Dodaj do ulubionych

bolące i popękane brodawki raz jeszcze

01.10.05, 11:13
wiem, że o tym już było, ale nie mam siły szukać. Co poradzic na popękaną brodawkę? Od razu biec do apteki po maść? A maluchowi to nie zaszkodzi?
Doszłam do wniosku, że moja mała nie najada się z piersi. Dziś w ciągu dwóch godzin przystawiałam ją trzy razy. I widać było za każdym razem, że ma dość, bo sama wypluwała cycę. Za chwilę znów głodna i łapczywie się rzuca. Teraz śpi, ale w każdej chwili przygotowana jestem znów na przystawienie. Jeny, jaki to ból. I powiem Wam, że szczerze się zastanawiam nad dokarmianiem jej z butli. Wiem, że to nie jest dobre rozwiązanie, ale czasem nie daję już rady.
Może ktoś mnie od tego odwiedzie?
Obserwuj wątek
    • mmarta132 Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 11:20
      hej
      ja juz w szpitalu miałam popękane i pogryzione brodawki więc każde
      przystawienie córki do piersi tak mnie bolało że miałam ochotę oderwać ją od
      cyca. Lekarze odradzali kapturki silokonowe ale ja i tak kupiłam AVENTU i pół
      roku prawie karmiłam przez nie a brodawki wyl;eczyłam maścia BEPANTHEN bo ona
      jest nie szkodliwa dla dzidzi.
    • mmarta132 Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 11:22
      doradcy laktacyjni odradzają kapturki do karmienia ale ja uważałam że jak każde
      przystawienie dziecka do piersi ma mi się kojarzyć z bólem i stresem to z tych
      nerwów pokarm sam mi w końcu zaniknie.
      Dodam że karmiąc przez kapturki byłam zrelaksowana (po wyleczeniu brodawek
      oczywiście) a mała prawidłowo przybierała na wadze.
      Moja córcia tez bez przerwy prawie wisiała przy cycu ale widocznie taka jej
      uroda.
    • bramborek11 Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 11:32
      witaj
      mam prawie 3 tygodniowego synka-miałam te same objawy-okropny ból i lejąca się
      krew-ale kapturki wszyscy odradzają-ja stosuję maść bepanten i purelan-ten
      niestety drogi. Brodawki szybko się goją, ale z tej zmasakrowanej nie karmię,
      tylko odciągam laktatorem i podaję z butelki-takiej 3 przepływowej,
      antylkokowej-mały super się przystosował do odbu sposobów karmienia, a ból po
      kilku dniach od rozpoczęcia karmienia minął-teraz czasami na chwilę zaboli jak
      się mocno zassie. Generalnie wiem z poradni alaktacyjnej że jak boli to dziecko
      żle jest przystawione do piersi-zbyt mało złapało-powinno szeroko otworzyc usta
      i chwycić brodawkę z większą częścią otoczki !!!
      życzę powodzenia-skorzystaj też z porady doradcy lakatacyjnego
      • sylwina75 Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 11:55
        Witaj, ja miałam ten sam problem - brodawki zaczeły mnie boleć już w szpitalu!
        Bolało tak, że nawet prysznic niczego nie łagodził...przeszło po 4 tyg. Mimo to
        nie przestawałam przystawiać dziecka - mimo krwi i bólu. Po 4 tyg brodawki się
        dostosowały do częstego ssania - mała na początku prawie cały czas była przy
        piersi. Położna w szpitalu kazała przykładać lód - z tym jednak trzeba uważać,
        by nie przeziębić piersi oraz poleciła maść PureLan 100 z firmy medela. Maść
        było ciężko dostać - mąż dzwonił do kilku hurtowni farmaceutycznych i w końcu
        zamówił przez internet - przyszło po 7 dniach.
        Miałam tez tak jak Ty - tez chciałam przerwać karmienie, ale na szczęście się
        udało przez to przejść. Pomogło mi też jak zobaczyłam, że mała bardzo dobrze
        przybiera na wadze.
        powodzenia
        sylwia i amelka
        • lilian_ka Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 12:11
          Ja na początku tez mialam koszmarnie bolesne, krwawiące brodawki. trwalo to
          bardzo dlugo zanim sie wygoily (3-4 tyg., nie pamiętam dokladnie) i byly takie
          chwile ze plakalam z bólu przystawiając dziecko. Ale jakos przetrwalam, bo nie
          wyobrazam sobie karmienia sztucznego (tak na marginesie, ostatnio bylam
          przeziębiona, mąż tez a malutka sie uchronila :) jestem pewna ze dzieki
          przeciwcialom z mojego mleka).

          Caly czas jednak nie mam komfortu karmienia (2 m-ce), brodawki mnie nadal lekko
          bolą. I w zwiazku z tym mam pytanie: JAK ZMUSIC DZIECKO DO SZERSZEGO OTWIERANIA
          BUZI???, bo widze ze za plytko lapie (nie za sama brodawke co prawda, na
          szczescie nei jest tak zle, ale nie tak gleboko jak powinna), ale nie jestem w
          stanie tego skorygować, bo ona po prostu za malo otwiera buzię, i w rezultacie
          jedno karmienie to kilkanascie przysysań... i stąd mysle nadal brodawki bolą.
          Pomozcie. (w poradni laktacyjnej bylam, na samym początku i pani powiedziala ze
          przysysa sie ladnie. Niestety juz nie pamietam jak wtedy lapala)
          • mj77 Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 12:24
            ja mialam ten sam problem. Staraj sie zawsze przed wlozeniem do buzki nawilzyc brodawke. U mnie zadzialalo, brodawka nie jest sucha i ladnie "wchodzi" do buziulka. Niestety zrobilam to zbyt pozno, bo zdazyla popekac.
          • mika_p Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 12:30
            Nieestetyczne, ale skuteczne: scisnac piers w okolicy konca otoczki tak zeby
            była płaska i taką włozyc dziecku do buzi. Trzeba utrafic z ułozeniem własnych
            palców, zeby nie hamowały tego ruchu. Pokazała mi te sztuczke połozna w
            szpitalu jak urodził sie Junior. na Karolke nawet to nie zawsze działało, miała
            za mały pyszczek żeby porządnie złapać dużą pierś (na szczescie druga był
            trochę mniejsza i przetrwałam jakos te 2 tygodnie, zanim mały dziobek urósł).
            Ale u ciebie to pewnie nie ta kwestia, skoro Mała ma już 2 miesiące.
    • evellek Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 12:23
      witam- podobne pytanie zadałam na forum od karmienia kilka dni temu:))
      rzeczywiście z bolącymi brodawkami to jest straszny problem- ja karmie juz 9
      miesiąc i mogę Ci powiedzieć że nie zawsze zalezy to od przystawiania- tzn-
      wiem że synek dobrze ssie a mimo to brodawki sa poranione. Po prostu jedne są
      bardziej a drugie mniej odporne. Też nieraz mówiłam sobie że koniec- nie będę
      karmić ani dnia dłużej ale jakoś przezwyciężałam te gorsze dni. Najbardziej
      pomagało mi (i pomaga do tej pory ) to że synek nie miał nawet kataru od
      urodzin i widze że naprawde super mu to jedzonko służy. Acha i jeszcze jedno-
      co jakiś czas(ja miałam tak co 3 lub 4 tyg przychodzi "kryzys" laktacyjny (albo
      skoki wzrostowe dziecka)- mleka jest mniej i maluch zachowuje się jakby co
      chwilkę chciał jeść ale to szybko mija. Z tamtego wątku dziewczyny polecały tak
      jak tutaj maść purelan- wypróbowałam i jest naprawdę rewelacyjna i napewno
      nieszkodliwa dla malucha.Pozdrawia i życze powodzenia
    • evellek Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 12:23
      acha i jeszcze jedno- wypróbowałam też kilka firm kapturków i mogę polecić
      chicco.
    • vinka29 Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 12:30
      Witam.
      Poranione brodawki to chyba bolaczka kazdej karmiącej mamy,po prostu muszą same stwardniec,mnie czasem bola nawet po 4 m-cach(ale juz nie tak)Jesli boisz sie ,zeby maluchowi nie zaszkodziła masc,a ja tez sie bałam wiec smarowałam brodawki pokarmem i wietrzyłam(jak meza nie było w domu)A poza tym przez dwa dni sciagałam pokarm do butelki i zagoiło sie.
      Pozdrawiam i Zycze wytrwałosci,bo warto.
      • paris4 Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 13:07
        Też miałam pękniętą , krwawiącą brodawkę i myślałam, że to się nigdy nie
        skończy. O dziwo zagoiła się sama i od odłuższego czasu nie mam z tym
        problemów. Oszczędzałam trochę tą pierś, czasem posmarowałam Bepnthenem.
    • ezrapound Purelan 01.10.05, 16:12
      Miałam to samo przez jakieś 6 tygodni - córeczka wisiała na piersi non-stop,
      źle zasysała, z brodawek leciała mi krew, bolało niemiłosiernie. Nie używałam
      kapturków, bo w szkole rodzenia bardzo odradzali. Ale nie wiem, czy drugi raz
      miałabym tyle samozaparcia. Bardzo pomogła mi maść purelan. Można ją kupić w
      aptece w szpitalu Świętej Zofii na Żelaznej (jeśli jesteś z Warszawy). To
      świetna maść, która nie szkodzi dziecku. Jeśli nie wyrabiasz - moim zdaniem
      raczej wypróbuj te kapturki, nie dokarmiaj. Jak zaczniesz dokarmiać,
      natychmiast skończy się karmienie piersią, a może szkoda.
      • 27kasiek Re: Purelan 01.10.05, 21:53
        Pytanie do evelek
        czy te oslonki chicco nie odstaja tak przy karmieniu jak te z aventu, bo te
        wiecznie przyklejaja mi sie do buzi dziecka albo odstaja, prosze daj znac.Dzieki
        • evellek Re: Purelan 02.10.05, 07:49
          cześć- powiem Ci szczerze że wszystkie mi odstawały (tzn. musiałam całą reką
          trzymać pierś żeby mały mógł się dobrze przyssać ale te chiccco najlepiej mimo
          wszystko przylegały i najbardziej pasowały synkowi- te boki osłonek maja bardzo
          cienkie
      • Gość: gosc Re: Purelan IP: 159.220.75.* 23.05.14, 13:31
        sprwdz:

        olx.pl/oferta/medela-purelan-masc-na-obolale-brodawki-nowy-37g-duzy-gdynia-CID88-ID5Z2HR.html
        nie mialam okazji uzyc - nie karmilam :-(
    • karynk Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 01.10.05, 21:55
      Mnie pomogło smarowanie własnym mlekiem i przede wszystkim
      !! zmiana pozycji karmienia z "klasycznej" na "spod pachy". Dzieciątko ma
      usteczka pod innym katem do naszej brodawki w stosunku do poprzedniej pozycji,
      więc w innym miejscu kieruje nacisk języczka i warg.
      karynk
    • ladybird21 Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 02.10.05, 20:23
      Hallo!
      Ja mialam koszmar z brodawkami, smarowalam Bepanthenem, wietrzylam czesto, i
      wszystko przeszlo, teraz juz niczym nie smaruje i w ogole nie problemu,
      wytrzymaj, piersi sie zahartuja i wszystko bedzie dobrze!!!
    • justa95 Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 28.10.05, 21:36
      kup sobie muszle laktacyjne na popekane i bolace brodawki firmy avent,mialam
      taki sam broblem i odkad je nosze juz nie czuje zadnego bolu przy karmieniu.
      Kosztuja okolo 50 zł ale warto,powodzenia
    • jowelia Re: bolące i popękane brodawki raz jeszcze 29.10.05, 09:44
      Witajcie
      Mam pytanie. Ja smaruje brodawki maścia Alantan Plus, bo według mnie ona mi
      pomaga najbardziej. I mam pytanie, czy ona szkodzi dziecku, czy należy myć
      piersi przed każdym karmieniem? Nie myję, ale zastanawiam sie czy dobrze robię.
      Proszę pomóżcie. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka