eska19
28.02.06, 08:19
Pani Moniko, bardzo prosze o odpowiedz.
Wrocilam do pracy jak corcia miala 6 mcy (teraz ma 8 mcy). Od tej pory w pracy
raz sciagam mleczko,(ok. 160ml) ktore corka dostaje nastepnego dnia z kaszka
ryzowa. Czyli pod moja nieobecnosc (nie ma mnie w godz. 7-15) dostaje:
ok. 9.30 - kaszka ryzowa na moim mleczku
ok. 11 - deserek
ok. 13.30-14 - zupka
Chcialabym zachowac jak najdluzej laktacje wiec odciagam w pracy, ale moze
mozna z tego zrezygnowac? Boje sie czy laktacja sie nie zmniejszy, no i co
wtedy corcia dostanie rano - kaszke na wodzie z owoacami? Nie chcialabym jej
wprowadzac sztucznego mleka, bo nie wiadomo czy nie jest alergiczka (po
urodzeniu miala lekka wysypke ktora zdjagnozowano jako uczulenie na mleko
krowie ktore spozywalam) Odciaganie w pracy nie jest dla mnie jakos uciazliwe,
ale jak dlugo mam to robic..??
Pozdrawiam i dziekuje za wszelkie porady