szymama
20.02.08, 14:37
bylam pelna obaw na poczatku, nie wiedzialam czy sobie poradze z
karmieniem, jednoczesnie mialam do tego ogromny ped. A dzis mala ma
4 i pol tygodnia i karmienie jest dla ans relaksem. Nie mamy zadnych
problemow, mloda peiknie sie, moje piersi sa pelne mleka. Zdarzylo
juz mi sie karmic ja w parku, bibliotece i szkole mojego syna:) Nie
wyobrazam sobie karmic butelka, moim zdaniem nie ma nic
wygodniejszego niz wlasny cycek :)
Pozdrawiam.