irazone
30.12.04, 20:23
od 3 dni mam problem z synkiem-karmienie zmienia się w koszmar,bo za każdym
razem jest straszny wrzask.nie chce łapać sutka.kiedy tylko próbuję mu podać-
odwraca głowę i płacze.muszę się sporo napocić,zeby zassał.czasem pomaga
wstrzyknięcie trochę mleka do buzi,czasem oszukiwanie smoczkiem-gdy ssie
smoka,zabieram i szybko podtykam pierś.czasem nic nie pomaga.tak samo z
butelką-raz je a raz krzyczy,possie i znów krzyczy.a je średnio co 3h.ma 2,5
mca. co może być przyczyną takiego zachowania?