Dodaj do ulubionych

odstawiam cycusia, żal ale decyzję podjęłam

12.03.10, 09:31
pewnie większość będzie mnie oceniać jako ta wyrodna matka, ale decyzję
podjęłam. moja pijawka ma skończone 17 m-cy i nigdy nie będzie dobrego
momentu. ja naprawdę jestem już wykończona (pobudki w nocy, teraz minimum 4, a
rano budzik 5.40) i taka wykończona matka to żadem pożytek dla malucha, tak
sądzę. razem z mężem zdecydowaliśmy, że ten weekend próbujemy, na to konto
bierzemy dodatkowo 2 dni wolnego. ja idę spać do pokoju obok, a tatuś z córką.
zakładam,że noce będą najgorsze, ale może się uda.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: odstawiam cycusia, żal ale decyzję podjęłam 12.03.10, 09:38
      jesli podjelas nieodwolalna decyzje, to moge Ci jedynie zasugerowac,
      zebys nie odstawiala nagle i calkowicie, tylko stopniowo, wlasnie
      zaczynajac np. od zasypiania wieczorem bez piersi, ale z utrzymaniem
      nocnych karmien, ktore mozesz eliminowac, gdy wieczorne usypianie z
      tata bedzie juz dobrze funkcjonowac. A weekend, nawet 4-5 dni, to
      IMHO zdecydowanie za malo czasu.
      • kasica_1980 do mruwa9 12.03.10, 09:55
        myślisz,że 4-5 dni to mało:/,
        jestem skłonna nawet posmarować pierś musztardą, albo czosnkiem, żeby małej nie
        smakował cycuś, co o tym sądzisz?
        • mruwa9 Re: do mruwa9 12.03.10, 10:07
          mnie metody ze smarowaniem piersi czymkolwiek i oszukiwaniem dziecka
          w ten sposob nie przekonuja.. ale u niektorych to dziala. u mnie
          proces odstawiania od piersi zajmowal okolo miesiaca, kiedy to
          stopniowo likwidowalam kolejne karmienia, od tych najmniej istotnych
          poczawszy, pozostawiajac te najbardziej strategiczne (nocne) na sam
          koniec.
    • damajandi Re: odstawiam cycusia, żal ale decyzję podjęłam 12.03.10, 09:55
      Dlaczego od razu wyrodna?
      Kiedyś przecież trzeba odstawić a karmiłaś i tak bardzo długo. Gratuluje! A
      teraz powodzenia w stopniowym odstawianiu.
      • kasica_1980 Re: odstawiam cycusia, żal ale decyzję podjęłam 12.03.10, 09:56
        dzięki za pocieszenie, karmiłabym dłużej , ale noce to koszmar, a rano trzeba
        wstać do pracy i normalnie funkcjonować.
        • aga07 Re: odstawiam cycusia, żal ale decyzję podjęłam 12.03.10, 10:02
          Ja też mam zamiar niedługo to zrobić.Poczekam aż będzie ciepło i łatwiej będzie
          zająć synka i wymęczyć przed snem.Też mam już dosyć nieprzespanych od 21
          miesięcy nocy.
    • kammik Re: odstawiam cycusia, żal ale decyzję podjęłam 12.03.10, 10:53
      Mozesz przestać karmić w nocy a zostawić karmienia dzienne przecież.
      • kasica_1980 do kammik 12.03.10, 10:58
        tak chciałabym najbardziej, ale czy się uda tak połowicznie odstawić:/
        jak tego dokonać, może znasz sposób?
        • kammik Re: do kammik 12.03.10, 11:30
          Nie ma magicznego sposobu :) Ja przestałam karmić w nocy jakiś miesiąc temu,
          córka ma teraz 15 mies. Przez pierwsze kilka nocy zamiast piersi było noszenie,
          lulanie, bujanie i tłumaczenie, że w nocy mleko śpi. Już następnej nocy spała
          ciurkiem po 3-4 godziny. Teraz zazwyczaj wierci się trochę koło północy, więc
          jest głaskana po pleckach i przytulana, a karmię ją koło 4-5. Od urodzenia śpi z
          nami, teraz też nie mam zamiaru jej wyganiać.
        • mika_p Re: do kammik 12.03.10, 11:34
          Oczywiście, że się da, przecież z grubsza już rok to robisz :)

          Zacznij od nocy - tłumacz dziecku cierpliwie, że jest ciemno i nie ma mleka.
          Wodą możesz służyć, ale mleko śpi i będzie rano.
          Ciesz się, że to nie czerwiec, widno się wtedy robi koło 3-4 nad ranem.
          • kasica_1980 Re: do kammik 12.03.10, 11:40
            dzięki dziewczyny:)
            to próbuje tak, mała śpi z nami i też jest przytulana, ale na rękach nie lubi
            być lulana i usypiana. zobaczymy, może to jest rada. ja nie chce jej całkowicie
            odstawić,ale noce dają w kość stąd te moje chęci.
            • barasia Re: do kammik 12.03.10, 12:25
              Mialam tak samo i jakies trzy miesiace temu odstawilam w nocy.. tzn mala laduje
              kolo 4 u nas, dostaje cyca, ale juz potrafi przeespac od 20 do 4 bez pobudki
              (albo jak sie budzi, przytulam i zasypia znowu). Tlumaczylam, proponowalam wode.
              Kilka nocy byl ryk, ale potem stopniowa poprawa spania. Jest lepiej, lepiej sie
              wysypiam i wiem, ze mala wie, o co chodzi. Lepiej wytlumaczyc, niz znikac...
              Tzrymam kciuki.
              • murbanella Re: do kammik 12.03.10, 20:43
                a ja tam podziwiam albo się dziwie, ze tak długo karmiłas :) ja
                narazie karmie 4mc i wydaje mi sie to wiecznością, choc z drugiej
                strony nie wyobrazam sobie, że mogłabym nie karmic :) Napewno chce
                do 6mc a później się zobaczy, ale na miliard % nie dłużej niż rok.
                Podziwiam i życzę powodzenia w odstawianiu :)
    • falka32 Re: odstawiam cycusia, żal ale decyzję podjęłam 13.03.10, 17:40
      Przeczytałam początek pierwszego postu i myślałam, że chodzi o odstawienie od
      piersi miesięcznego dziecka :)
      A tu półtoraroczniak :)
      Jak chcesz karmić, to zostaw sobie karmienia w porach, które są dla ciebie do
      przyjęcia, nawet niekoniecznie codziennie, a nie katuj się nocami, przecież to
      nie noworodek, żeby musiał jeść koniecznie nocne mleko, a w tym wieku większość
      dzieci ciągnie w nocy nie z głodu, tylko z przyzwyczajenia, bo mają odruch
      budzenia się w nocy na cycka. Najprostsza metoda na odstawienie, to odmowa
      piersi i przeczekanie negocjacji :) Dziecku też nie zaszkodzi, jak zacznie
      przesypiać noce, zamiast mantykować.
    • kai_30 Re: odstawiam cycusia, żal ale decyzję podjęłam 14.03.10, 10:35
      Ja robiłam odwrotnie - najpierw wyeliminowałam karmienia w dzień,
      zostawiając pierś do usypiania na jeszcze prawie miesiąc. Ale moi
      starsi raczej nie budzili się w nocy, tylko zasypianie bez piersi
      było niewykonalne - dla mnie. Niania nie miała problemu z usypianiem
      na drzemkę.

      W kluczowym momencie, jak już dojrzałam psychicznie, dziecia
      wieczorem przejmował tata.
    • paul_ina Re: odstawiam cycusia, żal ale decyzję podjęłam 14.03.10, 12:14
      brawo, wytrzymałaś 17 miesięcy, naprawdę Cię podziwiam
      ja bym bardzo chciała dociągnąć do roku, nie jest łatwo, bo mamy skazę białkową
      moim zdaniem z czystym sumieniem możesz spasować, jeszcze raz gratuluję :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka