lozanna_anna
05.03.13, 21:50
Właśnie skończyłam karmić swoją drugą pociechę (odstawiłam kp) i zebrało mi się na refleksje... Już piszę, o co chodzi :)
Jestem wielką zwolenniczką kp i jestem cholernie dumna z siebie, że wykarmiłam swoje dzieci pomimo przeciwności (przy pierwszym - brak odruchu ssania, płaskie brodawki, brak mleka przez 3 pierwsze doby, mega nawał, 2 zastoje, ropień piersi - wycięcie, antybiotyk, przy drugim - wszystko z górki jeśli chodzi o kp, ale starszy 4-latek nie ułatwiał).
Dzieci karmiłam - pierwsze 12 m-cy, drugie 10 m-cy (obydwa do 6 m-ca wyłącznie pierś) i czytając forumowe opinie i przestrogi dochodzę do wniosku, że nie powinno mi się to w ogóle udać!
Dlaczego? A bo u nas w obrocie były:
- smoczki uspokajacze Nuby, Avent (pierwszy maluch od 6 tygodnia, drugi od 3 doby), głównie do zasypiania i podmieniania za pierś, jak usnęły po karmieniu
- kapturek Medeli (od początku karmienia przy obu - płaskie brodawki)
- podawanie butelki z odciąganym mlekiem (Avent, Tommee T.), (pierwszy maluch od 6 tygodnia, drugi od 6 doby)
- podawanie butelki z mm w sytuacjach, gdy nie było mleka ściągniętego, albo "pół na pół" jak ściągniętego było za mało, sporadycznie przy pierwszym, przy drugim max. 1xtydzień
Oczywiście na codzień karmienie na żądanie, również w nocy.... I dzieciaki przybierały jak szalone, w 3 m-ce podwajały wagę ur., mleka było całe mnóstwo, lało się strumieniami :)
Wniosek mój jest taki, że jeśli dziecko przybiera na wadze dobrze, to czemu utrudniać sobie życie? Smoczek - cudowny wynalazek jak dla mnie, babcie mogą podać, dzieć zadowolony ssie sobie, łatwiej zasypia. Z butelki łatwo nakarmić w parę minut, nie machasz łyżeczką godzinami... No i wyjść z domu prościej, jeśli mleka nie ma zamrożonego lub jest go mało, zawsze opiekun może podać awaryjnie mm i się nie stresuje, że dziecko głodne zostanie. Co więcej mamy wokół mnie również karmiły do 6 m-ca wyłącznie piersią i też używały smoczków i butelek (jedynie ja jako jedyna kapturki) i również kp nie ucierpiało!
Reasumując... wychodzi na to, że czarna lista forumowa, nie jest taka czarna?