22.04.05, 08:17
czy można karmić biorąc encorton? macie jakieś doświadczenia z tym lekiem? w
necie przeczytałam, że można. lekarka powiedziała, że "wolałaby, żebym nie
karmiła". Mam zmienić lekarkę czy lek? Córeczka ma 9 miesięcy i przez ok. 8-
9h dziennie nie dostaje piersi (jestem w pracy, mała je wtedy zupki, deserki,
chrupki).
Obserwuj wątek
    • cordata1 Re: encorton 22.04.05, 11:59
      jak lekarz powie ze masz raka to go zmien, na pewno pomoze... hehehe
    • cordata1 Re: encorton 22.04.05, 15:52
      nic nie jest ważniejsze niż karmienie piersią! nie przejmuj się więc braniem
      silnego sterydu i karm dalej ! mali napakowani kretyni są też potrzebni!
      pozdrów małego dresa!
      ps. a to że odwapnia i powoduje psychozy po prostu olej!!
      KARMIENIE PIERSIĄ PONAD WSZYSTKO !!!!!
    • monika_staszewska Re: encorton 22.04.05, 15:57
      Proszę zajrzeć tu: www.laktacja.pl/leki/leki-p.html#prednizon
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • cyntia33 Re: encorton 22.04.05, 19:08
        dziękuję. Już zajrzałam. :)
    • cordata1 Re: encorton 22.04.05, 16:24
      encorton (encortolon)jest silnym sterydem powodującym między innymi odwapnienie
      kości, a efektem ubocznym jest zachamowanie wzrostu u dzieci oraz zaburzenia
      psychiczne. Ciąża oraz karmienie piersią jest BEZWZGLĘDNYM PRZECIWWSKAZANIEM!
      JEŚLI KWESTIONUJESZ POZIOM WIEDZY LEKARZA i sama wiesz lepiej: bierz, karm i
      nie przejmuj się (małe psychole też są potrzebne w społeczeństwie).
      • cyntia33 Re: encorton 22.04.05, 19:06
        a czytałaś link podany przez p. Monikę? Ze strony poradni laktacyjnej przy
        Instytucie Matki i Dziecka. Czy tam pracują idioci?
        • cordata1 Re: encorton 22.04.05, 19:52
          nie wiem czy pracują idioci, ale zauważam, że w celu propagowania karmienia
          piersią wiele rzeczy jest w ewidentny sposób naginanych.(poradnie laktacyjne
          widocznie dbają o sens swojego istnienia). w swoim czasie pani Monika
          stwierdziła , że matka stosująca Postinor może spokojnie karmić piersią co woła
          o pomstę do nieba.Czy Matki kochane nie wpadłyście na pomysł, że skoro wiecie
          wszystko lepiej niż lekarze , to spróbujcie chociaż przeczytać ulotki w
          opakowaniu leku. Informację o encortonie podaję za PHARINDEX (kompedium leków).
          Zakładam też, że tytułu magistra farmacji nie dano mi tylko za piękne oczy ale
          coś tam wiem.(A nawet jeśli nie, to umiem czytać i dotrzeć do źródeł).
    • cordata1 Re: encorton 22.04.05, 20:04
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=19445090&a=19986430
      radzę sprawdzić sobie ten link i do niektórych rad podchodzić z pewną dozą
      krytycyzmu
      • cyntia33 Re: encorton 23.04.05, 09:13
        toteż podchodzę z nieufnością i sprawdzam w wielu źródłach. ale wiem też, że
        lekarze zakazują wielu rzeczy na zapas, bo boją się konsekwencji. nawet na
        witaminach dla matek karmiących (bez recepty) jest napisane, że kobiety
        karmiące powinny się skonsultować z lekarzem.
        z tego co wiem, działania uboczne, o których piszesz, pojawiają się po
        długotrwałym braniu sterydów. ja brałabym krótko i mało, a po wzięciu leku
        odstawiłabym małą na ok. 9h. poza tym poporodowe zapalenie tarczycy można
        leczyć też innymi lekami - stąd moje pytanie o zmianę leku bądź lekarza. nie
        rozumiem, dlaczego zareagowałaś na nie tak agresywnie.
        • cordata1 Re: encorton 23.04.05, 11:58
          leczenie glikokortkosteroidami stosuje się długotrwale (nie można jednorazowo
          odstawić leku, tylko zmniejsza się dawkę). Dlaczego reaguję agresywnie? Śledząc
          fora internetowe (sama jestem matką i to akurat w trakcie karmienia piersią)
          dostrzegam,że karmienie piersią stało sie celem samym w sobie bez oglądania się
          na skutki.leczysz sie Ty a nie Twoje dziecko, więc dawka leku, którą
          przyjmujesz jest ustalona dla Ciebie, i coś co Ciebie leczy może mieć fatalny
          wpływ na Twoje dziecko.Na pewno przeżyje, ale dasz sobie odciąć rękę za to że
          skutki uboczne nie wystąpią po kilku latach? Czy ewentualne wystąpienie
          zaburzeń psychicznych jest warte zaniechania czasowego odstawienia od piersi?
          Agresja ? Być może ale pani Monika nie bierze na siebie żadnej
          odpowiedzialności prawnej za udzielane rady w przeciwieństwie do lekarza, który
          Cię prowadzi.A jej rady niestety często sprowadzaja się do jednego: karm za
          wszelką cenę. ( o postinorze już pisałam). Skoro nie zdajecie sobie sprawy
          Drogie Matki jak dana substancja działa TO NIE PODWARZAJCIE OPINII LEKARZA!!!!!
          to lekarz a nie wy ma wiedze o leku i jego działaniu.
          Sprawdź sobie link, który Ci już podałam
          • driadea Re: encorton 23.04.05, 13:43
            Poczytaj jeszcze to:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=20555642&a=20555642
            • janka111 Re: encorton 04.05.05, 13:27
              encorton to steryd a dziecko w tym wieku jest badzo wrazliwe na rozne
              substancje chemiczne. Zas jego uklad pokarmowy jest juz dostatecznie
              samodzielny ze powinien poradzic sobie z pokarmem innym niz mleko matki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka