Dodaj do ulubionych

czy sie nie najada?

16.11.06, 09:27
Witam, mam do was dzieweczki i do pani, pani Moniko pytanie. Wczoraj byłam u
pediatry i dowiedziałam się, że mój synek 3 miesięczny za mało przybrał na
wadze. Oglądałam tu na forum różne wątki i wydaje mi się że wcale nie jest aż
tak źle. Jednak w porównaniu do poprzednich przyrostów to rzeczywiście wydaje
się mało: przez pierwsze 2 miesiące synek przybierał ok:30-35 gram dziennie,
teraz tylko 23 gramy. Obecnie waży 5800, przez miesiąc i 10 dni przytył
dokładnie 1 kilogram, czy to rzeczywiście tak mało? Pytam na tym forum, bo
ostatnio zauważyłam, też, że mojego pokarmu jest jakby mniej. Wcześniej bez
problemu odciągałam na piątkowe wyjazdy do szkoły (studiuję), a teraz już
drugi dzień walczę i odciągnęłam bardo mało. Od kilku dni maluszkowi jakoś
bardziej się ulewa, a wcześniej prawie się to nie zdarzało. Nie zauważyłam
natomiast by malutki płakał z głodu (bardzo rzadko płacze, jest pogodnym
dzieciątkiem), więc cieszyłam się że on i cycuś już się dopasowali, a tu takie
coś.Pediatra dała skierowanie na morfologię, bo malutki jej zdaniem za chudy i
za blady. Ale czy tak po szczepionce (2 obowiązkowa, skojarzona Infanrix)
można od razu iść na morfologię? Już sama nie wiem. To nasze pierwsze
dzieciątko i bardzo się martwię.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: czy sie nie najada? 17.11.06, 14:55
      1. Kilogramowy przyrost masy ciała w niecałe półtora miesiąca. Zwolnienie tempa
      to rzecz normalna w kolejnych miesiącach. No chyba, że odbywa się dość
      gwałtownie to wtedy zaczynamy się zastanawiać czy aby dziecię nie je za rzadko
      w stosunku do swoich potrzeb (nieco częstsze karmienie powoduję poprawę), a
      może zna się ze smoczkiem (tu potrzebne jest zakończenie znajomości), a może
      trzeba pomyśleć o stanie zapalnym układu moczowego (badanie moczu jest
      przydatne).
      2. Nie wiem skąd wniosek, że pokarmu mniej - jeśli tylko dlatego, że odciąganie
      nie jest już takie łatwe czy dodatkowo z powodu miękkich, wręcz sflaczałych
      piersi to chcę Panią uspokoić. Przy unormowanej laktacji piersi stają się
      właśnie takimi flaczkami i jeśli mleko odciąga Pani tylko sporadycznie jest je
      trudniej odciągnąć bo dopasowało się do potrzeb dziecka, jeśli ma się dopasować
      również do potrzeb odciągania trzeba odciągać regularnie - codziennie powiedzmy
      ze dwa razy na dobę.
      3. Ulewanie na razie wystarczy tylko obserwować - jeśli będzie się nasilało i
      towarzyszyć mu będzie brak przyrostu masy ciała lub wysypka, ciemnozielona
      kupka, z dodatkiem przezroczystych pasm śluzu czy drobinek krwi, kolka lub
      jeszcze inne "atrakcje" to trzeba będzie zastanowić się czy nie mamy do
      czynienia z choroba refluksową lub alergią czy innego rodzaju nietolerancja
      pokarmową. Ale ulewanie samo w sobie bez dodatkowych niepokojących objawów nie
      musi niepokoić.
      4. Morfologia pewnie piękna nie wyjdzie, bo Pani Ludzik jest w wieku, w którym
      jest najsilniejsza fizjologiczna niedokrwistość. Dziecko właśnie przestało
      korzystać z zapasów z czasu ciąży (od 2 tygodnia życia obserwuje się stały
      powolny spadek poziomu hemoglobiny), przechodzi na własny rozrachunek i
      początkowo nienajlepiej sobie z tym radzi (największy dół jest ok. 2-3
      miesiąca). To normalne zwykle koło roku wszystko wraca do normy.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • brises73 Re: czy sie nie najada? 20.11.06, 09:47
      witam pani Moniko!
      dziękuję za odpowiedź. Mam już wyniki, sprawdzałam w tabelkach, ie są chyba
      takie złe:
      RBC 3,80 M/uL
      HGB 11,60 g/dl
      HCT 33,70 %
      MCV 88,70 fL
      MCH 30,50 pg
      MCHC 34,40 g/dl
      RDW 12,40 %
      PLT 387,00 K/uL
      MPV 9,40 fL
      PDW 11,50 fL
      W środę idę do pediatry, zobaczymy co ona na to.
      Mały chyba ma skazę białkową, tak wynika z moich obserwacji, wykluczyłam nabiał
      i o dziwo, dziecko przestało ulewać, schodzi też wysypka z policzków:)
      No czas pokaże, tak walczyłam o to cycanie, że teraz nie dam sobie tak łatwo
      przestać, pozdrawiamy!!
      • monika_staszewska Re: czy sie nie najada? 20.11.06, 15:03
        Oooo, hemoglobina jak na wiek powiedziałabym nad wyraz przyzwoita. Reszta też
        wygląda na normę. Zważywszy na niezły (pomimo, ze mniejszy) przyrost masy w
        ciągu półtora miesiąca proponuję uznać, że wszystko z nią jest w porządku.
        Z diety oczywiście proszę nie rezygnować skoro widać poprawę i w ulewaniu i w
        wysypce.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        • brises73 Re: czy sie nie najada? 21.11.06, 09:35
          Dziękuję za odpowiedź!!!
          Mam jeszcze takie małe pytanko. Jak się ma do tej mojej diety bez białka
          krowiego jedzenie jajek? Często łączy się ich eliminację razem z eliminacją
          białka, dlaczego? I czym zastąpić to niejedzenie nabiału, czy maluszkowi to nie
          zaszkodzi?
          Pozdrawiamy!!!
          • monika_staszewska Re: czy sie nie najada? 22.11.06, 20:57
            Białko jaja kurzego tez bywa silnym alergenem i dlatego niektórzy proponując
            dietę eliminacyjna bezmleczną łączą ja od razu z dieta bezjajeczną. Ale nie
            zawsze jest taka konieczność. Jeśli brak mleka w Pani diecie daje poprawę to na
            razie o zegnaniu z jajkami bym nie myślała.
            Brak nabiału w Pani diecie maluchowi nie zaszkodzi. A jeśli chodzi o Panią to
            jeśli dieta będzie urozmaicona, różnorodna nie powinno być problemu z powodu
            braku mleka i jego przetworów. Warto zatem pamiętać zbożach w różnych
            postaciach -ziarno, kiełki, kasze, ryżu szczególnie niełuskanym, ale też o mące
            i kaszce kukurydzianej, rybach w szczególności o łososiu i sardynkach, o
            orzechach i innych zdrowych przegryzaczach jak choćby rodzynki czy morele
            suszone, pestki/nasiona słonecznika/dyni, soi i jej przetworach wszelkich ,
            fasoli i innych warzywach szczególnie zielonych jak choćby natka pietruszki,
            brokuły, kapusta głównie jarmuż, fasolka szparagowa, szpinak i o owocach.
            Tyle, że nowości do diety lepiej wprowadzać po jednej, dwie przez 3-5 dni jak
            już nieciekawe objawy ustąpią. I jeśli Pani lubi można będzie spróbować włączyć
            mleko kozie.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
            • brises73 Re: czy sie nie najada? 24.11.06, 09:22
              Bardzo dziękujemy pani Moniczko!!! Z urozmaiceniem diety nie mam problemu, bo
              jestem wieloletnią wege - mamą, więc zjadam duuuuużo fantastycznych rzeczy.
              Myślę jednak, że jajka również wykluczymy, bo widzę co się dzieje - policzki i
              brzuszek mego synka, są zaraz w modnym czerwonym kolorze i niestety powraca
              wysypka. A swoją drogą, jak to jet, że taki mały szkrab tak zakręci swoją mamą,
              że jest w stanie zrezygnować dla niego z tylu rzeczy, np. ulubiony żółty serek i
              jogurciki :)Jeszcze raz dziękujemy i duża buźka!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka