Dodaj do ulubionych

odciagac w pracy czy nie

28.02.06, 08:19
Pani Moniko, bardzo prosze o odpowiedz.
Wrocilam do pracy jak corcia miala 6 mcy (teraz ma 8 mcy). Od tej pory w pracy
raz sciagam mleczko,(ok. 160ml) ktore corka dostaje nastepnego dnia z kaszka
ryzowa. Czyli pod moja nieobecnosc (nie ma mnie w godz. 7-15) dostaje:
ok. 9.30 - kaszka ryzowa na moim mleczku
ok. 11 - deserek
ok. 13.30-14 - zupka
Chcialabym zachowac jak najdluzej laktacje wiec odciagam w pracy, ale moze
mozna z tego zrezygnowac? Boje sie czy laktacja sie nie zmniejszy, no i co
wtedy corcia dostanie rano - kaszke na wodzie z owoacami? Nie chcialabym jej
wprowadzac sztucznego mleka, bo nie wiadomo czy nie jest alergiczka (po
urodzeniu miala lekka wysypke ktora zdjagnozowano jako uczulenie na mleko
krowie ktore spozywalam) Odciaganie w pracy nie jest dla mnie jakos uciazliwe,
ale jak dlugo mam to robic..??
Pozdrawiam i dziekuje za wszelkie porady
Obserwuj wątek
    • eska19 Re: odciagac w pracy czy nie 28.02.06, 08:25
      Prosze takze inne mamy o podzielenie sie doswiadczeniami.
    • mruwa9 Re: odciagac w pracy czy nie 28.02.06, 08:32
      Jesli umiesz odciagnac 160ml dziennie, to gratuluje- dla mnie to rekord
      swiata ;-)
      Wracajac do meritum- mysle, ze w tym wieku spokojnie mozna zmniejszac ilosc
      posilkow mlecznych na rzecz bezmlecznych, i tak kiedys to nastapi: sama
      widzisz, ze w miare rozszerzania sie diety dziecka, piers staje sie coraz
      bardziej tylko dodatkiem, dla popicia i przytulenia. IMHO, jesli dziecko nie
      reaguje alergia na mleko krowie, mozna ewentualnie sprobowac podawac dziecku
      np. kaszke mleczno-ryzowa, czy jakakolwiek przyrzadzana na wodzie, czy deser z
      jogurtem (bobovita takie miala). A pomalu rezygnowac z odciagania w pracy.
      Laktacja i tak sie zmniejszy i zmniejsza w miare rozszerzania sie diety
      dziecka. Zastepujac kolejne posilki "piersiowe" tymi "lyzeczkowymi", laktacja w
      sposob plynny i bezbolesny dostosowuje sie do nowej sytuacji. 8-9-miesieczne
      dzieci wystarczy karmic piersia rano i wieczorem, w ciagu dnia niekoniecznie,
      wiec IMHO spokojnie mozesz juz zrezygnowac z odciagania pokarmu w pracy. Ale
      oczywiscie decyzja nalezy do Ciebie.
      • eska19 Re: odciagac w pracy czy nie 28.02.06, 09:06
        Dzieki za odpowiedz. Z mleczkiem to czytalam ze w pierwszym roku powinno
        stanowic 3/4 diety maluszka i jeszce byc podstawa zywienia, a dopiero po 1 roku
        juz jako dodatek ("Warto karmic piersia" - M.Nehring-Gugulska), wiec nie jestem
        pewna czy ranne wieczorne karmienie to nie za malo. Moja corka ssie na szczescie
        kilka razy w nocy, i tak 2-3 razy po poludniu, wiec w sumie pewnie
        wystarczajaco, choc po poludniu widze ze mleczka jest nie za duzo w piersiach i
        stad boje sie ze to sie jeszce nie zmniejszy gdy przestane odciagac w pracy. A
        te 160ml to juz max. ile jestem w stanie wyciagnac (po ok. 5 godzin od karmienia
        porannego) - ale odciagam reka(zajmuje mi to 20min juz z obu piersi) -
        laktatorem nie umialam. Wlasnie z tym mlekiem krowim troche sie obawiam i
        wolalabym cos zamiast..
        • mruwa9 Re: odciagac w pracy czy nie 28.02.06, 09:27
          No to jesli Ci to nie sprawia klopotu-mozesz odciagac. Ja konczylam zabawe w
          odciaganie wlasnie gdzies ok. 8-9 miesiecy, ale dla mnie byl to duzy klopot
          (krotkie przerwy w pracy, stracone na odciaganiu pokarmu). Pisalas o
          potencjalnej alergii, ale niepotwierdzonej na 100%, dlatego ja wspomnialam o
          innych posilkach mlecznych. Zawsze mozesz sprobowac przetestowac dziecko
          ponownie: dac cos na np. mleku modyfikowanym (owa wspomniana kaszka mleczno-
          jakastam), odrobinke, i poobserwowac reakcje. Jesli nie bedzie sie nic dzialo-
          tym leiej. Jesli tak, to mozesz dalej odciagac i przygotowywac kaszke na swoim
          mleku lub dawac dziecku swoj porkarm do picia. Normy zywieniowe w roznych
          krajach roznia sie znacznie: w Polsce deserki z jogurtem, o ktorych
          wspominalam, zaleca sie od bodajze 10. miesiaca zycia dziecka, w innych krajach
          juz od 6. miesiaca. Gluten tez w innych krajach podaje sie znacznie wczesniej,
          niz w Polsce ( w 6. miesiacu), choc tu ostatnio zmianiaja sie zalecenia. W
          innych krajach zwykle krowie mleko podaje sie dzieciom po ukonczeniu 1. roku
          zycia, w Polsce czesto do 2-3 roku dzieci sa na mleku modyfikowanym, itd,
          itp.Dlatego tak naprawde najwiecej masz do powiedzenia Ty i Twoja znajomosc
          wlasnego dziecka. Jesli Ci wiec to nie przeszkadza-mozesz sobie odciagac pokarm
          chocby przez dalszych kilka miesiecy. Jesli Ci to sprawia dyskomfort, to IMHO
          nie stanie sie dziecku krzywda, jesli zakonczysz odciagac pokarm, a dziecko
          bedzie dostawalo wiecej posilkow bezmlecznych. O ile maluch nie jest skrajnym
          alergikiem. Sorry, ze sie tak rozpisalam. Pozdrawiam!
    • jakw Re: odciagac w pracy czy nie 28.02.06, 17:30
      Moja ma skończone 9 - od 2 tyg pracuję. Rozmawiałam przedtem z pediatrą -
      podczas mojej nieobecności nie musi dostawać mleka mod. No i jada kaszkę/kleik z
      owocami na wodzie, owoce, zupki. Ewentualnie rozważ wprowadzenie sinlacu jeśli
      obawiasz się, że sama kaszka na wodzie to będzie za mało.
      • eska19 Re: odciagac w pracy czy nie 01.03.06, 08:06
        A jak z laktacja u Ciebie? Rozumiem ze nie sciagasz, nie jest za malo
        popoludniami mleczka?
    • monika_staszewska Re: odciagac w pracy czy nie 01.03.06, 19:21
      Jeśli Panieneczka ma możliwość jedzenia maminego mleka właściwie na żądanie w
      czasie Pani obecności w domu to odciąganie w pracy nie jest niezbędne. Rano
      może być kaszka na wodzie bez lub z owocami. Ale jeśli ma Pani ochotę nadal
      odciągać nie ma przeciwwskazań. O laktację proszę się nie obawiać - nie zniknie
      dopóki dziecko będzie ssało choć raz w ciągu doby.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka