Dodaj do ulubionych

krew w kupce

21.06.11, 06:17
w związku z wczorajszymi urodzinami pozwoliłam sobie na pare łyków capuccino i kęsów ciasta czekoladowego. Po około 8 godzinach córeczka (7 tyg) zrobiła nadprogramową kupkę, w kilku seriach, dość wodnistą i na końcu z domieszką krwi, w formie takich niteczek. Czy to mogła być reakcja na mleko w kawie (dosc duzo), kakao, jajko w ciescie (zjedzone przeze mnie po raz pierwszy)? Dodam, że od mniej wiecej 2 tyg jem ser biały i jogurt naturalny i było ok. Od około 3 tygodni ma zsypaną buzie, ale kilku juz lekarzy potwierdziło trądzik. Zastanawia mnie że ta krew była na samym końcu, (a mogłam sie dobrze przyjrzec bo jak robiła to była na przewijaku, bez pieluchy) Czy to może oznaczac cos innego niz alergie? powinnam isc do chirurga z małą?
Obserwuj wątek
    • matka_karmiaca Re: krew w kupce 21.06.11, 13:16
      Najpewniej reakcja alergiczna na któregoś z podejrzanych - obstawiałabym kakao.
      Odstawić podejrzanych na jakiś czas, wprowadzać pojedynczo, obserwować kupki i młodą.
      • mamuminka Re: krew w kupce 21.06.11, 14:26
        U mojego starszaka pojawiała się krew w kupce po zjedzeniu przeze mnie czekolady.
        U Ciebie nie musi to być czekolada, ale ją pierwszą bym podejrzewała.
        • nin4 Re: krew w kupce 21.06.11, 19:29
          troche mnie "pocieszyłyscie", stawiałam na 100% na mleko, bez czekolady / kakao mogę żyć, bez mleka troche trudniej :) dam sobie pare dni i znowu spróbuje kawe z mlekiem, mam nadzieje ze bedzie ok
    • nansiija Re: krew w kupce 21.06.11, 22:12
      A u mojego gdy pojawila sie krew w kupie to byla to reakcja na witaminy dla matek karmiacych (bralam je tylko 3 dni i taka byla na nie reakcja). Pani Monika mnie wtedy naprowadzila na ten trop. Po odstawieniu krew juz sie nie pojawila. Jak wtedy rozmiawialam z Pania Monika wspominala ona rowniez, ze taka reakcja moze wystapic po podaniu bezposredniu dziecku wit k lub d.
      • nin4 Re: krew w kupce 22.06.11, 07:17
        hm, witaminy łykam ale baaardzo nieregularnie a K i D podaje od poczatku i było ok, choc jak usłyszałam ze są robione na bazie oleju arachidowego najchetniej bym odstawiła, no ale każdy pediatra kaze podawac i to codziennie! (pytałam o D w dni słoneczne i usłyszałam, że koniecznie bo dziecko rosnie a ze bardzo dobrze przybiera na wadze to bardzo D potrzebuje)
        • matka_karmiaca Re: krew w kupce 22.06.11, 09:27
          Ja słyszałam, że w dni słoneczne, jak dziecię posmarujesz kremem przeciwsłonecznym (a przecież smarujesz, nie?), to tyle tego promieniowania dociera do skóry, co w dni pochmurne, więc podawać D trzeba.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka