Dodaj do ulubionych

nocne karmienia

24.02.08, 15:05
dziewczyny jak sobie radzicie z karmieniem w nocy?
ja zaczęłam mieć problem.
wiem, że powinnam karmić co 2-3h, ale nie daję rady.
karmię ok 23-24, potem nie mogę zasnąć. zasypiam koło 1-2 i mała jak
się budzi o 2-3 nie jest w stanie MNIE dobudzić.
zdarzyły nam się już ze 2-3 noce kiedy ona płakała, ja się budziłam,
ale zaraz zasypiałam znowu i mała zostawała bez jedzenia :(
dziś obudziła się o 2:40 a ja zaczęłam karmić dopiero o 4.
dziecko ładnie przyrasta, ale nie chcę żeby było głodne.

nastawianie budzika nie zdało egzaminu bo wtedy ona nie daje się
obudzić. błędne koło.
ma 3 tyg.
jak wy sobie radzicie - co ile karmicie w nocy?
dodam, ze łóżeczko w nocy przystawiam do naszego i stoi dosłownie
przy mojej głowie.
Obserwuj wątek
    • agnies-zka112 Re: nocne karmienia 24.02.08, 15:42
      witaj u mnie było tak samo na początku pomału sie przyzwyczaicie ja początkowo spałam z małą razem w łużku to ni dużo dało dodam ze byłam po cesarce także każdy ruch sprawiał mi bul . napewno sobie poradzicie, najgorszy jest pierwszy miesiąc zycze powodzenia
    • gabbib Re: nocne karmienia 24.02.08, 19:28
      Nie wiem kto Ci powiedział że musisz karmić co 2-3 godziny, ale moim zdaniem
      powinnaś karmić wtedy kiedy ona chce jeść. Ja nigdy nie budziłam mojej 3
      miesięcznej córeczki do karmienia. Zdarzało się że jak miała ok. 2 tyg to
      przespała w nocy 6 godz bez jedzenia i nic jej nie było. Teraz je w nocy 2 razy
      a czasami nawet 1. Je o 21 później ok.2 no i o 5. Za to nadrabia w dzień bo
      zdarza się jej jeść nawet co godzinkę. Przyrosty ma w normie. Więc jak śpi w
      nocy to jej nie wybudzaj bo to moim zdaniem nie ma sensu.
      Pozdrawiam
    • kaeira Re: nocne karmienia 24.02.08, 22:11
      No ja miałam straszne problemy z zasypianiem, bo zawsze je mam, jestem
      ekstremalna "sowa". Mogę ci tylko poradzić, abyś spróbowała więcej się wyspać w
      ciągu dnia, szczególnie rano. Ogolnie stosuj zasadę "spij kiedy dziecko spi",
      naprawdę warto to robic w okresie połogu. (Z tym że mi się to rzadko udawało, bo
      ja nigdy nie umiałam spać w dzień)
      A wieczorem może pij np. herbatkę z melisy albo piwo bezalkoholowe.

      Może sprobuj poprzesuwac karmienia, tak żeby było np. koło 22-23, a potem koło
      0.30-1, zanim ty zasniesz?

      Aha, a zaraz - co robi partner, kiedy mała płacze? Niech on ci przystawia
      dziecko i cię wybudza!


      PS Faktycznie w nocy nie musisz koniecznie karmić co 2-3h, w sensie że nie
      musisz specjalnie budzić, ale jeżeli się sama budzi na jedzenie, to oczywiście
      co innego.
    • bathilda Re: nocne karmienia 25.02.08, 08:06
      Ale ty pilnujesz tych nocnych karmień bo są problemy z przyrostami, czy co? Bo
      ja budzik na karmienie to sobie nastawiałam prze pierwsze 2 tygodnie jak mi
      junior z wagi spadał. A potem w zyciu nikt by mnie do tego nie namówił. U nas w
      domu obowiązuje zasada "nie budzić licha gdy śpi".

      A w ogóle ile ma Twoje dziecko?
      • mocpytan Re: nocne karmienia 25.02.08, 17:23
        :)

        mój partner śpi jak zabity.
        ja chodzę spać ok 1, ale mała jak zje 21-22 to nie dopomina się o tej porze o
        powtórkę [dziś zaczęła 3 t]
        wczoraj wisiała na piersi od 20 do 23 i nie dała się odstawić
        obudziła się o 5 i w zasadzie przymusiłam ją do zjedzenia.
        • kaeira Re: nocne karmienia 26.02.08, 09:26
          mocpytan napisała:
          > wczoraj wisiała na piersi od 20 do 23 i nie dała się odstawić

          Pełna norma. swoją drogą. (Uprzedzam ewentualne pytanie :-)
    • budzik11 Re: nocne karmienia 25.02.08, 18:33
      mocpytan napisała:

      > zdarzyły nam się już ze 2-3 noce kiedy ona płakała, ja się budziłam,
      > ale zaraz zasypiałam znowu i mała zostawała bez jedzenia :(
      > dziś obudziła się o 2:40 a ja zaczęłam karmić dopiero o 4.

      Jak to - ona płacze a ty sobie śpisz? Qrcze, ja nie mogę zasnąć jak mój maluch
      sie wierci bezgłośnie w łóżeczku, słyszę jak cmoka, kiedy wypluje smoczek, nawet
      to mnie budzi.

      > jak wy sobie radzicie - co ile karmicie w nocy?

      Ostatnio mam pobudki co godzinę, nawet co 40 minut, między godz. 20-tą a 7,
      kiedy młody ostatecznie sie budzi mam więc ok. 11 pobudek na karmienie.

      > dodam, ze łóżeczko w nocy przystawiam do naszego i stoi dosłownie
      > przy mojej głowie.
      >
      Nasze łóżka dzieli ok. 50cm. Ale starsza od pierwszej nocy spała w osobnym
      pokoju i tez się budziłam jak tylko zaczynała się wiercić (pokój przez ścianę,
      przy przymkniętych drzwiach. Może masz coś nie tak ze snem? Nie bierzesz żadnych
      leków nasennych? Nie potrafię sobie wyobrazić jak można zasnąć słysząc płacz
      dziecka.
      • mocpytan Re: nocne karmienia 25.02.08, 23:26
        na początku też tak miałam, że nie mogłam spać - tylko ciągle
        czuwałam.
        ta sytuacja trwa od ponad 2tyg, czyli prawie od jej urodzenia.
        teraz, najwidoczniej, przechodzę mega przesilenie, nadal sypiam
        bardzo mało, nie śpię w dzień [nie potrafię + mała nie daje + inne
        obowiązki] i w nocy po prostu nie daję rady się podnieść.
        ona nie płacze 'drastycznie' w nocy, to raczej takie ciche kwilenie.
        ale np dziś w ogóle nie płakała, obudziła się dopiero po 5

        oczywiście nie biorę nic nasennego!
        • fasola_111 Re: nocne karmienia 26.02.08, 16:58
          Mój synek ma prawie 4m-ce i je w dzień co 1h a w nocy minimum 6
          razy. Już się przyzwyczaiłam do przerywanej nocy i nie mam problemu
          z obudzeniem się gdy mały chce cysiać. Śpimy razem w łóżku.
          • channtall Re: nocne karmienia 26.02.08, 22:31
            moja ma parwie 4 miesiace i w nocy je co mniej wiecej 2 godz.
            ostatno uslyszalam ze dziecko 3miesieczne moze sie budzic na
            jedzenie raz, ale nie jesc co dwie godziny!!! to jak to jest??
            z tego co czytam wiele dzieci je w nocy, widocznie tego potrzebuja.
            • budzik11 Re: nocne karmienia 26.02.08, 22:38
              channtall napisała:

              >> ostatno uslyszalam ze dziecko 3miesieczne moze sie budzic na
              > jedzenie raz, ale nie jesc co dwie godziny!!! to jak to jest??
              >
              Muszę to dać przeczytać mojemu synalkowi, bo on nie jest tego świadomy i budzi
              się zdecydowanie częściej ;-))))
              Coś Ty, to jakaś bzdura, dzieci sie budzą wtedy, kiedy potrzebują a nie wg
              zegarka. mój np. budzi się, jak pisałam wyżej, nawet co 40 minut i naprawdę JE -
              nie bawi się, nie tuli, tylko ssie jak smok, najada się i zasypia. Nie ma
              kłopotów z wagą, jest na 75 centylu, zdrowy jak dąb, na nic nie cierpi i nigdy
              nie cierpiał, żadnych kolek, alergii - nic. Tak po prostu ma, tak potrzebuje,
              tak muszę się do niego dopasować :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka