kundzia83
06.06.10, 22:05
Witam
Mój 3,5 miesięczny ssak zastrajkował :(
Od 3 tygodni karmienie w dzień to jakaś masakra jest. Przystawia się ładnie,
ssie 2-3min i puszcza brodawkę, łapie i puszcza i strasznie się denerwuje.
Przekładam go na drugiego cyca i schemat się powtarza. Odstawiony od piersi
płacze okropnie. W nocy i rano je ładnie. Mały dotąd przesypiał całą noc, ale
chyba będę go budzić, sprawdzimy też wagę. Ale nawet jak przybiera, a raczej
tak jest, to coś z tym zrobić muszę, bo psychicznie wysiadam...
Poradźcie, skąd takie zachowanie i co robić z małym strajkującym...