Dodaj do ulubionych

dziecko nienajedzone

07.01.15, 07:09
mam coreczke 10 tyg. urodzila sie 4 tyg za wczesnie z masa 2220g
jadla dobrze, najpierw butelke w szpitalu a potem z piersi (ale z uzyciem kapturkow).
do polowy grudnia rosla wysmienicie, ale na wczorajszym wazeniu wyszlo ze w ciagu 4 tygodni przybrala niexale 400 g. nie jest to bardzo zle, ale mala jest pod najnizszym centylem i byloby dobrze gdyby przybierala wiecej.
dostalam porade zeby sciagac pokarm i ja dokarmiac.
probowalam wczoraj sciagnac ale wyszlo mi okolo 30 ml.
zeby sprawdzic czy mala bedzie chciala jesc dorobilam jej 60 ml mm i ona po wieczornym ssaniu obu piersi wciagnela te 90 ml z ogromnym zapalem.
stad moje pytanie- czy dziecko ktore sie nie najada daje to poznac? jest niespokojne, zle zasypia, placze?
moja corka ma duzo wzdec i gazow, dlatego czesto placze ale nigdy nie kojarzylam tego z glodem.
zalezy mi na karmieniu piersia i nie chce jej dokarmiac mm.

dodam ze dostaje piers na zadanie.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 09:10
      no ale w jakim centylu znajdowala sie w momencie urodzenia?
      Ilosc odciagnietego pokarmu nie swidczy o ilosci produkcji ani o najadaniu lub nienajadaniu sie. Tylko i wylacznie przyrosty wagi nas ochodza.
      Pewnie, ze zjadla te 90ml ekstra, daja, to trzeba brac, glupi by nie bral. Tylko to o niczym nie swiadczy.
      Jesli chcesz karmic piersia, , to po prosu karm. bez kapturkow(uzywasz ich nadal? po co?), bez przeszkadzaczy w postaci smoczkow i bez patrzenia na zegarki. Chce ssac co dwie godziny - ok, chce ssac co 10 minut- tez ok.
    • panizalewska Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 09:18
      Czy możesz podać najniższą wagę po urodzeniu i kolejne ważenia? Ważona zawsze na tej samej wadze niemowlęcej na golasa bez pieluchy, o zbliżonej porze dnia?
      Pierś na żądanie to także, a może głównie - pierś na każde kwęknięcie i płacz dziecka. ZAWSZE. Czyli najpierw np szybkie sprawdzenie pieluchy (bo czasami mokra przeszkadza przy jedzeniu) i od razu propozycja piersi.
      Ile macie teraz karmień w ciągu doby? Jak będziesz proponować przy KAŻDYM płaczu to prawdopodobnie zwiększy to ilość karmień o jedno-kilka na dobę. Możesz proponować dwie i więcej piersi na jedno karmienie.
      Czy młoda je w nocy? Ile razy? Możesz budzić co 3 godziny, mleko nocne jest bardziej kaloryczne.

      Jak "nie ma dramatu" z przyrostami wagi, to się najpierw dokarmia piersią, intensyfikuje i poprawia technikę ssania, a dopiero potem dokarmianie mm.

      Te kapturki to dalej są? U wielu dzieci psują technikę ssania. W 3 miesiącu, kiedy kończy się naturalna nadprodukcja mleka, a dziecko nie wysysa efektywnie piersi - spadek wagi. Więc kapturki do odstawienia, butelki, skoczki po prostu wywal. Są bezsmoczkowe metody dokarmiania takich maluchów - kubeczek dla noworodków, krzywe kubki np Diody Cup, łyżeczką, strzykawką po kropelce po wewnętrznej stronie policzka.

      Nie sugeruj się tym ile odciągasz. Po 3 miesiącu dużo kobiet nie odciąga nic, a karmi 3 lata ;-)

      Tak, niedojedzone dziecko może być marudne, ale przede wszystkim ma małe przyrosty wagi. Napisałaś, że dużo płacze. No to daj pierś.
      • chocco79 Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 09:53
        pierwsze dwa miesiace przybywala super, okolo 150-250 g na tydzien.
        ja nie umiem jej karmic bez kapturkow. jak podaje gola piers to jest ssanie, wypuszczanie i znowu lapanie...i tak w kolko...i po kilku minut moj sutek jest juz super obolaly.
        od wczoraj dostaje czesciej piers, ale noce przesypia bez budzenia sie.
        zobacze za kilka dni co z jej waga.wazona jest w tym samym miejscu, nago.

        a sciagac pokarm potrzebuje, bo w marcu wracam do pracy i bede chciala tam sie doic.

