mocpytan
24.02.08, 15:05
dziewczyny jak sobie radzicie z karmieniem w nocy?
ja zaczęłam mieć problem.
wiem, że powinnam karmić co 2-3h, ale nie daję rady.
karmię ok 23-24, potem nie mogę zasnąć. zasypiam koło 1-2 i mała jak
się budzi o 2-3 nie jest w stanie MNIE dobudzić.
zdarzyły nam się już ze 2-3 noce kiedy ona płakała, ja się budziłam,
ale zaraz zasypiałam znowu i mała zostawała bez jedzenia :(
dziś obudziła się o 2:40 a ja zaczęłam karmić dopiero o 4.
dziecko ładnie przyrasta, ale nie chcę żeby było głodne.
nastawianie budzika nie zdało egzaminu bo wtedy ona nie daje się
obudzić. błędne koło.
ma 3 tyg.
jak wy sobie radzicie - co ile karmicie w nocy?
dodam, ze łóżeczko w nocy przystawiam do naszego i stoi dosłownie
przy mojej głowie.