mamaiza71
22.04.04, 00:17
Mój 10 miesięczny synek od kilku tygodni nie chce piersi.To moje trzecie
dziecko,syna karmiłam 15 mies,a córkę prawie 2 lata.
Miesiąc temu wychodziły Małemu górne jedynki,miał katar i pił tylko gdy
zasypiał.W tym czasie ja bardzo przeżyłam problemy z ząbkami mojej 3 letniej
córeczki,o które troskliwie dbaliśmy i jedynym błędem, który mogę sobie
zarzucić, były nocne karmienia. Nie chcąc tego powtórzyć zaczęłam podawać
Dzidziusiowi nocą wodę w butelce z dzióbkiem.Karmiłam go tylko wieczorem.
OD PONAD TYGODNIA MAŁY NIE CHCE NAWET ZŁAPAĆ PIERSI, PRĘŻY SIĘ I KRZYCZY,
próbowałam ściągnąć pokarm elektryczną "Medelą", ale nie poleciała nawet
kropelka, a ręcznie nakapało łyżeczkę.
Od kilku dni piję herbatki mlekopędne, przystawiam Małego gdy śpi,ale on
wtedy niewiele pije, odciągam ręcznie, JEDNAK POKARMU MAM BARDZO MAŁO, A
DZIDZIUŚ WŚCIEKA SIĘ, GDY CHCĘ MU PODAĆ PIERŚ.
CO ZROBIĆ BY ZMIENIŁ ZACHOWANIE? PŁAKAĆ MI SIĘ CHCE GDY POMYŚLĘ,ŻE TO KONIEC
KARMIENIA.CZY KTOŚ POTRAFI NAM POMÓC??
Butelki ze smoczkiem nigdy w domu nie miałam.