Dodaj do ulubionych

niechęć do piersi

30.12.04, 20:23
od 3 dni mam problem z synkiem-karmienie zmienia się w koszmar,bo za każdym
razem jest straszny wrzask.nie chce łapać sutka.kiedy tylko próbuję mu podać-
odwraca głowę i płacze.muszę się sporo napocić,zeby zassał.czasem pomaga
wstrzyknięcie trochę mleka do buzi,czasem oszukiwanie smoczkiem-gdy ssie
smoka,zabieram i szybko podtykam pierś.czasem nic nie pomaga.tak samo z
butelką-raz je a raz krzyczy,possie i znów krzyczy.a je średnio co 3h.ma 2,5
mca. co może być przyczyną takiego zachowania?
Obserwuj wątek
    • nataliamackowiak Re: niechęć do piersi 30.12.04, 20:40
      Nie wiem co ale moja córcia też miewała takie okresy. Musisz uzbroic sie w
      cierpliwośc, nie dac się. Dzidzia sobie "krzywdy" nie zrobi, głodna nie będzie,
      napije sie troche chociaż.
      Najważniejsze-nie mysl o tym karmiąc, nie denerwuj się, dzidzia czuje w Tobie
      napięcie. Może ma kolki, może grymasi...
      I jak najrzadziej smoczka i nigdy butelki...
      Takie moje zdanie.
      Powodzenia.
      Natalia:)
    • monika_staszewska Re: niechęć do piersi 31.12.04, 12:45
      Sugerowałabym pożegnanie ze smokiem i z butelką ze smokiem.
      Niepokój może też wynikać z tego, ze mała domaga się jedzenia jak jest już
      bardzo, bardzo głodna. Wtedy chce zjeść szybko, niecierpliwi się i jeszcze łyka
      za dużo powietrza więc awantura jeszcze większa. Pomóc powinno proponowanie
      piersi nieco częściej niż mała sama się jej domaga.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • irazone Re: niechęć do piersi 31.12.04, 13:22
        dziękuję.problem w tym,że proponuję pierś synkowi jak tylko da się często-ale
        nie chce jeść.próbowałam zabrac smoka i pic tez dawalam tylko z łyżeczki,ale
        wtedy strasznie się darł i krztusił...3 dni wytrzymałaM
        • monika_staszewska Re: niechęć do piersi 31.12.04, 13:42
          To może Jurek ma nadmiar okołopiersiowych zabiegów i trzeba po prostu odpuścić.
          Spokojne życie i czasem polegiwanko dla mamy i dla synka i jak chce to je (z
          szarpaniem czy bez) jak nie chce to nie je. I proszę spróbować nie myśleć ani o
          mleku, ani o karmieniu. Dobrze jest traktować laktację jak każdą inną czynność,
          którą wykonuje organizm jak choćby mruganie powiekami.
          powodzenia!
          monika staszewska
          • irazone Re: niechęć do piersi 31.12.04, 14:37
            dziękuję :)
            czasem już do niego nie mam po prostu siły ;)
            życzę szczęśliwego Nowego Roku 2005
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka