oda100
15.11.05, 22:12
moj synek ma 4 miesiace i wazy 7600, 60cm (waga ur.4000 g). Karmie wylacznie
piersia, okolo 5-6 razy dziennie, karmienie nocne zazwyzcaj okol 23 i 4 rano.
Nie byloby w tym moze nic dziwnego, ale mieszkam w Holandii, gdzie w tym
wieku dziecko karmi sie zazwyczaj juz tylko 4 razy dziennie i oducza
karmienia w nocy. Poza tym wg tutejszych specjalistow moje dziecko jest za
ciezkie. Mam szczerze dosc uwag na temat wagi i mojego sposobu karmienia.
Wazylam synka przez kilka dni i okazalo sie ze podczas 10 minutowego
karmienia nie je duzo -bywa ze zjada od 100, a bywa ze 180 ml, przecietnie
okolo 150 ml (przewaznie z dwoch piersi).
Slyszalam, ze dziecka nie mozna utuczyc na piersi i nie chce mu niczego
ograniczac, czy waga synka jest faktycznie niepokojaca i od czego zalezy
szybki przyrost wagi (uwazam ze za duzo pokarmu nie mam, nawet moje piersi
nie sa bolesne i nabrzmiale pomimo kilkugodzinnych przerw). Moje dziecko jest
bardzo aktywne, malo spi, ale w nocy najwarazniej chce zjesc.
A jak u was bylo dziewczyny z waga u 4 miesieczniakow?