agnzimka
05.12.09, 21:02
Mam 7-miesięcznego synka, odkąd skończył miesiąc ma alergiczną wysypkę. Eliminuję z diety coraz to nowe produkty i ciągle nie mogę znaleźć. Postanowiłam więc iść na całość-jeść tylko te produkty, które uważam za całkiem bezpieczne, czyli:
ryż, kaszę, ziemniaki
pieczywo wrocławskie
mięso i wędliny z indyka
marchewka, brokuły, dynia
gruszki, wiśnie, porzeczki, maliny(domowe przetwory)
woda, słaba herbata czarna, zielona z opuncją
sól, cukier, bazylia i inne zioła
Czy coś dodałybyście do diety albo zabrały?
Czy to w ogóle ma sens?
I jak długo czekać na efekty?
Pomóżcie, bo już zaczynam wątpić w sensowność eliminacji, tyle miesięcy katowania i nic, wysypka znika podczas stosowania maści sterydowych, ale następnego dnia po niesmarowaniu pojawia się znowu. Ostatnio lekarka zasugerowała AZS, czy to znaczy, że wysypka nie zniknie?