Dodaj do ulubionych

Potworny ból sutków

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.14, 15:59
Witam,temat zapewne wielokrotnie powtarzany , ale nie znalazłam dotąd rozwiązania. MAm 2 tyg dziecko. Na początku mialam problemy zkarmieniem, mało pokarmu, pogryzione sutki, potem nawał pokarmum, zastoje..
Teraz wsyztko ok, piersi się wygoiły. Położna nauczyla przystawiac odpwoiednio do piersi. Ładnie ssie, połyka. Sutki się wygoiły, ale ból nadal jest nie do wytrzymania.
Brodawki strasznie kłują. po kąpieli wycieram je miekkimi chustkami bo ręcznik strasnzie rani. Dotyk boli...Nawet kiedy zawieje wiatr odczywam silny ból... A przystawienie do piersi sprawia tak potwrony ból , że aż dreszzce przechodzą, poty zalewają. Nawet po odstawieniu ciągle bolą, kłują niesmamowicie. Aż praądy na reszte ciała idą...
czytałam,że kłucie moze oznaczac grzybicę... jednak piersi wyglądaja normalnie...Co mam zrobić??jak sobie poradzic?
Obserwuj wątek
    • mama.rozy Re: Potworny ból sutków 03.05.14, 16:08
      1.dlaczego wycierasz piersi? czymkolwiek czemu
      nie potrzeba,niech same wysychają, najlepiej jak na nich jeszcze są krople mleka
      2.jak dziecko kończy ssanie? samo się delikatnie odsysa czy na siłę?
      3. smoczek,butelka,coś jest w użyciu?
      • Gość: Etna Re: Potworny ból sutków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.14, 16:37
        jeżeli biorę prysznic, i muszę jeszcze zrobić inne rzeczy, to staram się szybko wytrzeć, nałozyć ubranie.

        Dziecko albo samo delikatnie odłącza się od piersi, lub kiedy zaśnie wkładam mały palec i ją odłączam,

        Tak, podawane miała mleko butlą,kiedy ja byłam w szpitalu, wdała się zakrzepica i leżałam parę dni po zabiegu , musiałam ściągać pokarm.

        Teraz kiedy wróciłam znowu jest pierś..Ale tak jak bolało pzred szpitalem tak boli i teraz,,,
        • mad_die Re: Potworny ból sutków 03.05.14, 19:01
          Dostawiaj najlepiej jak umiesz, dokładnie tak:
          www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
          Kłucie, pieczenie, ból podczas i po karmieniu, wrażliwość piersi, to objawy grzybicy. Idź do lekarza po dactarin, nystatyne, fluconazol i przelecz się z dzieckiem.
          • Gość: Etna Re: Potworny ból sutków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.14, 10:14
            Witam
            Do jakiego lekarza mam się zgłosić??jakie badania robi się na zdiagnozowanie grzybicy?

            • Gość: s Re: Potworny ból sutków IP: *.range86-183.btcentralplus.com 04.05.14, 10:30
              Mama.róży, czemu doradzasz pozostawianie mleka na sutkach do wyschnięcia? ewidentnie jest podejrzenie grzybicy (nie musi być widoczna gołym okiem) a mleko to świetna pożywka dla grzybów i bakterii !
            • mad_die Re: Potworny ból sutków 04.05.14, 21:55
              Do domowego lub ginekologa.
              Badań się nie robi, lekarz albo się zna albo nie.
            • ewaq Re: Potworny ból sutków 04.05.14, 22:29
              Etna, a skąd jesteś/piszesz?

              Przechodziłam w lutym i marcu grzybicę, mogę polecić lekarza w W-wie.
              • dolpina ewaq 29.06.14, 21:18
                czy mogłabym poprosić o namiar? Może być na gazetowego.
    • sueellen Re: Potworny ból sutków 04.05.14, 12:12
      stawiam na grzybicę. Lekarz przepisze maści, ale ja bym od razu poprosiła o fluconazole. Jesli maść nie zadziała, po 2-3 dniach bez ponownej wizyty u lekarza sięgnęłabym po mocniejszy lek. Mnie maści nie pomagały i bujałam się z tym bólem w sumie przez prawie miesiąc aż ktoś wreszcie poszedł po rozum do głowy.
      • sueellen Re: Potworny ból sutków 04.05.14, 12:14
        acha, maść działa tylko na zewnątrz, jeśli grzybica zaatakowała kanaliki wewnątrz piersi to nic nie pomoże, albo zamaskuje zewnętrzne objawy - wtedy juz tylko leczenie doustne.
    • paulid Re: Potworny ból sutków 29.06.14, 23:33
      Niekoniecznie grzybica. Niektóre kobiety mają, moim zdaniem, tak wrażliwe piersi, że początki karmienia łączą się z bólem (nie ma grzybicy, zastojów, zapaleń itd.). Ja miałam tak przy obu laktacjach. Pierwsze trzy miesiące czułam ból - taki jak opisujesz. Jak wiatr zawiał, to nawet go czułam. Z upływem tygodni ból malał, aż całkiem zaniknął, i potem z karmieniem było już w porządku.
    • Gość: Alexia23 Re: Potworny ból sutków IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.14, 09:42
      Hej, co do grzybicy: ja upewniłam się, że ją mam, stosując gencjanę na wodzie. Poczułam natychmiast ulgę. Żaden lekarz nie potrafił mi niestety postawić słusznej diagnozy. Następnie zastosowałam się do rad na tym forum i poprosiłam o receptę na daktarin oral żel i smarowałam siebie i dzieciątko grubo ponad dwa tygodnie. Przeszło. Objawy, które mi towarzyszyły to początkowo kłucie w głąb całej piersi, później potworne swędzenie, pieczenie, ból zarówno podczas, jak i między karmieniami, ogólna drażliwość piersi. Ja miałam również zaróżowioną i błyszczącą otoczkę, (ale to sprawa bardzo indywidualna, można nie mieć żadnych widocznych objawów). To wszystko z każdym dniem się nasilało. To wszystko pojawiło się na późniejszym etapie karmienia (3,5 miesiąca). Wymaz z otoczki piersi, z tego co ja się orientowałam można pobrać tylko z sączącej się rany, aby był wiarygodny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka