Gość: Słuchacz
IP: *.uje.nat.hnet.pl
03.04.06, 19:57
Minoderią ciągnie z pisania Pana Guldy. Widać, że koledze bardziej odpowiada
samouwielbienie do kusztu dziennikarskiego, niż rzeczowe podjeście do pisania
o muzyce. Ostatni utwór na tej składance to jakiś potworny jazgot, którego nie
zniosłaby przytłaczająca większość słuchaczy muzyki. Ten utwór jest niestety
grupy Psychocukier. Jeżeli miałbym polegać na gustach takiego krytyka, jak
autor gniotu powyżej, musiałbym się nie przyznawać, że słucham muzyki
jakiejkolwiek. Największą wadą tego artykułu jest to, że firmuje go Gazeta.
Możemy podziękować panu Guldzie za tak wydatne wspieranie tej składanki.
Gratuluję Panu gustu muzycznego (wyrażanego w ten nadmiernie narcystyczny
sposób). W następnym artykule opisz Pan muzykę, jaką chciałbyś słuchać i wtedy
się coś nagra. Może sam nagrasz nawet...