Dodaj do ulubionych

boląca pierś

30.03.06, 13:43
dziewczyny,

potrzebuje pomocy!
wiem, ze moze sie powtarzam, ze moze byl taki watek, ale nie mam czasu
poszukac (moja cora jest bardzo absobujacym dzieckiem i juz w ogole nie chce
spac w dzien - ma 4 tygodnie! :))
na jednej z piersi zrobil mi sie taki twardy guzek(okolo centymetra
srednicy), na zewnatrz piers jest zaczerwieniona. boli. powiedzcie mi co mam
zrobic, zeby jakos sie tego pozbyc.
dzieki za kazda informacje!
Kasia
Obserwuj wątek
    • shamsa Re: boląca pierś 30.03.06, 13:47
      wyglada na prowokacje, ale co mi tam
      idz do lekarza, mozesz miec zapalenie piersi
      • patipomoz Re: boląca pierś 30.03.06, 17:40
        wejdź na forum "karmienie piersią", doradza tam ekspert. poza tym poszukaj w
        twoim mieście poradni laktacyjnej, ja ostatnio dzwoniłam do szpitala, gdzie
        rodziłam i udzielili mi porady przez telefon. pomogło. w internecie są listy
        poradni laktacyjnych plus telefony, wiekszość czynna całą dobę.
    • sefora5 Re: boląca pierś 30.03.06, 17:53
      miałam tak do wczoraj to ponoc zatkany kanalik mleczny mi pomogł masaż
      delikatny i okłady z kapusty pozdr.
    • agastrusia Re: boląca pierś 30.03.06, 18:06
      Spróbuj przyłożyć zozgnieciony liść świeżej kapusty lub rozmasuj pod ciepłym
      prysznicem. Jeśli to nie pomoże to zgłoś się do lekarza lub poradni laktacyjnej
    • jolzeid Re: boląca pierś 30.03.06, 18:54
      To mi się też raz zdarzyło spróbuj wziąć gorący prysznic i rozmasować pod nim
      pierś a potem ściągnąć koniecznie mleko. Na początku trochę boli, potem
      schodzi. Jak nie przejdzie to koniecznie do lekarza bo możesz mieć zapalenie
      piersi a to się kończy antybiotykiem.
      • kasiuniaaa1 Re: boląca pierś 30.03.06, 19:19

        dzieki dziewczyny!
        wlasnie obawiam sie ze to zapalenie,
        ale robie tak jak mowicie, kapusta, cieply oklad, masaz...
        mam nadzieje ze przejdzie, a jak nie to do lekarza :(

        to nie jest prowokacja, niestety :(
    • agnes10131 Re: boląca pierś 30.03.06, 21:28
      SŁUCHAJ... JA MIAŁAM DWA MIESIĄCE PODOBNY PROBLEM A NAWET GORSZY BO W MOJEJ
      PIERSI ZROBIL MI SIE ROPNIAK(MALO BRAKOWALO A ZNALAZLABYM SIE W SZPITALU NA
      STOLE OPERACYJNYM) POMOGLY MI OKLADY Z SIENIA LNIANEGO-POLECAM WSZYSTKIM MATKOM
      KARMIĄCYM PIERSIĄ I KTORE MAJA PROBLEMY Z PIERSIAMI. OKLADY Z SIENIA LNIANEGO TO
      NAPRAWDE STARY SPOSOB... KUP SIENIE LNIANE W APTECE I PODGRZEJ A NASTEPNIE
      CIEPLE ZAWIN W PIELUCHE TETROWA I ZROB SOBIE OKLAD NA CHORA PIERS!!!POWTARZAJ
      CZESTO OKLADY... NAPRAWDE CI POMOZE
    • agnes10131 Re: boląca pierś 30.03.06, 21:30
      DWA MIESIĄCE TEMU MIALAM PODOBNY PROBLEM... -ZLE NAPISALAM W POPRZEDNIM POSCIE:)
      • ade1 Re: boląca pierś 31.03.06, 09:16
        mi zadne oklady nie pomagaly. pomoglo jedynie wycisniecie reka tego guza ale
        tak cisniecie az mleko lecialo na zewnatrz, bol okropny, po godzinie znowu sie
        ten guz zbieral i znowu reczne wyciskanie, i tak przez 2 dni - wtedy zapalenie
        ustapilo, wyciskanie najlepiej po goracym prysznicu. ponoc oklady z kapusty to
        stereotyp- zreszta mi wogole nie pomoglo
    • izaw84 Re: boląca pierś 31.03.06, 10:40
      ja czesto robilam oklady z wody,raz ciepla raz zimna!po karmieniu bralam zimna a
      przed ciepla!mi na guzki pomagaly liscie kapusty!umyj lisc kapusty i tluczkiem
      do miesa roztlucz troche i przyloz do piersi
    • agab72 Re: boląca pierś 31.03.06, 11:27
      Pewnie to zastój mleka :( Mi zdarzało się to dość często. Teraz mała ma 8.5
      mies. i (odpukać) od ok. Miesiąca (nie liczę dokładnie) jakoś spokój. Mi
      pomagała gorąca kąpiel - wymoczenie piersi i lekki masaż (lekki ponieważ pierś
      bolała i na mocniejszy nie mogłam się odważyć). Zwykle podczas kąpieli mleko
      samo wyciekało. Trzeba też jak najczęściej przystawiać szkraba do tej piersi
      ponieważ ssąc też masuje cycusia brodą czy policzkiem (choć to zależy od
      miejsca w którym pojawił się zastój).
      Ważne jest aby kąpiel była naprawdę gorąca.
      Pocieszające dla mnie było zawsze to, że wtedy mąż sam wysyłał mnie do łazienki
      i kazał moczyć piersi, a dla mnie był to świetny czas relaksu :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka