ada1
21.09.09, 13:19
Moja 9-miesięczna córeczka karmiona piersią, od wczoraj odmawia ssania. Ma
silny katar i stan podgorączkowy. Nosek zatkany, więc pewnie z tego powodu nie
chce ssać.
Piersi dosłownie pokarm rozsadza. Staram się odciągać laktatorem i ręcznie.
Mleko odciągnięte próbowałam podać jej z kubeczka, łyżeczką, w akcie
desperacji nawet przez smoczek, lecz nic z tego :( Mleka nie chce pić :( Wodę
owszem, na kilka łyków się skusi, a mleko beeeee....
Rozumiem, że przy tak silnym katarze nawet dorosły człowiek nie ma apetytu,
lecz ona wyraźnie nie ma apetytu na moje mleko :(
Zastanawiam się co robić? Konsekwentnie przystawiać i próbować, choć kilka
łyczków podać z kubka, czy odpuścić, nie namawiać a pokarm zamrozić?
I jeszcze jedna wątpliwość - czy taka kilkudniowa przerwa w ssaniu (laktatorem
odciągam małe ilości) nie wpłynie negatywnie na laktację?