akaef
12.04.10, 01:09
Dawno tu nie zaglądałam bo czasu mało...
Ale...
Dzisiaj mijają trzy lata naszego karmienia się z Frankiem.
Teraz są to już tylko dwa karmienia na dobę - przed wieczornym
spaniem i rano, jeszcze trochę "na śpiocha".
Mam zdrowego, radosnego, samodzielnego, gadającegojaknajęty,
niemogącegousiedziećnamiejscu przedszkolaka (od września),
wypasionego moim mlekiem :D
Serdecznie pozdrawiamy Panią Monikę i Wszystkie Forumki Znane i
Nieznane! :*