Dodaj do ulubionych

Pani Moniko

19.09.07, 09:40
Pani Moniko Mój amły 27 skonczy 11 miesiecy. Nadal karmie go
piersia. Chciałam zapytac do kiedy moge karmic. Słyszałam ze do
roku ,potem mleko matki nie juz wartosciowe.I ile powinno byc
karmien na dzien. W 11 miesiacu?
Drugie pytanie kiedy moge podac dziecku całe jajko?
Dziekuje za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • kaeira Re: Pani Moniko 19.09.07, 10:09
      Hej,

      Mleko matki jest ZAWSZE wartościowe. Nie jest tak niezbędne, jak wcześniej, ale
      oczywiście że jest wartościowe, i to bardziej niz krowie. Nie mówiąc o tym, że w
      odroznieniu od krowiego nie niesie ryzyka alergii.

      Karm do kiedy chcesz. Żadne autorytety nie zalecają odstawiania po roku, jedynie
      czasami niedouczeni albo staromodni lekarze.
      U nas w przychodni pediatrzy (Wawa) zalecają (oczywiscie o ile to mozliwe)
      karmienie co najmniej do 1,5 roku. Ja karmię juz prawie rok i wzystko wskazuje
      na to, że jeszcze kolejny rok (chyba, że dziecko zrezygnuje, oczywiście).
      Nie ma absolutnie ŻADNYCH wskazań do odstawienia dziecka po roku - chyba że
      matka albo dziecko tego chcą. Amerykanska Akademia Pediatryczna zaleca
      kontynuowanie karmienia "przynajmniej przez 1. rok życia a pozniej zgodnie z
      życzeniem matki lub dziecka", natomiast Swiatowa Organizacja Zdrowia (WHO) przez
      "2 lata lub dłużej".

      Co do tego ile karmień: dziecko roczne, jeżeli je z piersi 3 razy na dobę, nie
      potrzebuje dodatkowo innego mleka. (oczywiście mogą być serki, jogurty itp).
      Natomiast możesz karmic raz dziennie, możesz i 6. Nie ma reguły. Ja karmię
      zwykle co najmniej 4 razy w dzien i ileś razy w nocy.

      Możesz zajrzeć na forum "Długie karmienie piersią" (dla karmiących ponad rok)
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21000

      A tu jeszcze wypowiedzi p. Moniki:

      "Mleko mamy jest wartościowe dla jej dziecka tak samo w drugim miesiącu jak w
      drugim roku życia.
      Swiatowa Organizacja Zdrowia WHO zaleca wyłączne karmienie piersią przez
      pierwsze sześć miesięcy i kontynuowanie karmienia w drugim i trzecim roku życia
      (wtedy oczywiście już nie wyłącznie piersią, choć w czasie choroby na przykład
      mamine mleko nierzadko bywa jedynym pokarmem). Zalecenie oczywiście nie jest
      nakazem, więc jeśli ktoś (mama lub dziecko) mają ochotę przerwać piersiowa
      przygodę mogą to zrobić. Ale podkreślam - jeśli któreś z nich tak chce, a nie
      dlatego, że ktoś im tak każe, bo uważa dłuższe karmienie za coś niestosownego
      czy szkodliwego (tak, tak niektórzy potrafią i do takiego argumentu sięgnąć).

      "Re: jak długo karmić?
      Wszak mleko z piersi jest nadal wartościowym mlekiem odpowiadającym potrzebom
      dziecka. Jeśli nie ma potrzeby po cóż więc wpędzać się w koszty - mleko
      modyfikowane jest jednak droższe niż to z piersi, licząc nawet dodatkowa kanapkę
      dla mamy na czas karmienia."

      "Re: czy mleko juz jest mniej wartościowe?
      "Pani mleko niewątpliwie nie jest mało wartościowe (i nie chodzi tu tylko o
      przeciwciała przecież) proporcje składników pokarmu zmieniają się, ale pokarm
      zawsze jest dopasowany do potrzeb dziecka (można powiedzieć, że właśnie dzięki
      owym zmianom proporcji)."
      • bathilda Re: Pani Moniko 19.09.07, 11:26
        kaeira napisała:

        > Ja karmię juz prawie rok i wzystko wskazuje
        > na to, że jeszcze kolejny rok

        Fajnie patrzeć jak w kolejnych miesiącach przesuwasz sobie tę planowaną granicę
        karmienia. Jak zaczęłam zaglądać na forum pisałaś, że chcesz karmić rok-półtora,
        teraz planujesz już dwa lata. Trzymam kciuki ;-)
        • kaeira Re: Pani Moniko 19.09.07, 11:48
          bathilda napisała:
          > Fajnie patrzeć jak w kolejnych miesiącach przesuwasz sobie tę planowaną granicę
          > karmienia. Jak zaczęłam zaglądać na forum pisałaś, że chcesz karmić rok-półtora
          > ,
          > teraz planujesz już dwa lata. Trzymam kciuki ;-)

          Naprawdę tak pisałam?? E, chyba miałam na myśli minimum :-)

          Ale wiesz, karmienie takiego myślącego człowieczka to jest dopiero przyjemność!
          Jakie robi miny, jak się domaga, ciągnie za koszulę, jak je na stojąco, albo w
          różnych akrobatycznych pozycjach, jak rozumie slowo pierś (tzn. u nas po
          angielsku "boobie" (bubi) i jak się jej oczy rozświetlają na pytanie, czy chce
          boobie... Naprawdę zasadnicza różnica w porownaniu do karmienia
          kilkomiesięcznego malucha.
          To tym bardziej mnie przekonuje do dłuższego karmienia, bo to jest po prostu
          super przeżycie. Myślę, że dalej będzie jeszcze fajniej.

          (Oczywiście, dla wielu osób dokładnie te powyżej opisane rzeczy są właśnie
          kompletnie obrzydliwe: jak można karmić dziecko które rozumie, które stoi, które
          chodzi, które mówi, ach, jaka ohyda. Ple, ple, ple.)

          PS. Co nie znaczy, że nie ma negatywnych aspektów - oczywiście są, ale jak na
          razie naprawdę nieistotne.
          • bathilda Re: Pani Moniko 20.09.07, 07:13
            kaeira napisała:

            >(Oczywiście, dla wielu osób dokładnie te powyżej opisane rzeczy są właśnie
            > kompletnie obrzydliwe: jak można karmić dziecko które rozumie, które stoi, któr
            > e
            > chodzi, które mówi, ach, jaka ohyda. Ple, ple, ple.)

            Oj pamiętam wątek o parówce na niemowlaku. Że to obrzydliwe jak Ci przy piersi
            kręci się ktoś kto dopiero co jadł parówkę ... Pozostaje tylko zastosować
            mutację starej zasady moje przyjaciółki pt. "niech się wstydzi ten kto widzi"
            czyli "niech się brzydzi ten kto widzi mnie to ryba".
    • kaeira Jajko 19.09.07, 10:12
      Z białkiem jajka zwykle zaleca się czekać do roku, i wprowadzać po trochu.
      Chyba, że dziecko jest alergikiem - wtedy poczekaj do 18 albo i 24 miesięcy.
      (Moja mała ma prawie rok, białko wprowadziłam ok miesiąc temu.)
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko 20.09.07, 14:51
      Ja już tylko pozdrawiam, bo niezawodna kaeira już mnie wyręczyła w
      odpowiadaniu :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka