ania_2040
16.11.06, 08:38
Witam,
Mam maly/duzy problem z swoja coreczka, a mianowice: NIE CHCE PIC Z BUTELKI:
Paulinka ma 7 miesiecy, od urodzenia jest karmiona piersia. Od ponad miesiaca
je przerozne dania z lyzeczki, obiady, kaszki itd. Chce ja powoli przestawic
pic z butelki, niestety jest to jak narazie jednym wielkiem niepowodzeniem.
Na widok butelki dostaje histerii, nie chce wziąć smoczka do buziaka.
Jak miala 3 miesiace, to przez tydzien karmilam ja 1 na dzien butelka swoim
sciagnietym mlekiew i wszysko było super, nie miala zadnych przykrych doswiadczen.
kupilam wszystkie mozliwe smoczki, (silikonowe, kauczukowe, ustnik,
niekapki...) wyparzalam w gotowanej wodzie i w sterylizatorze, wlewam
przerozne soki, mleka, herbaty i nic, nie che nawet wziac do buzi a jak juz
"wepcham" smoczek do buzi, to go odrazu wypluwa albo jej wszystko wycieka z buzi.
zdaje mi sie, ze jakby nie wiedziala co z tym plynem zrobic.
jestem bezradna, proszę o pomoc, wsparcie ...
aha, smoczki zwykle bardzo lubi.
Ania