Gość: Etna
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.05.14, 15:59
Witam,temat zapewne wielokrotnie powtarzany , ale nie znalazłam dotąd rozwiązania. MAm 2 tyg dziecko. Na początku mialam problemy zkarmieniem, mało pokarmu, pogryzione sutki, potem nawał pokarmum, zastoje..
Teraz wsyztko ok, piersi się wygoiły. Położna nauczyla przystawiac odpwoiednio do piersi. Ładnie ssie, połyka. Sutki się wygoiły, ale ból nadal jest nie do wytrzymania.
Brodawki strasznie kłują. po kąpieli wycieram je miekkimi chustkami bo ręcznik strasnzie rani. Dotyk boli...Nawet kiedy zawieje wiatr odczywam silny ból... A przystawienie do piersi sprawia tak potwrony ból , że aż dreszzce przechodzą, poty zalewają. Nawet po odstawieniu ciągle bolą, kłują niesmamowicie. Aż praądy na reszte ciała idą...
czytałam,że kłucie moze oznaczac grzybicę... jednak piersi wyglądaja normalnie...Co mam zrobić??jak sobie poradzic?