zolza79
04.11.13, 14:48
Proszę o szybką odpowiedz. Od 11 dni walczę z mega pokrzywką. Nie wiadomo skąd taka reakcja. Zaczęło się w szpitalu. Przez kilka dni leczenie bardzo ostrożne, żeby nie zakłócić laktacji. 5 dni temu decyzja lekarza, ze trzeba małą odstawić od piersi i przejść na mocniejsze leki. W tym momencie zażywam encorton 3X2 tabletki, xyzal 2X dziennie, difergan 3x 10 ml. i maść diprosalic 2 X dziennie na duże powierzchnie skóry. Miałam nadzieję, że takie leczenie zakończy się sukcesem w ciągu góra trzech dni, niestety choć jest lepiej wysypka ciągle się utrzymuje:-(. Lekarz uspokaja, że tak może być, a stres też nie pomaga. Moje pytanie, czy przy tych lekach na pewno dziecko nie może dostawać mojej piersi? Jeśli rzeczywiście nie, to ile muszę odczekać, aby móc zacząć karmić. Mała przyzwyczaja się do butli, mnie coraz trudniej utrzymać laktację. Ściągam pokarm, co 2,5 godziny, dużo piję, a i tak mleka coraz mniej. Początkowo pokarm był tłusty żółciutki, teraz biały przeźroczysty. Lekarz mówi, że po odstawieniu leków odczekać 2 dwa dni. Zaufana położna, że ona czekałaby 5 dni, a najlepiej tydzień. Najgorsze jest to, ze nikt nie podejmie decyzji za mnie. Co robić??