Dodaj do ulubionych

Pani Moniko

10.11.09, 21:46
POzdrawiam .Ja tak troche moze z choinki sie urwalam ,bo mam synusia,ktorego
karmie 1,5roku z roznymi naprawde przygodami .Mam pytanie i niewiem czy mnie
nie wyrzuca stad .Mianowicie jak wspomnialam synul ma 1,5 roku od wrzesnia
zaczal chodzic do zlobka i
...............................................................no wlasnie
zaczelo sie .Oczywiscie chory .Mialam cicha nadzieje ze moje mleko uchroni go
przed wszystkimi chorobskami a tu niespodzianka.Tydzien chory tydzien
chodzi.....Popadam w depresje ,bo lekarze tylko antybiotyki ,wiec brak slow
....jak moge mu pomoc ,odparniajac go jeszcze ,chyba ze dam sobie spokoj z
praca ale wtedy , nie mamy .....co jesc ..Takie realia, ale dziecko
najwazniejsze.pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • wicca11 Re: Pani Moniko 11.11.09, 15:29
      Hejka!
      Zanim Pani Monika sie wypowie to moze ja chociaz kilka slow :-)
      Karmie ponad poltora roku i tez myslalam, ze nie bedzie chorowal a
      tu wlasnie skonczylismy zapalenie ucha srodkowego :-(
      Mysle, ze kazde przeziebienie nalezy najpierw dobrze wyleczyc - my
      bralismy Pulneo, Mucosolvan i krople do nosa jeszcze dziesiec dni po
      skonczeniu antybiotyku - wg zalecen lekarza.
      Z moich obserwacji wynika, ze na odpornosc pomaga bardzo BioGaia -
      to taki probiotyk w kropelkach - na wiosne skonczylam dawac i jakos
      zapomnialam o nim a teraz po chorobie daje codziennie. Fakt, ze nie
      jest tania, ale ja mam naprawde wrazenie, ze dziala lepiej niz inne
      probiotyki.
      Zrobilam tez nalewke wg profesora Tombaka:
      zetrzec na tarce dwie umyte i sparzone cytryny ze skorka uprzednio
      wyjawszy pestki, dodac cztery glowki posiekanego czosnku (oczywiscie
      oczyszczonego z lupinek:). Wszystko to zalewamy przegotowana letnia
      woda - poltora litra i odstawiamy na trzy dni. Potem nalezy
      przecedzic i trzymac w lodowce. Dorosli - lyzka na czczo i przed
      snem, dzieci - lyzeczka od herbaty jw. Tylko u Synka najpierw
      sprobuj dac troszeczke :-)
      Podobno ta nalewka jesli jest spozywana regularnie i prawidlowo
      przygotowana zabezpiecza przed wszystkimi przeziebieniami a przede
      wszystkim przed grypa. To sie okaze :-)
      Zajrzyj tez na forum Karmienie piersia powyzej roku - moze cos
      dziewczyny doradza :-)
      A najlepiej jakbys sama poszla na pare dni do zlobka i podlapala
      troche tych bakterii i wirusow to wytworza Ci sie przeciwciala i
      dasz je Synkowi w mleku :-)
      pozdrawiam
      wicca
    • wicca11 Re: Pani Moniko 11.11.09, 15:35
      To jeszcze ja.
      A moze poszukaj innej pracy - w domu? Moze sprobuj sie dogadac, zeby
      pracowac na pol etatu i do tego znajdziesz kogos do opieki?
      A moze wez jeszcze wychowawczy chociaz do marca - wtedy minie szczyt
      zachorowan? Moze macie w pracy fundusz, z ktorego mozna dostac
      zapomoge to bys jakos przetrwala te kilka miesiecy?
      No nie wiem, ale trzymaj sie bardzo mocno!
      pozdrawiam
      wicca
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko 11.11.09, 20:24
      No bardzo mi przykro, ale niestety mleko mamine nie chroni przed
      wszystkimi świństwami. Jeśli przed urzędowaniem w żłobku Młodzian nie
      chorował wcale (lub nie za często), to nie w uodpornianiu jest
      problem. Niestety urzędowanie w placówkach „oświatowych” typu żłobek-
      przedszkole itp., poprzez kontakt z dużą ilością dzieci nie zawsze
      nie w pełni zdrowych powoduje że Zdrowa staje się Chorasem. Bywa też
      i tak, że takie chorowanie jest reakcją na rozstanie z Mamą, z
      Rodzicami. Skoro rezygnacja ze żłobka nie bardzo jest możliwa, to
      może na razie lepiej będzie rozejrzeć się za lekarzem, który nie
      zaczyna leczenia od podawania antybiotyków i poczekać, bo być może z
      czasem, jak układ odpornościowy poćwiczy zmaganie z choróbskami,
      okresy zdrowia znacznie się wydłużą. Jeśli nie, to być może trzeba
      będzie pomyśleć nad jakimś innym, nie-żłobkowym rozwiązaniem. Może
      niekonieczna będzie od razu rezygnacja z pracy, bo może uda się
      znaleźć jakąś mamę, która zgodzi się Dziecięciu poniańczyć za
      niewielką opłatą lub wzajemną opiekę, gdy będzie chciała wyskoczyć do
      kina.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka