san_vito
09.01.17, 11:06
Dziecko ma rok. Za kilka tygodni wracam do pracy. Jestem juz zmeczona karmieniem szczegolnie w nocy. Chce odstawic dziecko.
Probuje podawac mm i 2 razy dziecko wypilo 150ml. Zwykle wypija mniej ok 10 czasem 70ml. Nie wiem jak odstawic je. Probuje od listopada. Na poczatku szlo dobrze. Mala dostawala kaszki na mm i jadla na sniadanie i kolacje lyzeczka. Teraz calkowicie odmawia kaszek. Probuje jej dac z butelki przez smoczek niekapek, ale marnie idzie. Czasem dam z kubeczka, ale potem jest cala mokra. Krece sie tez z mlekiem przez 2 msc dawalam hipp, teraz probuje hipp i humane.
Dodatkowo przez cala noc dziecko chce piers, ktora daje. Z rana jak wstaje to sie jej az ulewa. Potem nie je sniadania. Przed pierwsza drzemka nie daje jej mleka(ogolnie ma jedna drzemke, bo odmawia zasypiania na druga od 1 msc).
Wydaje mi sie, ze dziecko tak sie objada w nocy, ze potem fala refluksu powoduje ulanie, pieczenie przelyku i nie chce jesc sniadania. Zastanawiam sie czy nie odstawic calkowicie nocnych karmien. Moze potem zacznie jesc sniadania. Chce tez nauczyc samodzielnefgo zasypiania.
Doradzcie cos. Tak czy siak musze odstawic, bo po powrocie do pracy wyjezdzam na 2 tygodniowe szkolenie.