Dodaj do ulubionych

DO MAM ALERGICZEK

IP: *.* 26.03.03, 12:27
drogie mamy alergiczki!mam pyłkowicę i astmę oskrzelową,zaczęło się pyleni i moje leki-cromihexal do nosa i tilavist do oczu nie pomagają,czy Wy bierzecie jakieś silniejsze leki,czy trzeba odstawić dziecko od piersi-podzielcie się infoproszę bardzozaniepokojona Dorota
Obserwuj wątek
    • Gość: Anika Re: DO MAM ALERGICZEK IP: *.* 26.03.03, 12:42
      Wiesz ja miedzy innymi, dlatego tez chciałam odstawić mojego 16 m-nego ssaka od piersi. Też mam alergie na pyłki i starszliwie mnie to męczy. Od dwóch lat niczego nie mogłam zazywać co by złagodziła te dolegliwość ( ciąża, potem karmienie) Ale teraz moj Michu jest juz duży i jak tylko zaczełam kichac pare dni temu- powiedziałam dośc, nie bede sie męczyć. Przynajmniej mam pretekst , że by odstawić synka od piersi.Nie wiem w jakim wieku jest twoje dziecko, jezeli małe to może warto sie przemęczyć i porzeczekać. Ale jezeli twoje uczulenie i astma nie daja żyć to musisz to skonsultować z lekarzem.Aaa psik, pozdr, Ania
      • Gość: kasiagleb Re: DO MAM ALERGICZEK IP: *.* 31.03.03, 11:44
        witajcie mamy alergiczki!jestem astmatyczka i mam 3-letniego Jasiajeszcze przed ciaza moj alergolog ustawil mnie na sterydach(budesonid forte i budesonid forte do nosa + serevent)twierdzac ze tylko te leki sa bezpieczne w czasie ciazyi karmienia, sa to leki wziwewne i nie przenikaja do pokarmukarmilam Jasia 2,5 roku i zapewniam Was ze oboje czujemy sieswietnieprowadzi mnie prof Droszcz, ktorego syn napisal doktoratna temat astmy u kobiet w ciazy, wiec mysle ze mozna im obuzaufacpozdrawiam wszystkie zakichane mamuskiKasia i Jas
    • Gość: Zosia Re: DO MAM ALERGICZEK IP: *.* 29.03.03, 21:02
      Witam, nie jestem co prawda mama karmiaca, ale przyszla mama, wiec problem dotyczy rowniez mnie. Niestety nie potrafie Ci pomoc, bo sama jeszcze nie znalazlam odpowiedzi na nurtujace mnie pytania tj. co moge bezpiecznie zazywac w ciazy. Przewertowalam cale dziecko i kilkanascie innych portali dla alergikow i jedyne co znalazlam to, zeby niestety nic nie zazywac i skontaktowac sie z alergologiem. Poki co moge dac tylko kilka rad jak zmiejszyc objawy alergii:1. Najlepiej wogole nie wychodzic z domu i nie wietrzyc (moze troche abstrakcyjne, tym bardziej dla Ciebie skoro pewnie chodzisz z dzieckiem na spacery, ale co fakt to fakt, objawy sa troche slabsze).2. Jezeli juz trzeba wyjsc, po powrocie do domu umyc sie dokladnie, najlepiej lacznie z glowa i przebrac wszystkie ciuchy.3. Na spacery zakladac cos na glowe, zeby pylki nie dostawaly sie do wlosow, oraz koniecznie okulary, najlepiej takie z oslonkami.4. Stworzyc w mieszkaniu tzw. azyl czyli przynajmniej jedno pomieszczenie ktorego sie nie bedzie wietrzyc, do ktorego nikt nie bedzie wchodzil prosto z pola, maksymalnie zwiekszyc wilgotnosc powietrza w tym pomieszczeniu, wieszac mokre firanki itp.5. Maksymalnie wykorzystac czas po deszczu i w czasie deszczu - wowczas pylenie jest najmniejsze.Nie wiem czy to cokolwiek pomoze. Czasami mam wrazenie, ze pomaga to jak umarlemu kadzidlo, ale zawsze to jest juz cos, jesli nie mozna nic zazywac.Jesli znajdziesz jakies bezpieczne leki, ktore moglybysmy zazywac bez obawy, lub inne wyprobowane sposoby na zmiejszenie objawow alergii bede wdzieczna jesli sie ze mna podzielisz. Mozesz pisac na priva.Pozdrawiam i zycze wytrwalosci!:hello:PS. Ja jestem uczulona na pylki drzew, glownie brzozy, wiec najgorsze jeszcze przede mna :(.
    • Gość: kayak Re: DO MAM ALERGICZEK IP: *.* 30.03.03, 16:28
      Czesc,Ja cierpie na alergie na spadek temperatury i jak sie mozna domyslic to cholerstwo trzyma mnie caly rok. Bez lekow moze byc ze mna cienko. Cala ciaze i takze teraz gdy karmie(a leci juz 7 miesiac) zazywam raz dziennie Allertec(czyli to samo co Zyrtec) Konsultowalam sie z trzema pediatrami i kazdy stwierdzil ze mam brac. To samo bylo w ciazy. Ostatnio bylam z mala u pani alergolog i ona takze twierdzila ze te leki nie wplywaja na malucha a przynajmniej mu nie szkodza. To tyle PozdrMarta
      • Gość: asia.d.d Re: DO MAM ALERGICZEK IP: *.* 31.03.03, 11:18
        cześćja mam azs, cały rok jestem na lekach, głównie antyhistaminowe, wiosną jak pyli dołączają się kromoglikany i sterydy wziewne, w ciąży i w czasie karmienia brałam normalnie w razie potrzeby, a Clarytynę lub Terfenadynę cały czaspozdrawiam mamay alergiczkiAsia
        • Gość: dorian Re: DO MAM ALERGICZEK-dziękuę IP: *.* 01.04.03, 21:50
          Byłam u mojej alergolog,zmieniła mi krople do nosa włączyła inne wziewy i jest prawie extra.Na pyłkowicę choruję od 16.od 3na astmę,oprócz tego jestem uczulona na większość antybiotyków,wełnę, orzechy,soję,itd itpdo wygląda jak do remontu-nic na półkach(no ze 2 bibeloty stoją i parę książek)króciutkie firanki,żadnych zasłon,itd,ale można z tym żyć,i co najważniejsze nie jestem uczulona na zwierzętapozdrawiam wszystkich alergików,i serdecznie dziękuję za wsparcie i rady
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka