Dodaj do ulubionych

Pani Moniko... PROSZĘ...

11.01.08, 12:08
Pani Moniko,
wiele udaje się wypracować dzięki pomocy Pani, więc i tym razem
proszę o konsultację.
Marysia wczoraj skończyła ROCZEK. Już nie domaga się piersi w dzień,
jeśli zaproponuję - to tak, ale ssanie jest chyba marne... - ale, że
zamierzam powoli odstawiać, nie proponuję. DO tej pory Matynia jadła
pierś ok. 3 razy/dobę, teraz próbuję nie dawać piersi także w nocy,
a tylko po kąpieli ok. 20:30 czyli raz/ dobę. Czy to wystarczy jeśli
chodzi o mleko dla roczniaka? Nie chciałabym podawać Mani do picia
innego mleka, gdyż Marysia NIGDY nie ssała smoczka, ani nie piła z
butelki. Dodam, że córeczka zjada 2 razy dziennie kaszkę mleczno -
ryżową, albo mleczno - wielozbożową, albo wielozbożową 8 zbóż Nestle
na mleku Nestle Junior (ok. 200ml), na drugie śniadanko daję owoce z
twarożkiem Gerbera albo musli z jogurtem Hippa, albo kanapeczkę z
białym serkiem i rzodkiewką startą do niego. Dodatkowo obiadek
mięsny albo rybka (ok. 220g), owoce żywe typu bananek, jabłko,
bułeczka maślana z rodzynkami itp. Zamierzam wprowadzić jajecznicę
na parze i kakao na Nestle Junior.
Czy w takim obrazie menu - raz dziennie pierś wystarczy bez
konieczności podawania innego mleka w butelce? Proszę o radę.
Życzenia wszelkiego dobra w Nowym Roku!
Mama Marysi
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko... PROSZĘ... 11.01.08, 21:07
      Po pierwsze - wszystkiego najlepszego dla Marysi z okazji urodzin!
      A po drugie odpowiedź dla Pani :) Roczny Ludzik powinien mieć dwa
      duże lub trzy mniejsze posiłki mleczne, oczywiście nie muszą być
      wyłącznie mleczne. Nawet jeśli pierś będzie tylko raz, niewątpliwie
      ilość mleczności, która córcia zjada w postaci kaszek, deserów
      jourtowo (czy kefirowo) owocowych, kanapek z serem i innych
      mlecznych różności (oprócz planowanego kakao, może dostawać kawę
      zbożową z mlekiem) jest wystarczająca. I przy okazji dodam, że tak
      dorosła Dama spokojnie poradzi sobie z piciem z kubeczka, butla
      bynajmniej nie jest więc do niczego potrzebna.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • zonia72 Re: Pani Moniko... PROSZĘ... 14.01.08, 10:34
        Pani Moniko,
        bardzo dziękuję za odpowiedź. Rozumiem jednak, że mam Marysi nie
        wprowadzać kakao? Jeśli kawa zbożowa, to jaka?
        Bardzo się uspokoiłam wypowiedzią Pani i przyznam, że nie wiem
        dlaczego w takim razie niektóre mamy po odstawieniu od cyca,
        przechodzą na butelkę z mlekiem sztucznym (nawet dziecko roczne)...
        Myślałam więc, że jak będzie koniec z piersią, to będę zmuszona
        podawać mleko z butli... Ale nasz pediatra mówi, że nie o mleko
        chodzi, tylko o wapń. I tylko jedna moja koleżanka mówiła, że mleko
        sztuczne nie będzie konieczne, tylko inne produkty z wapniem.
        A czy Bakusie są dobre na tym etapie? Czy proponuje Pani coś innego?
        Bo już wiem, że Danonki nie są OK teraz.
        Pozostanę w kontakcie :-)
        Pozdrawiam :)
        mama Maryni
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko... PROSZĘ... 15.01.08, 08:07
      Oj, nie nie, źle się wyraziłam, chodziło mi o to, że Marynia może
      dostawać kakao i może też pić kawę zbożową (Anatol, Inka itp.),
      przepraszam za zamieszanie. Oczywiście lepiej jeśli przygotowane są
      na mleku modyfikowanym, ale samo mleko modyfikowane być nie musi, a
      już na pewno butelka jest zbędna u tak dorosłego człowieka.
      Oczywiście nie tylko mleko, jogurty, kefiry, mleka acidofilne,
      maślanki itp., są źródłem dobra typu wapń, mamy jeszcze łososie,
      sardynki, kapusty wszelkie, rośliny strączkowe, orzechy itd.. Które
      bez wątpienia roczniak może jadać i czerpać z nich to czego
      potrzebuje.
      A co do serków, szczerze mówiąc jestem raczej zwolennikiem zwykłego
      twarożku, jogurtu, kefiru modyfikowanymi w domu wedle upodobań,
      płatkami zbożowymi, owocami (suszonymi, świeżymi, mrożonymi) i
      innymi atrakcyjnymi dodatkami choćby kakao, starta czekoladą,
      płatkami migdałowymi, wiórkami kokosowymi, miodem itp.. Ale
      oczywiście jak raz na jakiś czas dziecko zje gotowy sklepowy produkt
      katastrofy nie będzie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • zonia72 Re: Pani Moniko... PROSZĘ... 22.01.08, 10:20
        Pani Moniko,
        bardzo dziękuję. Wprowadziłam kawkę Inkę na mleku modyfikowanym
        Nestle Junior z miodem - pycha :) i wprowadzam serek biały ze
        szczypiorkiem - też pycha :) na bułeczce z masełkiem.
        Pewnie się jeszcze odezwę, pełna wątpliwości ;)
        POZDRAWIAM :)
        • monika_staszewska Re: Pani Moniko... PROSZĘ... 23.01.08, 15:52
          Cisze się,z e pomalutku, ale jednak się udaje.
          pozdawiam :)
          monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka