, ze jakas
gazeta ja wydrukuje (GW?) w calosci, ale wrazenie jakie widz musial odniesc
bylo takie, ze arogancki sekretarz PZPR, w rozchelstanym ubraniu nie moze
powstrzymac sie od polajanek. A szczytem chamstwa (chyba z braku argumentow),
bylo stwierdzenie, ze Adamowicz zostal prezydentem po tym jak byl strozem
(Adamowicz wyjasnil, ze bedac studentem dorabial jako stroz). Nie jestem
fanem Adamowicza (nawet nie mieszkam w Gdansku), ale obiektywnie musze
przyznac, ze Adamowicz (na tle Formeli) to kulturalny gosc. I nie obraza
stoczniowcow ("warcholy")...
Gdynianin
P.S. decyzja Kolodki&Millera o wstrzymaniu dotacji barow mlecznych nie
przysluzy sie pozytywnie kandydatom SLD bioracym udzial w II turze...