Dodaj do ulubionych

gynazol - stosowałyście?

11.07.07, 19:46
na ulotce oczywiście, że "zachować szczególną ostrzożność", bo nie zbadano
czy przenika do mleka. Tylko jak tą ostrożność zachować:)? Albo sie bierze
albo nie.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: gynazol - stosowałyście? 13.07.07, 15:40
      "Szczególna ostrożność" pojawiająca się w opisach leków, może oznaczać różne
      sytuacje, na przykład: "nie stosować u mam wcześniaków" czy "robić odpowiednie
      przerwy miedzy lekiem a karmieniem". W przypadku środków o miejscowym działaniu
      zwykle (choć nie zawsze) nie ma większych przeszkód do stosowania. Ale trudno
      mi dokładnie powiedzieć czy Pani zupełnie spokojnie może stosować Gynazol, bo
      nie znam dokładnie sytuacji. Zakładając, że nie jest Pani świeżo po porodzie, a
      dziecko nie jest noworodkiem, a jeśli urodziło się jako wcześniak, teraz już
      nim nie jest (to znaczy wiek , po skorygowaniu wedle termin porodu, to minimum
      pięć tygodni) raczej może Pani zastosować, szczególnie jeśli nie ma możliwości
      leczenia innym preparatem.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka