prismi
06.05.10, 10:37
mała ma pol roku, do tej pory z karmieniem ani ze spaniem nie bylo
problemu, takie dziecko w wersji demo - grzeczne, nie płaczące, nie
upominajace sie nawet o jedzenie. Noce w miare przespane, tzn.
budzila sie tylko na jedzenie, possała, pojadła i szła spac. A teraz
od kilku dni śpi bardzo czujnie, tzn. nie moge czasem nawet reki
sobie polozyc pod glowe bo mala to budzi, szuka non stop swojego
przyjaciela cycka, i jak sie przyssie i poje to i tak nie puszcza
tylko tak chce spac. W dzien tez ciezej jej sie upsypia niż
wczesniej. Czy mam przeczekac? Czy jakos oduczyc ciumkania
calonocnego?
Jesli chodzi o przyrosty wagi: urodzila sie z waga 2 930, obecnie ma
7 780. W ostatnim tygoniu zauwazylismy ze waga przyrosla tylko o
40g - ale nie jest tak ze mala upomina sie o jedzenie a jedzenia nie
ma. Nie denerwuje sie przy piersi, nie robi scen, w sumie to w ciagu
dnia sama musze jej przypominac o jedzeniu bo jakbym tego nie
zrobila to mam wrazenie ze mala jadlaby dwa razy dziennie. Acha, i
ma juz wprowadzone sloiczki raz dziennie, po kilka łyzek. Smoka ani
butelki nie ma, nie toleruje.
Tak sie "wyspowiadalam" bo nie wiem co bedzie istotne :)