        • chocco79 Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 09:57
          najnizsza waga byla 2070g w czwartej dobie.

          dla mnie jest wazne wiedziec czy dostaje wystarczajaco z piersi.
          jestem w domu sama z dwojka dzieci i w praktyce dlugie karmienia albo czeste sa trudne. starsza tez wola o uwage.
          • kremka2014 Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 10:55
            Rozumiem Cię. To trudne byc samą i w takiej sytuacji, ze wczesniak i nie przybiera. Budź w nocy i próbuj ściągać w nocy te kapturki- na śpiocha dziecko latwiej zlapie i się naje. Starszej bajki włącz- cos, sila wyzsza.... Mozesz tez jej czytać podczas karmienia lub opowiadać swoje ulubione bajki które pamietasz z dzieciństwa albo spiewac. Mala musi zacząć przybierać, nie ma rady. Moze gorzej przybierać przez te kapturki, serio. Moje synki byly bardzo płaczliwe i marudne jak glodowaly😊. Tylko pierś ratowala.
            • chocco79 Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 12:12
              chyba cos w tym jest. rano karmilam ja i jednaczesnie sciagalam. zebralam w sumie z 50 ml i po karmieniu dalam. spi teraz spokojnie od prawie dwoch godzin a wczesniej jej sie to rzadko zdarzalo.
              bede sciagac mleko i pobudzac produkcje, jednoczesnie musze sie zmobiluzowac do pozbycia oslonek silikonowych.....
            • panizalewska Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 12:16
              Też mam starszą, ale ciągle małą córkę, straszną przylepę. Wiem o co chodzi, właśnie karmię i usypiam młodego, a ona jęczy pod drzwiami.
              Budź koniecznie w nocy co 3 godziny. Jak mało przybiera to nie ma prawa tyle spać. I jak radzi Kremka - spróbuj bez kapturków w nocy.

              Czy ktoś patrzył jak młoda ssie? Certyfikowany doradca? Bo że kapturki zaburzają ssanie, to prawie pewne.
              Wędzidełko sprawdzane? Nie za krótkie? Jaki jest ten ból, jak łapie gołą pierś? Sam sutek, czy tak głębiej w pierś idzie? Przy samym karmieniu, czy po też? Jaki kształt i kolor ma brodawka po wyjęciu z dzioba? Pleśniawki mogą być? Otwiera szeroko tego dzioba? Porawiasz, jak za płytko? Jako wcześniak - serce miała badane? Nie ma wad i szmerów?

              I jeszcze - jakiej budowy Wy jesteście? Przy drobnych rodzicach i dzieci kolosami nie są.

              Budź w nocy i zważ za tydzień - dwa. Kapturki do odstawienia, wizyta u doradcy by się przydała.
              • chocco79 Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 13:07
                o rany ale duzo pytan.
                postaram sie odpowiedziec po kolei.
                na technike ssania patrzono w szpitalu i w pierwszym tygodniu w domu. wtedy wlasnie ratynkiem okazaly sie te kapturki, bo ona byla bardzo mala i nie umiala wogole zlapac sutka.

                jak probuje bez nakladki to boli mnie sam sutek, mysle ze od bezposredniego dotyku. ona sie szarpie i ciagnie go na wszystkie strony bo pewnie jest dla niej dziwny i nie wie jak sie za niego zabrac.
                czasami pociagnie mnie tez w glebi piersi bol ale nie regularnie.

                wada serca wykluczona, moja pierwsza corka miala wiec ta jest specjalnie sprawdzona.
                pierwsza corka urodzila sie jeszxze mnoejsza, 1880g i pomimo intensywnego karmienia, dodatki eneegetyczne do mojego mleka a pozniej specjalne medyczne mleko itp...nigdy nie weszla nawet do siatki centylowej, zawsze ponizej.

                no i teraz wyglada ze siostra idzie w jej slady.

                • mad_die Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 14:05
                  > na technike ssania patrzono w szpitalu i w pierwszym tygodniu w domu. wtedy wla
                  > snie ratynkiem okazaly sie te kapturki, bo ona byla bardzo mala i nie umiala wo
                  > gole zlapac sutka.

                  Czyli masz niesprawdzoną technikę ssania - bo niestety, ale w szpitalu się nie znają, skoro polecili kapturki....

                  A jak mała się rzuca i sutek boli, znaczy, że ona chce go ssać tak jak silikon - czyli trzymać na podniebieniu twardym. I jak dajesz jej gołą pierś, a sutek ląduje jej dalej, to ona nie wie o co chodzi.
                  Więc nie ssie dobrze. I boli.

                  Skoro masz małe dzieci, to z tym nie walcz. nie tucz na siłę. Ważne, żeby przybierała w swoim tempie.

                  Wędzidełko sprawdzone ma?
    • mad_die Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 12:14
      Czyli mała ma tak na prawdę 6tyg.
      Ja bym wywaliła kapturki i nauczyła małą ssać gołą pierś.
      Na forum pełno linków JAK dostawiać i JAK dziecko ma ssać.
      No i nie ściągaj mleka, tylko dostaw małą. Na godzinę, co godzinę. Zmieniaj piersi jak widzisz, że już nie chce jednej ssać i karm dalej.
      W nocy też.
      • chocco79 Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 13:11
        ja tez ich nie chce, tylko nie umiem sobie poradzic.
        bo teorie mam obeznana, ale z praktyka mi slabo idzie.
        a na poczatku w szpitalu kazali mi jej dawac butle jak nie idzie ssanie cycka bo ona byla taka mala ze musiala przybierac jak najwiecej.
        i tak mi w glowie nakladziono ze nie umialam zaufac w karmienie sama piersia.
        pozniej w domu ladnie rosla i nabralam pewnosci ze tym razem sie uda. a teraz znowu watpie czy robie dla niej dobrze.
        • mad_die Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 14:02
          Rozumiem butelkę w szpitalu, choć wiem, że można inaczej karmić takiego malucha.
          Ale kapturki są zbędne, uwierz.
          Spróbuj te "najłatwiejsze" karmienia robić bez kapturków, jeśli boisz się odstawić je całkowicie. Z rana, w nocy - dawaj gołą pierś.
          Choć ja tam nie lubię półśrodków, wywaliłabym w cholerę silikon i dała gołą pierś. Kilka dni i byłoby po sprawie. Ona jest jeszcze malutka, więc szybko załapie o co chodzi.
          Ale podstawa to dobre dostawienie do piersi.
          Skąd jesteś? Masz pomoc jakąś kp blisko?
          • chocco79 Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 19:19
            mieszkam w Holandii. mam telefon do doradcy od laktacji, moge zadzwonic po porade.
            dzisiaj daje jej cycka na kazde zadanie i dodatkowo doje sie zeby dac sygnal ze potrzeba wiecej.
            a noca sprobuje bez nakladek.
            • mad_die Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 20:39
              A gdzie? Bo ja w Limburgii :) Więc jakby co to pisz do mnie na priva albo możemy się inaczej zgadać - telefonem na ten przykład.
              • chocco79 Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 20:50
                tak mi sie wydawalo ze cie znam z innego forum.
                ja noord holland, Hoorn.
                • mad_die Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 21:41
                  No to kawałek drogi...
                  Ale w Twojej okolicy na pewno znajdziesz dobrego doradcę, spójrz tutaj:
                  www.zwangerschapswinkelonline.nl/
        • ela.dzi Re: dziecko nienajedzone 07.01.15, 21:35
          Z czasem małej powiększy się buźka i będzie jej łatwiej chwycić pierś, a jednocześnie odstawić kapturki.
          • chocco79 jest gorzej 07.01.15, 23:00
            w ciagu dnia dzieki czestemu przystawianiu bylo w porzadku.
            ale teraz ostatnie karmienie to dramat. ciagnela piers i wypuszczala, ssala lapczywie i widac zamalo lub zupelnie nic wychodzilo bo rozpacz byla ogromna.
            skonczylo sie tym ze zrobilam jej butle mm i po wypiciu okolo 60 ml dziecko umilklo i zasnelo.
            ja sie poplakalam w trakcie dawania butli i teraz siedze z laktatorem zeby pomeczyc moje cycki.

            • mad_die Re: jest gorzej 07.01.15, 23:23
              Wieczorem tak bywa, typowe dla maluchów zachowanie.
              Zamiast butelki daj tacie - niech ponosi, pobuja, pochodzi i za chwilę znowu pierś.
              Jak nie chce, to podaj mleko kubeczkiem - nie będzie Wam psuć ssania.
              I tak kilka dni - bez smoczków, butelek i kapturków i zobaczysz że będzie poprawa :)
              • kremka2014 Re: jest gorzej 07.01.15, 23:38
                Moje synki oba trochę miały przykrótkie wędzidełka. I obaj sprawiali mi ból sutków na początku. Przez ten ból czasami po prostu trzeba przejść - u mnie to trwalo jakieś 3tygodnie. Kapturki w dzień zdejmuj jak juz pierwszy głód zaspokoi. Jest jeszcze mala, wiec powinna załapać spowrotem ssanie gołego sutka. Aby szerzej otwierała paszczę naciśnij palcem pod dolna wargą - wtedy szerzej otworzy buzię.
            • mruwa9 Re: jest gorzej 07.01.15, 23:31
              normalne zachowanie niemowlaka w tym wieku i o tej porze dnia, nie wymaga dokarmiania. Wymaga zrozumienia, cierpliwosci i czasu.
              Noworodki i male niemowlaki sa jak Dr Jekyll ( do poludnia) i Mr Hyde (wieczorami. Ot , taka faza. Zamiast flachy wystarczy samej wskoczyc w pizame, przyciemnic swiatla i oglosic cisze nocna, kladac sie z dzieckiem przy piesi w lozku. To nie daje gwarancji, ze dziecko szybciej zasnie i spokojniej bedzie ssalo, ale pozwoli choc troche spacyfikowac nastroj. Gdy dziecko sie szarpie - stara mantra: podniesc, utulic, uspkoic, ponownie zaproponowac piers. I tak w kolko. Mozna tez dziecko wreczyc tacie, niech je spi na swojej klacie.
              Jesli przyrosty wagi sa ok, to nie ma zadnej potrzeby, zeby dokarmiac. Podanie butli jeszcze bardziej moze nasilic cyrki i protesty przy piersi.
            • ela.dzi Re: jest gorzej 08.01.15, 21:50
              Cierpliwości i spokoju :) próbuj podawać bez kapturka albo zaspokój pierwszy głód i zdejmij kapturek. Powoli, uda się.
          • chocco79 swiatelko w tunelu 08.01.15, 13:24
            dzisiaj jest lepiej.
            rano mialam pelno pokarmu, czyli widac efekt odciagania.
            po kazdym karmieniu sciagam jeszcze zeby dac sygnal do wiekszej produkcji.
            rano po karmieniu mala nie chciala zasnac i marudzila.
            dalam jej sciagniete 50 ml i zasnela spokojnie w swoim lozeczku co ju od dawna sie nie udalo.
            cwiczymy jedzenia bez nakladek. roznie wychodzi. umie zlapac i ssac, ale cos jej nie pasuje bo puszcza sutek, prezy sie i wygina. nie wiem o co jej chodzi.
            • mad_die Re: swiatelko w tunelu 08.01.15, 14:10
              Nie dawaj mleka butelką, w żadnym wypadku. Podaj kubeczkiem/kieliszkiem czy pipetą do leków. Byle nie smoczkiem.
              Ćwiczcie dalej dostawianie prawidłowe, musisz to robić tak:
              www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=75:when-latching&catid=5:information&Itemid=17
              A mała musi ssać tak, żebyś była pewna, że zjada tyle ile potrzebuje:
              www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=124:good-drinking&catid=6:video-clips&Itemid=13
            • ela.dzi Re: swiatelko w tunelu 08.01.15, 21:54
              To pewnie taki etap. Powoli i spokojnie, a dojdziecie do celu. Udało mi się po 4 miesiacach.
              • chocco79 chwale sie 09.01.15, 20:09
                moje kochane dziecko samo stwierdzilo ze goly cycek jest smaczniejzy od silikonu i nie chce juz nakladek.
                zaciskam zeby i karmie.
                boli juz jakby mniej wiec patrze optymistycznie w przyszlosc.

                • mad_die Re: chwale sie 09.01.15, 21:06
                  Brawo!
                  Nakładaj malucha na pierś najlepiej jak umiesz i z czasem ból na pewno minie.
                  • kremka2014 Re: chwale sie 09.01.15, 21:12
                    Mądre maleństwo. Brawo! 😊
                    • ela.dzi Re: chwale sie 09.01.15, 21:57
                      Super :)
                      • Gość: pz Re: chwale sie IP: *.adsl.inetia.pl 10.01.15, 06:34
                        Supeeeer! :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka