irka15
17.06.07, 14:28
Witam!
Mam 5-cio miesieczna coreczke. Karmiona jest wylacznie piersia.
Tydzien temu zaczely pojawiac sie u niej najpierw na szyjce, pozniej zaczely
zdzodzic coraz nizej, krostki. Na poczatku myslalam, ze to potowki, ale
niestety raczej nie. Poczatkowo krostki w kolorze skory przeradzaja sie w
czerwone plamy. I jest ich niestety coraz wiecej :-(
Oecnie kapie mala w parafinie, smaruje zmiany lipobaza i czekam na masc
cholesterolowa.
Zastanawiam sie, po czym taka reakcja? Co mam robic? Przechodzic na ostra
diete (dodam, ze od dawna nie jem czekolady, lodow, nie pije mleka, nie jem
truskawek, pomidorow).
Czy pojawiajace sie caly czas nowe krosty oznaczaja, ze caly czas spozywam
alergen? czy moze niekoniecznie, bo byc moze jest to reakcja opozniona?
Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam