sepia6347
31.05.13, 09:19
Dears,
Wczoraj mialam okropny zastoj na jednej piersi - tzn. Mleko troche lecialo, ale po jedzeniu nawet piersc była z jednej strony twarda, wyczuwalne takie wielki 'grudy' ;)
Anyway, po nocnym ssaniu tylko z tej piersi twardosc zeszla, piers jest miekka. Goraczki nie bylo.
Co mni niepokoi:
Czuję lekki kłujący ból w piersi - nie wiem czy to minie?
Mały nie zmienił rytmu ssania więc pytani skąd zastój. Wrawdzie byliśmy wczoraj na wyjściu i bodźce sprawily ze nie chcial jesc, wiercil sie, ale w koncu zjadl z tej piersi, spal przy niej 30 min, a jak sie obudzil to zauwazylam ten zastój!
Co mogło by nasuwać na myścproblemy ze ssaniem w takim razie, i tak:
Mielismy problemsy od urodzenia - pierwsze 3 tygodnie dokarmiany. Dwa tygodnie butlą (!! Laktacyjna powiedzial ze moze byc butla! Pozniej sns).
Bylo tez i wedzidelko za krotkie - podciete w wieku 8 tyg.
Smok - tylko w aucie jak jezdza sama z nim i nie mam jak go uspokajać. Sporadycznie raz na 1-2 tygodnie. Trasa nie dluzsza niz 10 minut jazdy. On baardzo nienawidzi jazdy w foteliku.
Przyrosty ma ok caly czas. Ostatnio przez 8 tygodni przybył 1kg (4-5 mc).
Kiedys panikowalam ze ssaniem bo mi duzo ryczal przy piersi - ale konsultowalam go w wieku 3 mcy w poradni w sw zofii - ze ssaniem bylo ok. Mleko mu lecialo za szybko i sie krzsztusil i sie milion razy musi odbekiwac w trakcie katmienia.
Od 2 tygodni ma dolne jedynki. I przy tej piersi zaczelo mnie pobolewac od niedawna myslalam ze moze wlasnie jakos cos zebami tam haczy ( nie znam sie ;)) ale z drugiej piersi je bez bolu. Poza tym mialabym poranione cos a tu nic. Wiec ten bol moze od zlego saania? Od zastoju co sie moze dluzej czail?
No juz nie wiem czy panikuje czy sie martwic. Czy nagle mu sie ssanie pogorszylo? Ten smok w aucie to coraz coraz rzadziej. Poza tym do tej pory wsio bylo ok.
Czy w tym wieku mozna cos jeszcze tutaj poprawiac w ssaniu i jak? Przystawiam go dobrze, znam te linki i filmiki no i w zofii tez mowili ze dobrze. No i te przyrosty ok...