Dodaj do ulubionych

nadmiar mleka

28.04.04, 13:38
Drogie mamy
Moim problemem jest nadmiar mleka. Mój synek ma prawie 4 tyg. Dobrze
przybiera na wadze-4 kg. w 3-cim tyg. zycia. Już po 2 godzinach od karmienia
czuję jak moje piersi stają się ciężkie, twarde i obolałe. Staram się
wydłużać moment odciągania(z jednej piersi potrafię odciągnąć jednorazowo
prawie 200ml.mleka) aby trochę zmniejszyć laktację ale jakoś nic nie
skutkuje. Dodam, że mam wzrostu160 jestem raczej drobnej budowy ciała i nigdy
wcześniej nie miałam takiego biustu-obecnie mam problem ze znalezieniem
stanika. Nawet spać jest trudno przy takich piersiach. Myślałam że się
wszystko jakoś unormuje a tu nic. Czy któraś z Was miała podobny problem?
Proszę o radę!
Obserwuj wątek
    • margarettka Re: nadmiar mleka 28.04.04, 15:48
      Powiem Ci, ze ja tez mam za duzo mleka. Karmie juz 2 miesiace i czesto w nocy
      sie budze z piersiami jak kamienie, bolacymi jak nie wiem, a moj synek jeszcze
      np spi a ja sie mecze. Mysle, ze u Ciebie jeszcze troche sie to unormuje za
      jakis czas, bo ja juz nie mam tak, zeby po 2 h piersi byly bardzo nabrzmiale, a
      wczesniej sie tak zdarzalo. Ale tak sobie mysle, ze taki nasz juz urok chyba,
      ze bedziemy mialy lekki nadmiar. Podobno powinno sie to wszysto dopasowac do
      potrzeb dziecka, ale ja dalej pokarmu mam za duzo. Karmie malego zawsze z
      jednej piersi (na zmiane co karmienie inna piers) i on nawet tej jednej nie
      oproznia.
      Nie znam na to rady, a wiem, ze odciaganie laktatorem jeszcze zwieksza
      laktacje...
      • margarettka Re: nadmiar mleka 28.04.04, 15:49

        --dodam jeszcze, ze biust tez mam ogromny...
        pozdrawiamy
        Gosia i Ignaś (23.02.2004)A oto moj Ignaś:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=12196385
        • driadea Re: nadmiar mleka 28.04.04, 20:55
          Spokojnie, ja te tak miałam, lao się ze mnie, cycki bolały, ale wszystko się
          poustawioało. Mała ma teraz 6,5 miesiąca a ja już nie używam wkładek
          laktacyjnych i rzadko udaje mi się odciągnąc pokarm (niestety).
          Może nie odciągajcie aż tyle, wystarczy tylko do momentu, żeby poczuć ulgę.
          Inaczej grozi Wam hiperlaktacja, czego rzecz jasna nie życzę! :)
          Pozdrawiam, Aga
    • aga_piet Re: nadmiar mleka 28.04.04, 21:31
      Ja w ogóle nie odciągam mleka i nigdy nie odciągałam (karmię 3 dziecko). Nie
      miałam takiej potrzeby, nie pracuję. Jeżeli nie musisz, to nie odciągaj, albo,
      jeżeli masz bardzo nabrzmiałe – odciągnij trochę (poprzedniczka o tym
      wspominała). W ten sposób organizm Twój najlepiej się dopasowuje do
      zapotrzebowania Twej dzidzi.
      Słuchajcie, ja normalnie mam biust XXL, więc nie muszę dodawać jak jest teraz.
      Koszmar, zwłaszcza w doborze stanika...
      Pozdrawiam
      Aga
      • llanetka22 Re: nadmiar mleka 08.05.04, 14:19
        Cześć dziewczyny!
        Dzięki za wszystkie posty. Chyba najgorszy moment minął i trochę moje piersi
        przemęczyłam bo już tak szybko mi nie napływa mleko. Jedną pierś mogę odciągać
        lub mały to zrobi nawet po6 godz. natomiast drugą co 4 godziny. Już tak mnie
        one nie denerwują i znacznie lepiej się czuję i w nocy mogę się trochę wyspać.
        Aneta mały Franciszek (5 tyg.) i Gabrysia(7 lat)
        • joasiiik25 Re: nadmiar mleka 08.05.04, 15:56
          wlasnie ja tez to mam..piersi twarde,obolale spac nie mozna i jeszcze cieknie
          caly czas...a jestem mama dopiero 9 dzien..co bedzie dalej? biust mi urusl o 2
          numery czy jeszcze sie powiekszy o kolejne w tej chwili mam 85d a nosilam 75b

          asia mama Kacperka
    • kama30 Re: nadmiar mleka 10.05.04, 10:05
      dziwczyny wszystko się unormuje, pierwszy miesiąc w tym temacie jest naprawdę
      ciężki, ale odciągajcie tylko tyle mleka,żeby poczuć ulgę, bo im więcej
      odciągacie tym piersi więcej produkują i stąd te zastoje już po 2 godzinach
    • llanetka22 Re: nadmiar mleka 13.05.04, 12:46
      Jeszcze dwa tygodnie temu miałam piersi obolałe z nadmiaru mleka a teraz chyba
      muszę trochę pobudzić moją laktację. Z piersi którą odciągam co 6 godz. słabo
      leci mleko bo mały zawsze przy niej się denerwuje. Tak więć muszę częściej ja
      odciągać i przywrócić lepszą laktację. Raz mi w nocy przysnęłam tak mocno, że
      dopiero po 6 godz. odciągnęłam sobie pokarm z tej piersi z której powinnam to
      zrobić po 4 godz. i od tamtej pory i w tej piersi mam mniej mleka. Już tak
      szybko nie napływa. Tak więc z jednej strony to ulga bo nie są takie twarde i
      tak często nie muszę sobie odciągać ale z drugiej strony boję się, że w ten
      sposób sama pozbawiam się mleka. Teraz muszę uważać i pilnować odciąganie.
      Aneta Franuś 6tyg. i Gabrysia 7 lat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka