Dodaj do ulubionych

do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apetyt??

09.06.04, 01:26
Maly skonczy 19.06 dwa miesiace , karmie go i przytym jem jem jem i jeszcze
raz jem , mam tak wilczy apetyt ,ze jak tak dalej pojdzie to niegdy moja
figura nie dojdzie do normy :-( czy Wy tez tak jecie dziewczyny? Ja
codziennie musze zjesc cos slodkiego ,obiad kanapki i pije duzo juz mnie to
meczy .... :-(
Obserwuj wątek
    • pandora_ Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 09.06.04, 06:30
      Szczesciara :) Ja juz w dwa miesiace polecialam duzo ponizej wagi sprzed ciazy
      i lekarz nakazal jesc wiecej, a ja nie umiem, a slodyczy nie lubie, tylko w
      ciazy czasem podjadalam.
      Jedz, na co masz ochote z wyjatkiem slodyczy, na pewno nie utyjesz, wcinaj
      warzywa i owoce i duzo pij - w koncu karmisz piersia i musisz maluchowi dawac,
      co najlepsze :D
      • kruffa Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 09.06.04, 11:21
        Rozmawiałam ostatnio z endokrynologiem, bo mam własnie małe problemy po ciąży.
        Powinnaś chyba zbadać tarczycę. Taki objaw jest w czasie karmienia jest
        najczęściej spowodowany - nigdy nie mogę zapamietać - nadczynności lub
        niegoczynnością tarczycy i ilośc jedzenia nia ma tu nic do rzeczy.
      • marta_km Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 09.06.04, 14:37
        pandora_ napisała:

        > Szczesciara :) Ja juz w dwa miesiace polecialam duzo ponizej wagi sprzed
        ciazy
        > i lekarz nakazal jesc wiecej, a ja nie umiem, a slodyczy nie lubie,

        nie lubisz słodyczy?? To Ty jesteś Szczęściarą!:))) Ja bardzo chciałąbym NIE
        LUBIĆ SŁODYCZY!:)
        • pandora_ Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 10.06.04, 20:16
          marta_km napisała:

          > nie lubisz słodyczy?? To Ty jesteś Szczęściarą!:))) Ja bardzo chciałąbym NIE
          > LUBIĆ SŁODYCZY!:)
          Widzisz, marto, to zalezy od tego, czego naucza nas nasi rodzice. Mnie mama
          nauczyla pic nieslodzone napoje, duzo wody, zadnych slodzikow, zadnej coli (no,
          okazjonalny dr pepper nikomu nie zaszkodzil) i do teraz mi zostalo. Lubie tylko
          domowa szarlotke wypieku mojego taty. Nie znaczy to, ze nie jem slodyczy w
          ogole, ale zamiast cukierka wole wypic jogurt albo zjesc zeberka z grilla -
          wcale nie mniej tuczace :D
    • mery73 Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 09.06.04, 11:05
      Ja też tak mam. Ciągle jestem głodna.
      • yasmin24 Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 09.06.04, 12:44
        Ja tez dolaczam do wiecznie głodnych mam. Synek ma 3 miesiace, ja jestem na
        diecie, slodycze omijam z daleka, staram sie ograniczac tez ilosc jedzonka, bo
        bardzo chcialabym wrocic do formy z przed ciazy. Niestety mimo staran nic waga
        nie chce pokazac mniej, ale moze to dlatego, ze bardzo duzo pije...
        • maminka1 Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 09.06.04, 14:35
          Właśnie wcinam chrupki ryżowe - to przynajmniej mnie nie utuczy ;) Tez mogłabym
          jeść ciągle i jem sporo więcej niż normalnie, ale nie tyję - strach pomyśleć co
          będzie, jak przestanę karmić :( A do wagi sprzed ciązy wróciłam kilka dni po
          porodzie, więc na razie nie mam się czym przejmować.
          Za to w momencie, kiedy Maluszek zasysa pierś i zaczyna ciągnąć, natychmiast
          MUSZĘ się napić!!! Odczuwam tak potworne pragnienie, że jak nie mam pod ręką
          butli z wodą (a już teraz tego baaaardzo pilnuję) to umieram dosłownie...
    • ma_ksia.24 Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 09.06.04, 16:48
      Ja też miałam wilczy apetyt przy karmieniu, ale tylko w pierwszych miesiącach.
      Potem się unormowało. Maks ma teraz 7 miesięcy,jem może troszkę więcej niż
      przed ciążą, ale za to staram się dużo pić. Mimo "wilczego apetytu" po
      porodzie, wcale nie przytyłam i ważę tyle samo co kiedyś (na szczęście:))

      Ps.Nie objadaj się słodyczami a wrócisz do wagi sprzed ciąży .Pozdrowionka
      • jola.wie Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 09.06.04, 17:31
        Ja własnie dzisiaj zdałam sobie sprawę, że muszę uważać na to, co....myślę!
        Otóż po ciązy zostało mi myślenie o żarciu: a czy dosyć, a czy zdrowo, a czy
        nie wiadomo co. I teraz łapię się na tym, że myślę o jedzeniu, co będe jadła na
        kolejne posiłki, co ugotuję rodzinie, czy aby mam w domu wystarczający
        zapas "zagryzek" (chleb chrupki, jogurty, owoce, miód) itepe, a takie
        nieustanne myślenie o jedzeniu to pierwszy krok do katastrofy! Moze trzeba
        sobie znaleźć jakieś zajęcie?! (myslałby kto że jest mało "zajęcia" przy
        niemowlęciu :-)!) Jestem mamą dopiero dwa tygodnie, ale nie obejdę się bez
        deseru po obiedzie (wafelek, budyń, lody (dzisiaj czekoladowe) koktajl owocowy
        (to z tych zdrowszych), jakoś w ciąży nie miałam apetytu na słodycze, co się
        stało?! A obiad przeważnie gotuję dwudaniowy (fakt, że staram się aby był
        dietetyczny), ale i tak mam poczucie, że za dużo jem!
        (ech, idę sobie zrobić herbatkę laktacyjną! :-(( może mnie apetyt odejdzie...
    • iwonka50 Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 11.06.04, 13:22
      Mój apetyt jest duży, większy niż w ciąży. Jak tak dalej pójdzie to nie zrzucę
      tych 11 kilogramów ponad normę. Oczywiscie mam fioła na punkcie słodyczy.
    • beciaw77 Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 11.06.04, 13:27
      Ja nie mam większego apetytu niz w ciąży-nawet mniejszy ale to chyba z powodu
      obaw co jeść a czego nie! Mam za to kosmicznego smaka na... herbatniki! Kurcze
      czuje sie jak baba w ciązy;-)) każdego dnia muszę zjeść przynajmniej paczke
      herbatników! MNIAM MNIAM!
      Pozdrawiam!
      Becia
      • aniasss Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 16.06.04, 19:51
        > Ja nie mam większego apetytu niz w ciąży-nawet mniejszy ale to chyba z powodu
        > obaw co jeść a czego nie! Mam za to kosmicznego smaka na... herbatniki!
        Kurcze
        > czuje sie jak baba w ciązy;-)) każdego dnia muszę zjeść przynajmniej paczke
        > herbatników! MNIAM MNIAM!
        Wlasnie! Herbatniki to jest to! Przetestowalam juz chyba wszystkie dostepne na
        rynku - uwielbiam Sawy moczone w naparze z kopru i jeszcze takie w
        przezroczystym opakowaniu z czerwonymi napisami :] Totalny niewypal do
        herbatniki jutrzenki - twarde i za slodkie. Moge zostac lokalnym ekspertem od
        herbatnikow ;)
        ...
        Tyle ze od wczoraj ich nie jem. Bo zawieraja maslo (mleko) - a mlody ma wysypke
        alergiczna na policzkach. Wiec musialam wyeliminowac kolejny podejrzany produkt
        z menu :|

        • igasy do beciaw77 18.06.04, 21:29
          pamietam cie z forum ciąża i poród, moja córcia urodziła sie 23 maja i wyobraż
          sobie że tez pożeram ogromne ilości herbatników, mogą być też biszkopty
          pozdrawiam wszystkie nienajedzone
          igasy z kasią
    • sirod78 Re: do mam karmiacych, czy Wy tez macie taki apet 26.06.04, 00:18
      Ja też mam wilczy apetyt, a słodycze uwielbiam, oprócz tego kanapki z serem
      białym a na to miód albo dżem mniam mniam , pozdrawiam Dorota
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka