Dodaj do ulubionych

Pytanie o przyrost wagi

09.10.09, 22:05
Zmuszeni przez służbę zdrowia, która ustami położnej oraz pediatry
odmawiała zważenia nam dziecia w domu i zapraszała do przychodni,
akupiliśmy w końcu własną wagę domową (wydało się, ile mi zostało po
porodzie!;).

Waga po urodzeniu - 3100g, po 4 tygodniach - 3700g.
Wyczytałam w mądrych księgach, że noworodek może stracić do 10% masy
urodzeniowej (u nas do 2800g), a następnie powinien przybierać
minimum 120g tygodniowo / 500-600g miesięcznie.

Chciałam się 'przypewnić', czy Młoda dobrze rośnie na moim cycku?:)
Obserwuj wątek
    • kamelia04.08.2007 Re: Pytanie o przyrost wagi 09.10.09, 22:10
      w ciagu 4 tyg. dziewczyna zrobiła 900 g.

      Brawa dla mamuski i jej cycka, dzieczynie młodej mozecie dac medal.


      Korekta: jak miesiecznie dziecko przybierze na wadze 450-500 g, to
      jest tak jak trzeba
    • mad_die ale halo 09.10.09, 22:18
      Ważyłaś na wadze dla noworodków czy na zwykłej wadze łazienkowej? Jak na tej
      drugiej, to sobie daruj pomiar. I lepiej idź do przychodni.
      • ph78 Re: ale halo 09.10.09, 22:22
        No ale kiedy ja właśnie nie po to dziecia w domu rodziłam, żeby go
        teraz ciągać w zdrowiu po przychodniach z błahego powodu ;)

        Ważyłam oczywiści na wadze zwykłej i pewnie średnio dokładnej -
        testowaliśmy tylko na nas i na kocie ;) Pomiar zdaje się w miarę OK,
        chociaż rozumiem, że przy takich minimalnych przyrostach to jednak
        robi różnicę...

        Zważymy ją w przychodni przy okazji szczepienia, a na razie staram
        się być dobrej myśli i tak sobie rozumuję, że skoro będę ją ważyć
        stale na tej samej wadze w domu, to będzie w tym jakaś logika?
        • kamelia04.08.2007 Re: ale halo 09.10.09, 22:46
          elektroniczna waga łazienkowa do ważenia "normalnych" ludzi bardzo
          ci sie przyda oczywiscie. Mozna bedzie nawet wazyc na niej
          niemowlaka, ale dopiero wtedy gdy sam bedzie umiał siedzieć. Cudu
          dokladnosci oczekiwac sie mozna, ale pozwoli sie zorientowac mniej
          wiecej. Moja ma 9 m-cy i jak ja sadzam na wage dla niemowlat to jest
          ryk, jak ja sadzam na zwykla wage, to jest spokój.

          Mozesz kupic spokojnie specjalna wage do ważenia niemowlaków, ta
          jest bardziej dokładna i na etapie dziecka leżacego bedzie pomocna.

          Pytanie nie na temat: a jak ci sie rodzilo w domu. Mi tez sie tak
          marzyło bez tych kucharzy z łyzkami grzebiacych mi w kroczu (tj.
          lekarz z kleszczami plus 2 połozne), bez leżenia jak przewrócona
          biedronka. Jak mi wody odeszły, to tak mnie zaczeły skurcze tłuc, ze
          chodziłam po scianach i pytałam kiedy daczą mi zzo.
          • ph78 Re: ale halo 09.10.09, 22:56
            Na razie ważę najpierw siebie, a potem siebie z dzidzią na rękach i
            kalkuluję różnicę :) Próbowaliśmy wczoraj oboje z TŻ i dzisiaj
            powtórzyliśmy testy - myślę, że są w miarę spójne. Dokładniej
            sprawdzimy w przychodni!

            A w domu rodziło mi się super :) Nie mam porównania, bo to mój
            pierwszy raz. Miałam oczywiście złotą myśl w trakcie, że następne
            dziecko to tylko przez cesarkę ;) Ale dałam radę i bardzo się
            cieszę, nie zamieniłabym jednak na szpital, nawet ze znieczuleniem.
      • yoanm Re: ale halo 13.10.09, 09:48
        ja od początku ważę na łazienkowej i nawet jeśli troszkę się myli (z
        tego co wyliczyłam zaniża o ok 100g) to mam odnośnik ile przybiera.
        zawsze ważę w wanience postawionej na wadze, którą "taruję" i potem
        wkładam dziecko. wszystko się sprawdza z przyrostami wyliczonymi w
        przychodni.
    • monika_staszewska Re: Pytanie o przyrost wagi 12.10.09, 14:03
      Nawet jeśli ta elektroniczna waga dla dorosłych nie jest bardzo
      dokładna, widać, że masa ciała Dziecięcia wzrasta i niewątpliwie
      granica 450 gramów w miesiąc została przekroczona. Jeśli chce Pani
      wiedzieć dokładnie o ile, najpewniejszy wynik da zważenie na tej
      samej wadze, na której był ważony po urodzeniu czyli dobrze by było
      zaprosić raz jeszcze położną, z którą Państwo rodziliście w domu.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • ph78 Re: Pytanie o przyrost wagi 12.10.09, 22:00
        Ahh, i pewnie tak zrobimy! A następnie wykalkulujemy jakiś odnośnik do
        naszej wagi i dalej będziemy sami się ważyć z kontrolą w przychodni na
        dokładkę :)

        A z porodów domowych proszę tu sobie nie kpić!
        • mad_die Re: Pytanie o przyrost wagi 12.10.09, 22:47
          Kurcze, mi tez chodzi po głowie poród w domu - mam taką możliwość, ale jest
          jedno "ale"...
          Starsza córka, jak widzi moją ledwie co skwaszoną minę od razu płacze, woła
          "mamo mamusiu" i generalnie jest bardziej spanikowana niż ja... Więc o ile dla
          mnie to pikuś w domu rodzić, a tyle dla niej to by była chyba trauma do końca życia.
          A mieszkam "zagramanicą", więc pomocy znikąd, do obcych ludzi jej nie wyślę na
          czas porodu, a nawet jak będzie w pokoju obok, to będzie przecież słyszała co
          się dzieje...
          Tak więc nie mam wyjścia, idę rodzić do szpitala - na szczęście ze swoją
          położną, więc może mnie od razu nie będzie kładła, tylko sobie na stołeczku
          urodzę lub na klęczkach :)
        • monika_staszewska Re: Pytanie o przyrost wagi 15.10.09, 16:09
          Ojej, mam nadzieję, że to nie mnie Pani podejrzewa o kpienie z
          porodów w domu, bo jestem całym sercem za takim rozwiązaniem :)
          Jeśli zaś chodzi o ważenie to powiem szczerze, że naprawdę wystarczy
          comiesięczna kontrola, jeśli widzimy, że po spadku pourodzeniowym
          następuje stopniowy wzrost. Częstsze ważenie przydaje się w jakiś
          trudnych sytuacjach czy wówczas gdy wracamy do karmienia piersią po
          dłuższej przerwie.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          • ph78 Re: Pytanie o przyrost wagi 15.10.09, 22:21
            Faktycznie, nie w tym miejscu wpisałam moją żartobliwą prośbę -
            poniższy wpis o nieważeniu noworodków po porodzie domowym odebrałam
            jako nieco ironizujące uogólnienie!

            Dziękuję za słowa uspokojenia - na razie obiecałam sobie nie ważyć
            częściej niż raz na tydzień, co jak na młodą i zatroskaną mamuśkę i
            tak jest sporym wyzwaniem! Ale i do comiesięcznych pomiarów mam
            nadzieję dojrzeć :)

            • monika_staszewska Re: Pytanie o przyrost wagi 16.10.09, 13:03
              Doskonale rozumiem, że można mieć dość przedziwnych uwag, którymi
              raczone są kobiety pragnące urodzić w domu. swoją drogą ciekawe, że
              owe uwagi zwykle płyną z ust osób, które z domowymi porodami nie
              mają (i nie miały) nic wspólnego. Na pocieszenie powiem Pani, że
              niektórzy potrafią zmienić zdanie, więc mam nadzieję, że z czasem
              przeciwników będzie mniej, a Ci którzy będą nieco zmienią sposób
              wyrażania swych uwag.
              A z ważeniem dzieci po domowym porodzie różnie przecież bywa, jedni
              to robią inni nie. Mi akurat chodziło o to, że jak już mamy się
              zajmować ważeniem lepiej robić to na tej samej wadze - nawet jeśli
              ważenie po urodzeniu się nie odbyło, położna wagą raczej dysponuje,
              więc można ją poprosić o dwa kontrolne pomiary w kilkudniowym
              odstępie. No i chyba lepiej poprosić o pomoc tę osobę, o której
              wiemy, że nie będzie panikowała usłyszawszy o tym, gdzie dziecię się
              urodziło, a wręcz znamy się z nią, lubimy i rozumiemy.
              pozdrawiam serdecznie :)
              monika staszewska
        • kaeira Re: Pytanie o przyrost wagi 15.10.09, 17:52
          ph78 napisała:
          > A z porodów domowych proszę tu sobie nie kpić!

          A pod czyim to adresem??
          • ph78 Re: Pytanie o przyrost wagi 15.10.09, 22:23
            Ale się awanturka wywiązała! A ja pół-żartem, pół-serio, bo dystansu
            nabrałam przez hartowanie przez przeciwników domówek przez całą ciążę
            :)
            • kaeira Re: Pytanie o przyrost wagi 15.10.09, 22:35
              ph78 napisała:
              > Ale się awanturka wywiązała! A ja pół-żartem, pół-serio, bo dystansu
              > nabrałam przez hartowanie przez przeciwników domówek przez całą ciążę
              > :)

              No OK, ale cały czas nie wiem, do czego to miało nawiązywać... :-)
              • ph78 Re: Pytanie o przyrost wagi 16.10.09, 17:59
                Do tych krzywdzących uogólnień, że ci co rodzą w domu, to też nie ważą
                ;)
    • basiak36 Re: Pytanie o przyrost wagi 12.10.09, 18:54
      Moja kolezanka po porodzie domowym tez, w ogole nie wazyla:) POwiedziala jej ze
      wystarcza jej iz widzi ze dziecko robi kupy, siku, wyrasta systematycznie z
      ubranek, nie ssie smoczkow etc:))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka