Dodaj do ulubionych

odciagniety pokarm

17.11.09, 12:08

dzis o 5 rano musialam odciagnac pokarm, bo juz mi piersi
pekaly...no i mam pytanie..nie chcialo mi sie isc do kuchni zeby
wyparzyc pojemnik i laktator, wszystko to bylo umyte pare dni temu,
i przelane wrzatkiem, ale od tamtego czasu lezalo sobie
rozlozone...mialam w szklance troche wody przegotowanej, zimnej,
lekko przelalam i pojemnik i laktator...no ale nie wyparzylam...i
nie wiem teraz czy moge wykorzystac ten pokarm??? czy takie
pojemniki, buteki to trzeba zawsze przed zastosowaniem myc???bo by
mi sie przydalo bo dzis wychodze do lekarza to by tesciowa miala co
dac malej w razie jakby zglodniala, a nie wiem ile moze mi zajac...
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: odciagniety pokarm 19.11.09, 15:57
      No cóż, odpowiedź co prawda będzie po czasie, ale może i tak się
      kiedyś przyda. Gdyby miała Pani w domu niedawno urodzonego
      Wcześniaczka lepiej by było gdyby naczynia były przynajmniej
      wyparzone wrzątkiem. Ale jeśli Dzieć nie jest wcześniakiem (ani
      noworodkiem) można sobie na takie "przestępstwo" ;) pozwolić.
      Generalnie zasada jest taka, że przez pierwsze sześć, no minimum
      trzy miesiące lepiej jest sterylizować codziennie, a po każdym
      użyciu umyć i wyparzyć.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka