werbalkint 25.07.06, 22:01 A'propos dzisiejszego tekstu Bożeny Aksamit o zastopowaniu "megainwestycji". Pani Aksamit opisuje tam, jak urzędnicy sopockiego magistratu włamują się do biur przedsiębiorców, co o tym sądzicie? www.uklad3miasto.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: krk Re: TARASY GATE IP: *.gdynia.mm.pl 26.07.06, 14:23 ja sądzę, że nazywanie każdej afery "gate" to przykład głupoty i niewiedzy - "gate" nie oznacza po angielsku afery tylko bramę. Słynna afera Watergate wzięła swą nazwę od nazwy hotelu. Odpowiedz Link Zgłoś
werbalkint Re: TARASY GATE 28.07.06, 03:21 zabueg stylistyczne, jak Orelgate i Rywingate, misztu. A ja swoje: Tomasz Tabeau dał głos w dzisiejszym sopockim wydaniu Dziennika Bałtyckiego. Jak już się odzywa - to jak zwykle manipuluje. Nie od dziś wiadomo, że doświadczenia polityczne świetnie przydają się też w biznesie. Otóż umowa, która według Tabeau była wadliwie podpisana, była na przestrzeni lat czterokrotnie aneksowana. Według Meringa - zgodnie z zapisami umowy - opłacił czynsz z góry. Ze względu na opłacony podatek - data wynajmu jest "datą pewną". Nagle - w dzień po publikacji Wyborczej - były przewodniczący Rady Miasta, przypomina sobie o tym, że jeden lub drugi dyrektor podpisał 12 lat temu umowę kilka dni przed lub po swoim odwołaniu. Na mój rozum, jeśli miasto podpisało od tego czasu kolejne 4 aneksy do tej umowy, z których każdy określał kolejny termin dzierżawy na parę lat do przodu (w tym ostatni do roku 2008), a jednocześnie miasto uważałoby, że pierwotnie podpisana umowa jest nieważna, to samo wpuszczałoby się w maliny, tak? Żeby wyrazić się precyzyjniej: samo tworzyłoby na siebie kwity? Na siłę - możnaby uznać, że to po prostu kolejny przykład urzędniczych absurdów, albo bałaganu. Ale w poprzednim poście zamieściłem kopię dokumentu, w którym prezydent Jakubowski potwierdza wprost (wrzesień roku 2004), że z firmą pana Meringa miasto ma umowę do roku 2008! Podsumujmy: W momencie kiedy Urząd Miasta rozpoczął przygotowania do przekazania gruntów inwestorowi prezydent twierdził, że posiada ważne umowy najmu z trzema podmiotami, w tym z Ryszardem Meringiem do roku 2008. Tomasz Tabeau - biznesmen formalnie niezwiązany z miastem dwa lata później publicznie twierdzi, że umowa między spółką Rotunda, a miastem była nieważna, bo dyrektor który ją podpisał w tym dniu już nie pracował. Panie Tabeau, nie wiem: głupota to, czy bezczelność? więcej na www.uklad3miasto.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
werbalkint Re: TARASY GATE 28.07.06, 03:23 jeszcze link do DB www.sopot.naszemiasto.pl/wydarzenia/629648.html Odpowiedz Link Zgłoś